Koniec podziału na sezony w modzie. To dobra wiadomość

Jesteśmy zmęczeni ciągle zmieniającymi się kolekcjami w modzie. Efekt: widać zwrot ku temu, co ponadczasowe. Czy moda w końcu pożegna się ze sztywnym podziałem na sezony, który z roku na rok staje się coraz bardziej archaiczny i zbędny?

Publikacja: 20.08.2021 13:38

Koniec podziału na sezony w modzie. To dobra wiadomość

Foto: Fot: Kevin Grieve/Unsplash

Wiele osób wciąż z zapałem śledzi najnowsze trendy. Jednak ostatnie lata to wzrost zainteresowania tym, co w modzie ponadczasowe, klasyczne i niezmienne. Powodów takiej zmiany jest co najmniej kilka.

Moda zwalnia tempo

Sięgnijmy po przykład bardzo aktualny: mając w szafie piaskowy trencz sprzed roku czy dwóch, można być pewnym, że jesienią 2021 roku ten ponadczasowy płaszcz ponownie będzie modowym strzałem w dziesiątkę. Podobnie jak  dopasowane dżinsy czy wełniana marynarka w jodełkę.

Czytaj też: Koniec z dopasowanymi ubraniami. Teraz nosimy oversize

Zwrot ku uniwersalnym i ponadczasowym fasonom widać jeszcze wyraźniej wśród akcesoriów i dodatków. Od kilku sezonów na nogach modelek i influencerek królują botki i „workery”. Obydwa modele całkowicie oderwały się od sezonowości, ich popularność nie mija, nie imają się ich chwilowe trendy.

Ostatnie kolekcje firm odzieżowych pokazały, że nawet tak zabudowane buty można z powodzeniem zakładać zarówno do jesiennych stylizacji, jak i letnich, zwiewnych sukienek. W każdym przypadku będą wyglądać dóbrze.

Klasyka w modzie nie oznacza nudy

Wyjątkiem od tego zjawiska mogą być chyba jedynie sneakersy. „Sneakerheads”, czyli fani tego rodzaju butów, pilnie śledzą daty premier kolejnych „dropów” i ustawiają się w kolejkach przed sklepami. A projektanci? Oni zwietrzyli interes i z dużą regularnością wypuszczają kolejne modele.

Paradoksalnie, postawienie na uniwersalne modele może być korzystne dla świata mody. Zamiast proponować nowe i odważne trendy, które mogą się nie przyjąć, producenci i projektanci mogą bezpiecznie pozostać przy sprawdzonych modelach, które i tak znajdą nabywców.

Czy to spowolnienie mody oznacza nadejście epoki nudy, powtarzalności i braku oryginalności? Niekoniecznie. Przyglądając się temu, co nosi „ulica”, projektanci mają ogromne pole do popisu, aby podsuwać klientom i klientkom kreatywne warianty sprawdzonych fasonów.

Przykładem są kobiece garnitury, które okazały się jednym z najsilniejszych trendów podczas tegorocznego tygodnia mody w Kopenhadze. Znakomicie skrojone, a jednak nadal świeże projekty to przykład, w jaki sposób można kreatywnie interpretować klasykę.

Moda: bardziej uniwersalna, bardziej zrównoważona

Spory wkład w rozmywanie się granic między sezonami ma ocieplenie klimatu: pogoda staje się coraz bardziej nieprzewidywalna. Z tego powodu kupowanie nowych modnych ubrań czy dodatków jest bardziej ryzykowne. Czy rzeczywiście nadejdzie odpowiedni moment, aby założyć bluzkę z modnymi wycięciami albo spodnie ze sztucznej skóry?

Coraz więcej osób traci zainteresowanie rzeczami, które mają szansę przetrwać co najwyżej sezon. Zamiast modnych, a często tanich i nietrwałych ubrań, wolą kupować rzadziej, ale lepiej, mądrzej i bardziej odpowiedzialnie.

Z praktycznym podejściem do zawartości własnej szafy idzie w parze rosnąca świadomość ekologiczna. Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że moda (nie tylko ta „szybka”) ma bardzo negatywny wpływ na środowisko naturalne i w znacznym stopniu przyczynia się do zanieczyszczenia planety.

Ludzie chcą mieć wiedzieć, jaki przebiegał proces produkcji danej rzeczy i w jaki sposób pozyskano surowce czy tkaniny. Chcą też wiedzieć, jaki wpływ na środowisko naturalne będzie miała ich decyzja o kupnie produktu. Coraz częściej, jeśli nie są tego pewni, rezygnują z zakupu albo sięgają po rzecz używaną.

Szybka moda jeszcze z nami zostanie

Mniejsze zainteresowanie kupowaniem nowych ubrań czy dodatków idzie w parze z większym zainteresowaniem rzeczami „z drugiej ręki”. Second-handowy startup ThredUp w swoim najnowszym raporcie przewiduje, że wartość światowego rynku odzieży używanej wzrośnie dwukrotnie w ciągu najbliższych czterech lat.

Oczywiście trudno wróżyć rychły upadek całego segmentu szybkiej mody, która opiera się na sezonowości i błyskawicznych zmianach trendów, ale odchodzenie od sezonowego kupowania nowych rzeczy jest jednak coraz bardziej widoczne – a to dobra wiadomość dla planety.

Styl
Pierpaolo Piccioli odchodzi z Valentino. To on uratował słynny włoski dom mody
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Styl
Rośnie fala „przyjaznych oszustw” w e-sklepach. To problem przed Black Friday
Styl
Barbara M. Roberts, czyli Barbie. Kto wymyślił najsłynniejszą lalkę świata?
Styl
Jak się ubrać na koronację króla? Karol III zmienia wielowiekowe zasady
Styl
„Rośliny niezłomne”. Chwasty gwiazdami słynnej wystawy ogrodniczej w Londynie