Włochy należą do krajów, które budzą ogromne zainteresowanie turystów z całego świata. Okazuje się jednak, że bez cudzoziemców wiele miejscowości na Półwyspie Apenińskim świeciłoby pustkami. Jak wynika z najnowszego raportu, Włochy to kraj, w którym znajduje się najwięcej w Europie pustych domów i mieszkań. Paradoksalnie, posiadanie własnej nieruchomości w tym kraju jest poza zasięgiem ogromnej liczby mieszkańców.
Rynek nieruchomości we Włoszech: wakacyjny raj czy kraj pustostanów?
27,3 proc. domów we Włoszech jest niezamieszkałych – trzy razy więcej niż we Francji i sześć razy więcej niż w Niemczech. Przekłada się to na dziewięć i pół miliona nieruchomości, które nie mają stałych mieszkańców.
Takie wnioski płyną z raportu zatytułowanego „L’offerta di abitazioni in Italia. Un quadro generale” (wł. „Oferta mieszkaniowa we Włoszech. Ogólny zarys”), który podsumowuje aktualną sytuację na włoskim rynku nieruchomości. Autorami raportu są eksperci z włoskiej fundacji IFEL, dane pochodzą między innymi z najnowszego spisu włoskiego urzędu statystycznego ISTAT z 2021 r. i rządowej agencji skarbowej Agenzia delle Entrate.
Czytaj więcej
Co dzisiaj oznacza „amerykański sen” dla mieszkańców USA? Eksperci przeprowadzili badanie, które pokazuje, jak zmieniło się postrzeganie zamożności...
Okazuje się, że zjawisko słynnych „domów za jeden euro” nie rozwiązuje skomplikowanej sytuacji na włoskim rynku nieruchomości. Ogólny koszt doprowadzenia takiego domu do stanu używalności wcale nie jest niski.
Pustostanów jest szczególnie dużo w miastach na południu Włoch – czyli w regionie, gdzie ofert „domów za jeden euro” jest szczególnie dużo. Sytuacja wygląda lepiej na obszarach metropolitalnych w centrum i na północy kraju.
Autorzy raportu zauważają jednocześnie, że duża część pustych domów – około 5,7 miliona – teoretycznie jest dostępna. Często są to odziedziczone lub drugie, wakacyjne domy.
Większość Włochów (55 proc.) mieszka w domach własnościowych. Są to głównie osoby starsze, po 65. roku życia. Wśród osób z młodszych grup wiekowych znacznie popularniejszy jest wynajem mieszkań.
Jednocześnie Włochy mają najniższy w Europie odsetek lokali na wynajem – wynosi jedynie 13,1 proc. Dla porównania, w Niemczech ponad połowa mieszkań jest wynajmowana.
Domy we Włoszech: kraj pustostanów, na które Włosi nie mogą sobie pozwolić
Autorzy raportu zwracają też uwagę na fakt, że na rynek trafia jedynie dwa proc. z około 16 tysięcy nowych mieszkań socjalnych. Oferta przystępnych cenowo mieszkań jest więc bardzo skromna i nie odpowiada na współczesne potrzeby mieszkańców Włoch.
Ze zjawiskiem tym idą w parze problemy studentów i młodych pracowników, którzy mierzą się z horrendalnymi cenami wynajmu w dużych miastach. Jak zauważają eksperci, system państwowych zachęt do kupienia własnego mieszkania jest przy tym wysoce nieefektywny.
W raporcie zawarto też prognozę przyszłych trendów na włoskim rynku nieruchomości. Przewiduje się, że ze względu na zmieniającą się strukturę demograficzną (przybywa singli, rodzin bezdzietnych i samotnych rodziców) w najbliższej przyszłości największym zainteresowaniem będą cieszyły się małe mieszkania, a także lokale tymczasowe.
Zdaniem autorów raportu połączenie wszystkich tych czynników tworzy sytuację, która wymusza na rządzie Włoch opracowanie nowej strategii dotyczącej polityki mieszkaniowej. Eksperci postulują uwolnienie ogromnych zasobów mieszkaniowych, jakie istnieją we Włoszech, między innymi poprzez rewitalizację pustostanów i wprowadzenie przystępnego cenowo wynajmu zarówno istniejących, jak i nowych nieruchomości.