Szukaj

Elektryczna supersowa

Niesłychaną drogę przeszły auta elektryczne w ciągu ostatniej dekady. Od nowinek technologicznych, wyglądających topornie, aż do dzieł sztuki, których osiągi zapierają dech w piersiach. Do grona tych drugich dołączy japońska supermaszyna Aspark Owl.

Kiedy niespełna dekadę temu mówiono o autach elektrycznych, w głowach większości osób pojawiał się dość toporny pojazd, którego wygląd nie był powodem do dumy. A i jego osiągi były – w najlepszym przypadku – raczej przeciętne. Te czasy już zdecydowanie minęły. 

Dowód? Wystarczy spojrzeć na japoński Aspark Owl, któremu bliżej do ekskluzywnych aut sportowych niż do pojazdów na baterie.

Piękną linię, opływowy kształt i drapieżny wygląd uzupełniają cztery elektryczne silniki o mocy 2012 KM. 

Dzięki napędowi na cztery koła, to cacko rozpędza się do 100 km na godz. w mgnieniu oka. I to dosłownie – trwa to niespełna 1,7 sekundy.

Prędkość maksymalna, jaką rozwija ten pojazd to aż 400 km/godz. 

Takie osiągi nie oznaczają, że pojazd szybko traci moc. Przy pełnym naładowaniu baterii zasięg auta to 450 kilometrów. Producent przyznał, że zamierza wyprodukować około 50 sztuk swojego pojazdu, które raczej na pewno znajdą swoich właścicieli tak szybko jak trwa lot śnieżnej sowy. 

Zamknij
Zamknij