Szukaj

Porsche bardzo osobiste. Personalizacja na miarę nowej dekady

„Szycie” aut na miarę to jeden z najważniejszych trendów w motoryzacji. Porsche właśnie udowodniło, że w tej dziedzinie jest krok przed wszystkimi.

Firma Porsche opracowała metodę druku, która pozwoli klientom jeszcze bardziej spersonalizować swój samochód. Nabywcy 911-tek będą mogli umieścić na masce samochodu swój odcisk palca. To dopiero początek, bo technologia, którą chce wykorzystywać Porsche daje niemal nieograniczone możliwości.

Porsche w wersji osobistej

Nową technologię nadruku opracował zespół z centrum szkoleniowego Porsche w Zuffenhausen. Udało się stworzyć narzędzia, pozwalające na drukowanie wzorów niemożliwych do uzyskania przy tradycyjnych metodach malowania karoserii.

Porsche porównuje tę nową metodę do działania drukarki atramentowej. Farbę na nadwozie nakłada głowica, co umożliwia precyzyjne nanoszenie wzorów.

Z usługi nadruku skorzystać w Porsche Exclusive Manufaktur w Zuffenhausen. Na razie firma umożliwia umieszczenie na masce auta rysunku linii papilarnych właściciela. Wykonanie nadruku kosztuje 7,5 tys. euro (cena w Niemczech). Usługa dostępna jest od początku marca. Producent zapowiada jednak, że w przyszłości będzie możliwe także nanoszenie na karoserię innych grafik.

Personalizacja zyskuje popularność

W ciągu ostatniej dekady personalizacja stała się jednym z trendów, które najmocniej odcisnęły się na rynku dóbr luksusowych. Przykładem może być właśnie Porsche Exclusive Manufaktur, złożona z 30 pracowników komórka do zadań specjalnych. Odpowiada ona m.in. za tworzenie ściśle limitowanych serii nowych aut czy wykorzystanie innowacyjnych narzędzi do technologicznej lub wizualnej personalizacji samochodów Porsche.

Wraz z rozwojem nowych technologii, od Internetu Rzeczy po sztuczną inteligencję, personalizacja ma jeszcze bardziej zawładnąć wyobraźnią kierowców. Dlatego też personalizowane ma być wszystko – od ustawień bezpieczeństwa po kąt nachylenia lusterek.

W ubiegłym roku firma konsultingowa McKinsey & Company opublikowała analizę dotyczącą przyszłości personalizacji. Wskazała na trzy najważniejsze aspekty indywidualizacji, które w najbliższych latach pomogą markom z różnych dziedzin w walce o klienta.

Należą do nich: cyfryzacja przestrzeni fizycznych (jak choćby stacje rozszerzonej rzeczywistości, przeniesione z internetowych przymierzalni do przestrzeni „offline”), zwiększenie empatii robotów, dzięki procesom uczenia maszynowego (przygotujcie się na coraz mądrzejszą Alexę, wirtualną asystentkę Amazon) czy tworzenie sieci, umożliwiających przenoszenie spersonalizowanych ustawień użytkownika z jednego środowiska (np. samochód) do innego (np. dom). W obliczaniu najlepszych parametrów „doświadczenia konsumenckiego” pomóc ma sztuczna inteligencja.

W zależności od perspektywy, brzmi świetnie lub przerażająco. Na szczęście nie trzeba od razu rzucać się w wir zmian, o których wspomina raport McKinsey. Można zacząć od małych kroków, na przykład od umieszczenia odcisku kciuka na masce Porsche 911.

Zamknij
Zamknij