Reklama

Dom bez okien, za to z miejscem na reklamę. Radykalna wizja miast przyszłości

Jak będą wyglądały miasta w przyszłości? Amerykańska pracownia architektoniczna Specht Novak przedstawiła koncepcję minimalistycznego domu jednorodzinnego, który przypomina minitwierdzę.

Publikacja: 16.01.2026 13:43

Wzrok przyciąga centralnie umieszczony wielofunkcyjny element, który może być miejscem na banner rek

Wzrok przyciąga centralnie umieszczony wielofunkcyjny element, który może być miejscem na banner reklamowy.

Foto: Specht Novak

Z zewnątrz dom zaprojektowany przez architekta Scotta Spechta w Austin w Teksasie, nie ma ani jednego okna. Fasada z surowej stali kortenowskiej daje wrażenie, że konstrukcja jest niezwykle wytrzymała i gotowa na wszystko. Projekt pracowni Specht Novak to odpowiedź na potrzebę prywatności i bezpieczeństwa, którą coraz częściej czują mieszkańcy miast.

Stealth House: Rezydencja bez okien

Na przedmieściach Austin w stanie Teksas, w sąsiedztwie klasycznych amerykańskich domów z charakterystycznym jasnym sidingiem stanęła rezydencja, która różni się od nich właściwie wszystkim. Stealth House, czyli po polsku „Ukryty dom”, na zewnątrz zamiast okien ma wielofunkcyjną powierzchnię, która może pełnić rolę ozdobną, ale też stać się nośnikiem reklamowym, na którym będą emitowane reklamy.

Stealth House ma okna, i to od podłogi po sufit. Są one jednak ukryte: duże przeszklenia wychodzą na wewnętrzne dziedzińce, do których dostęp mają jedynie domownicy i ewentualnie ich goście. Te przestrzenie pozostają niewidoczne z ulicy.

Czytaj więcej

Najpiękniejszy nowy dworzec na świecie. Nagroda dla stacji metra w Europie

Taką rezydencję zaprojektował dla siebie i swojej rodziny architekt Scott Specht, współzałożyciel pracowni Specht Novak. Budowa dobiegła końca w 2024 r.

Reklama
Reklama

Powierzchnia parterowego domu wynosi około 120 metrów kwadratowych. Razem z dwoma porośniętymi zielenią, ogrodzonymi dziedzińcami cała posiadłość zajmuje 320 metrów kwadratowych.

Foto: Specht Novak

„Chcieliśmy całkowicie odwrócić myślenie o tym, co wpływa na poczucie, że dom jest otwarty i gościnny” – tłumaczy Scott Specht kulisy powstania projektu.

„Większość współczesnych domów łączy się ze światem zewnętrznym poprzez okna, ale co w sytuacji, kiedy nie chcesz pozostawać na widoku? Co zrobić, jeżeli pragniesz światła, natury i przestrzeni bez poświęcania swojej prywatności?” – mówi architekt.

Domy przyszłości: Prywatne twierdze 

Po przekroczeniu progu domu Scotta Spechta oczom gości ukazują się słoneczne wnętrza. Są przestrzenne, dominuje w nich drewno i żywe, ciepłe kolory ziemi. Dom mieści obszerny salon połączony z kuchnią i dwie sypialnie z prywatnymi łazienkami. Każde pomieszczenie posiada przeszklenia wychodzące na któryś z dziedzińców.

Foto: Specht Novak

Reklama
Reklama

Niektórzy krytykują projekt Spechta. Sceptycy zarzucają mu, że przeczy on idei społeczności, która powinna tworzyć się w gronie sąsiadów. Ich zdaniem projekt „Ukrytego domu” pokazuje, że współcześni zamożni ludzie często nie odczuwają potrzeby bycia częścią takiej społeczności.

Właściciele domu odpierają tę krytykę. „On daje nam poczucie łączności, ale na naszych warunkach” – tłumaczy Specht.

Projektując rezydencję, architekt inspirował się między innymi rzymskimi domusami, marokańskimi riadami, chińskimi siheyuanami czy japońskimi machiyami. Wszystkie te tradycyjne domy posiadały wewnętrzne dziedzińce (zadaszone lub nie), wokół których koncentrowało się życie mieszkańców.

Foto: Specht Novak

„Ludzie mówią, że czują się tu jak w sanktuarium. To jest właśnie efekt, na którym nam zależało” – podkreśla Shiraz Bakshai, partnerka Spechta. Jak podkreślają właściciele „Ukrytego domu”, brak zewnętrznych okien ma też swój istotny aspekt praktyczny, bo zmniejsza utratę ciepła.

Foto: Specht Novak

Reklama
Reklama

Radykalny projekt Scotta Spechta zyskał uznanie w branży architektonicznej. Realizacja ma na koncie między innymi nagrody w ramach konkursów National American Institute of Architects Award, Residential Design Architecture Awards i Build Design Awards.

Architektura
4 Design Days 2026: Jubileuszowa edycja i pytania o przyszłość architektury
Architektura
Park w Warszawie z szansą na czołową europejską nagrodę. Kolejne wyróżnienie
Architektura
Ważą się losy brutalistycznego ratusza. Wyburzyć, sprzedać czy remontować?
Architektura
Najpiękniejsze wnętrza na świecie. Tytuł dla kaplicy w Europie Środkowej
Architektura
Najpiękniejszy nowy dworzec na świecie. Nagroda dla stacji metra w Europie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama