Czy te słynne dzieła Gauguina to falsyfikaty? Rusza śledztwo

Francuski kolekcjoner kwestionuje autentyczność aż 13 prac Paula Gauguina znajdujących się w znanych muzeach i galeriach na całym świecie.

Publikacja: 04.08.2020 07:54

National Gallery of Art, Washington

National Gallery of Art, Washington

Foto: Paul Gauguin, The Invocation, French, 1848 – 1903, 1903, oil on canvas, Gift from the Collection of John and Louise Booth in memory of their daughter Winkie

Na początku roku przedstawiciele Muzeum J. Paula Getty’ego w Los Angeles poinformowali o wycofaniu z ekspozycji „Głowy z rogami”, rzeźby przypisywanej wcześniej Paulowi Gauguinowi. Powód? Dzieło okazało się falsyfikatem.

W śledztwie pomógł Fabrice Fourmanouir, pochodzący z Francji kolekcjoner sztuki i znawca twórczości malarza. Fourmanouir przekonuje, że weryfikację swoich kolekcji powinny przeprowadzić też inne muzea mające w zbiorach dzieła Paula Gauguina – wszystko wskazuje bowiem na to, że „Glowa z rogami” to nie odosobniony przypadek, a „fałszywek” w muzeach jest więcej.

Śledztwo w sprawie dzieł Paula Gauguina

Sprawdzanie autentyczności swoich dzieł francuskiego postimpresjonisty zapowiedziały już dwie wpływowe amerykańskie instytucje, Narodowa Galeria Sztuki w Waszyngtonie oraz Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie. Pierwsza z nich ma w swoich zbiorach „L’Invocation”, uznawane za jedno z ostatnich dzieł stworzonych przez Gauguina. Z podobnego okresu pochodzi też przechowywana w Bostonie „Kobieta na białym koniu”.

Wg Fourmanouira „L’Invocation” to płótno wulgarne (m.in. ze względu na ukazanie włosów łonowych) i brzydkie, z nienaturalną kompozycją, pozbawioną symbolicznego wymiaru. Zaskakujący jest również wyeksponowany krzyż, ze względu na wieloletni konflikt malarza z katolickimi hierarchami. Z kolei roślinność na drugim obrazie, zdaniem muzealnego detektywa, bardziej przypomina Tahiti niż Markizy, gdzie pod koniec życia mieszkał Gauguin.

Czytaj też: Muzea wstydu. Kiedy zostaną zwrócone dzieła sztuki skradzione z dawnych kolonii? 

Paul Gauguin: 13 fałszywych dzieł

Kolejne odkrycia 63-letniego Fourmanouira mogą stanowić dla muzeów problem nie tylko wizerunkowy. Muzeum Getty’ego za bezwartościową „Głowę z rogami” zapłaciło w 2002 roku od 3 do 5 milionów dolarów. Zdaniem kolekcjonera istnieją wątpliwości co do autentyczności 13 dzieł Gauguina, wystawianych m.in. w Jerozolimie, Pradze czy Zurychu.

Wszystkie „podejrzane” dzieła sztuki (na razie nikt nie kwestionuje autentyczności słynnego „Skąd przybywamy? Kim jesteśmy? Dokąd idziemy?”, również znajdującego się w zasobach muzeum w Bostonie) pochodzą ze schyłkowego okresu twórczości francuskiego malarza. Zarówno „L’Incovation”, jak i „Kobieta na białym koniu” trafiły do kolekcji muzeów jako darowizny (w 1948 i w 1976 roku), a ich historia jest dobrze udokumentowana od 1908 roku, kiedy trafiły do Europy, 5 lat po śmierci malarza. Ich wcześniejsze losy oraz daty powstania są jednak przedmiotem wątpliwości.

„Weryfikacja późnych dzieł Gauguina stanowi dla nas szczególne wyzwanie – malarz często był chory, mieszkał na Markizach, dysponujemy też niewielką liczbą wiarygodnych dokumentów poświęconych jego dokonaniom w tym okresie” – czytamy w oświadczeniu Narodowej Galerii Sztuki w Waszyngtonie, której rzecznik informuje, że prace naukowców nad weryfikacją dzieł mają być kontynuowane po ustabilizowaniu sytuacji związanej z pandemią.

Źródło: Washington Post

Na początku roku przedstawiciele Muzeum J. Paula Getty’ego w Los Angeles poinformowali o wycofaniu z ekspozycji „Głowy z rogami”, rzeźby przypisywanej wcześniej Paulowi Gauguinowi. Powód? Dzieło okazało się falsyfikatem.

W śledztwie pomógł Fabrice Fourmanouir, pochodzący z Francji kolekcjoner sztuki i znawca twórczości malarza. Fourmanouir przekonuje, że weryfikację swoich kolekcji powinny przeprowadzić też inne muzea mające w zbiorach dzieła Paula Gauguina – wszystko wskazuje bowiem na to, że „Glowa z rogami” to nie odosobniony przypadek, a „fałszywek” w muzeach jest więcej.

Pozostało 80% artykułu
Piękne Rzeczy
Zawrotna kariera kalendarzy adwentowych. Marki luksusowe je pokochały
Piękne Rzeczy
Rezydencja rodziny Kennedych we Francji na sprzedaż. Tu JFK uczył się pływać
Piękne Rzeczy
Kidult na zakupach świątecznych. Dlaczego dorośli kupują sobie zabawki?
Piękne Rzeczy
„Prezenty dopaminowe”: nowy trend objął też tradycje świąteczne
Piękne Rzeczy
Raport: młodzi ludzie chętnie kupują dobra luksusowe, bo mieszkają z rodzicami
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?