Ananas z różowym miąższem kosztuje majątek. Rośnie moda na owoce luksusowe

Z luksusem kojarzy się kawior, trufle czy wołowina Wagyu. Wygląda jednak na to, że firma Del Monte, światowy producent w dziedzinie uprawy owoców, chce dołączyć do tego grona z kolejnym produktem. Mowa o ananasie odmiany Rubyglow, który wyróżnia się różowym miąższem, a także wysoką ceną.

Publikacja: 22.05.2024 04:18

Różowy miąższ ananasa Rubyglow jest soczysty, słodki i aromatyczny.

Różowy miąższ ananasa Rubyglow jest soczysty, słodki i aromatyczny.

Foto: Del Monte

Ananas Rubyglow zdobywa coraz większą popularność. Nic dziwnego – owoc ten przyciąga uwagę zarówno swoim wyglądem, jak i smakiem. To niezwykła odmiana ananasa, która wyróżnia się różowym kolorem miąższu. A także bardzo wysoką ceną. 

Rubyglow: Ekskluzywny ananas za 400 dolarów

Ananas Rubyglow, którego nazwa nawiązuje do intensywnego, rubinowego koloru miąższu, opracowany został przez firmę Del Monte – jednego z największych producentów i dystrybutorów owoców na świecie. Jak podkreśla CNN, „opracowanie Rubyglow jest wynikiem wieloletnich badań i eksperymentów genetycznych mających na celu stworzenie owocu nie tylko o wyjątkowym wyglądzie, ale i smaku”. I choć dopiero całkiem niedawno Del Monte postanowiło sprawdzić, czy produkt przypadnie do gustu konsumentom w Stanach Zjednoczonych, to już teraz zainteresowanie owocem jest niezwykle duże. Mimo że sprzedawany jest w bardzo wysokiej cenie  – za jeden owoc zapłacić trzeba ponad 400 dolarów. 

Czytaj więcej

Budka z ulicznym jedzeniem zdobyła gwiazdkę Michelin. W menu tylko 4 pozycje

„Konsumenci są skłonni płacić za coś wyjątkowego” – powiedziała w rozmowie z CNN Cindy van Rijswick, strateg ds. świeżych produktów w globalnym zespole badawczym Rabobank. „Jeśli chodzi o produkty specjalistyczne, zawsze jest rynek dla smakoszy” – dodała. 

Skąd tak wysoka cena ananasa opracowanego przez Del Monte? Wynika ona z kilku czynników. Po pierwsze, proces hodowli tej odmiany jest skomplikowany i czasochłonny – wymaga on bowiem precyzyjnego doboru na poziomie genetycznym, co sprawia, że produkcja owoców jest dużo bardziej kosztowna w porównaniu do tradycyjnych ananasów.

Rubyglow jest uprawiany w ograniczonej ilości, to sprawia, że podaż jest znacznie mniejsza niż popyt. Ograniczona dostępność owocu wpływa na jego cenę, czyniąc go produktem ekskluzywnym. Kolejnym czynnikiem ma być także transport i dystrybucja – ze względu na delikatną naturę Rubyglow, owoce te muszą być transportowane w odpowiednich warunkach, aby zachowały swoją jakość i świeżość. To zwiększa zaś koszty logistyczne, które są przekładane na finalną cenę produktu.

Czytaj więcej

W USA bunt przeciw kawie bezkofeinowej. Eksperci krytycznie o metodzie produkcji

Nie bez znaczenia dla ceny jest oczywiście także sam wygląd produktu oraz jego smak. Poza wyjątkowo atrakcyjnym miąższem, którego intensywny kolor sprawia, że przyciąga wizualnie, owoc ten zdecydowanie wyróżnia się także smakiem – jego miąższ ma być soczysty, słodki i aromatyczny, co czyni go doskonałym dodatkiem do różnorodnych potraw i deserów.

Moda na luksusowe owoce. Furorę robi nie tylko ananas Rubyglow

Ananas Rubyglow to jedynie część szerszego trendu, który w ostatnim czasie zyskuje na popularności w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie wydają się bowiem być szczególnie zainteresowani nowymi odmianami owoców. I są za nie w stanie zapłacić naprawdę dużo. CNN wspomina między innymi o popularności niezwykle drogich jabłek Honeycrisp, winogron Cotton Candy czy pionowo uprawianych japońskich truskawek.

Według danych Rabobanku, w ciągu ostatniej dekady dostępność niezwykle drogich owoców – nowych odmian jagód, mango czy awokado – znacznie wzrosła. Niektóre z nich w USA zyskały już nawet miano kultowych – mowa między innymi o winogronach „z waty cukrowej”, które nazwane tak zostały ze względu na swoją słodycz. Na rynku pojawiły się one w 2011 roku i niemal natychmiast stały się popularne. Podobnie było w przypadku owocu Sumo Citrus – połączenia pomarańczy, pomelo i mandarynek. W ich przypadku konsumenci są skłonni wydać „nieco” więcej. A ich cena i tak jest jednak dość niska, jeśli porównać je na przykład do japońskich truskawek Oishii, uprawianych na farmach wertykalnych w Stanach Zjednoczonych. Kiedy truskawki te wchodziły na rynek, jedna sztuka kosztowała nawet około 5-dolarów. „Nawet za 50 dolarów na liście oczekujących stale znajdowały się tysiące osób” – podkreśla dyrektor generalny Oishii, Hiroki Koga. Dziś produkt ten jest już jednak dużo łatwiej dostępny, a za co tym idzie – także znacznie tańszy. Podobnie będzie prawdopodobnie z innymi genetycznie modyfikowanymi owocami. 

Rubyglow to już kolejny ananas stworzony przez naukowców dla Del Monte – firma od lat wymyśla bowiem coraz to nowe odmiany owocu, optymalizując go pod kątem smaku. W 2020 roku Del Monte na rynek wprowadziło między innymi ananasa Pinkglow – także mającego różowy miąższ. Produkt dostarczany jest do klienta w specjalnym pudełku. „Pinkglow nigdy nie miał być podstawą listy zakupów” – powiedziała Melissa Mackay, wiceprezes ds. marketingu w Del Monte. „To prezent dla gospodyni, to prezent na Dzień Matki” – powiedziała. „Świetnie sprawdza się także na Instagramie i TikToku, gdzie influencerzy kulinarni, cieszący się dużą popularnością, przecinają owoc, zachwycają się jego kolorem i dzielą się recenzjami” – zaznaczyła. 

Początkowo Pinkglow sprzedawany był za około 50 dolarów. Dziś można go kupić w Internecie za znacznie mniej – bo od około 8 do 29 dolarów. To stosunkowo okazyjne ceny, jak na Pinglow, ale wciąż wysokie jak na ananasa.

Kuchnia
Miasto z najlepszą kuchnią na świecie jest w Europie. Porażka potęg kulinarnych
Kuchnia
Kolejna polska restauracja z gwiazdką Michelin będzie na Pomorzu? Decyzja władz
Kuchnia
Dzień Czekolady: oto największa czekoladowa fontanna na świecie
Kuchnia
Atrakcyjność fizyczna zależy od tego, co jemy na śniadanie. Czego unikać?
Materiał Promocyjny
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Kuchnia
Polski specjał wśród najlepszych rodzajów pieczywa na świecie. „Cudownie prosty”
Kuchnia
Od czego zależy to, czy zamawiasz dania wegetariańskie? Badacze mają odpowiedź