Dlaczego z taką radością czekamy na wigilijną kolację i bożonarodzeniowy obiad? Po części zapewne dlatego, że mamy okazję spotkać się w gronie bliskich. Być może też dlatego, że czeka nas posiłek, który zjemy w miłej atmosferze – i przy idealnym oświetleniu.

Im bardziej przytłumione światło, tym smaczniejsza potrawa

Natężenie światła wpływa na nas w rozmaity sposób. Jednym z tych efektów jest poprawa smaku potraw – zwłaszcza tych wyraźnie słodkich lub słonych. Do takich wniosków doszedł zespół naukowców. Raport z badania opublikowano w branżowym czasopiśmie „Journal of Retailing and Consumer Services”.

Czytaj więcej

To był rok pizzy i kuchni wege. Oto trendy kulinarne w Polsce 2021 roku

Naukowcy przeprowadzili dwa badania z udziałem ponad 300 osób. W trakcie badania numer jeden jego uczestnikom podawano różne przekąski w dwóch sytuacjach. Poproszono ich też o ocenę, w jakim stopniu te przekąski im smakują.

W pierwszej sytuacji badani mieli na sobie okulary z przyciemnionymi soczewkami. Miały one naśladować warunki w pomieszczeniu z przytłumionym światłem. W drugiej sytuacji badani otrzymali te same potrawy, tyle że wtedy mieli okulary o bezbarwnych szkłach. Uczestnicy badania próbowali kolejno czekoladę, rodzynki, słodkie kruche ciasteczka, ser i chipsy ziemniaczane.

Badanie numer dwa odbywało się już bez okularów, ale za to w pomieszczeniu o przytłumionym świetle. Tym razem badani dostali do spróbowania słony popcorn oraz słodko-słoną kanapkę z dżemem i masłem orzechowym. Następnie oceniali, w jakim stopniu smak tych przekąsek im odpowiadał.

Okazuje się, że potrawy o jednowymiarowych smakach – wyraźnie słonym i wyraźnie słodkim – bardziej smakowały badanym, którzy w trakcie ich jedzenia mieli na sobie przyciemnione okulary. Potwierdziły to wyniki drugiego badania – przy przytłumionym światle oceny jedzenia również były wyższe.

Jaki mechanizm za to odpowiada? Zdaniem naukowców chodzi o „odwrócenie uwagi” badanych od tego co widzą na talerzu. Przytłumione światło sprawia, że mniej widzimy, ale również nasz zmysł smaku jest nieco przytępiony.

Światło nie zawsze poprawia smak potraw

Naukowcy zauważyli też, że zasada „im bardziej przytłumione światło, tym smaczniejsze jedzenie” nie ma zastosowania w przypadku bardziej złożonych smakowo potraw – na przykładzie wspomnianej kanapki z dżemem i masłem orzechowym. Badacze jednak nie są do końca pewni, dlaczego tak się dzieje.

Przygotowując stół dla gości, wielu z nas instynktownie stawia na nim świece i raczej rezygnujemy z zapalania w pokoju jasnych żarówek. Podświadomie czujemy, że przy nieco przytłumionym, rozproszonym świetle, posiłek będzie przyjemniejszym doświadczeniem.

Wiadomo już też, dlaczego również w restauracjach światło jest przytłumione i nie chodzi tu jedynie o stworzenie przyjemnej, ciepłej atmosfery. Podobne triki stosuje się też w takich miejscach jak kina. Zgaszone światła w trakcie seansu (nie mówiąc już o samym filmie) po prostu odwracają naszą uwagę od czasem zbyt słonego popcornu czy słodkich batoników.

Być może wyniki badania dają nam również gotowy przepis na to, jak sprawić, aby nasi goście nie zauważyli, że nasze pierogi mają nieco przesolony farsz, a do łazanków dodaliśmy trochę za dużo miodu.

Źródło: Journal of Retailing and Consumer Services