W ostatnim czasie JR East, czołowy japoński przewoźnik kolejowy, podwyższył ceny biletów za podróż pociągiem. Jest też dobra wiadomość, przynajmniej dla turystów odwiedzających Japonię: przejazdy superszybkimi shinkansenami na wyspie Kiusiu mają być darmowe. Promocja nie dotyczy jednak wszystkich pasażerów, a jedynie obcokrajowców. Ta propozycja spotkała się z krytyką ze strony wielu Japończyków.
Japonia: Podróż pociągiem za darmo. Oferta dla turystów
Takie japońskie miasta jak Tokio, Kioto czy Osaka od lat zmagają się z problemem nadmiaru turystów. Tymczasem w mieście Kagoshima – dość odległym, bo znajdującym się w południowej części wyspy Kiusiu – na ulicach widać głównie mieszkańców miasta, a w hotelach bez trudu można znaleźć wolne pokoje.
Problem pojawił się w okresie pandemii – i jak dotąd nie znikł. Sytuację pogarsza dodatkowo fakt, że w ostatnim czasie, z powodu politycznych napięć na linii Tokio-Pekin, znacząco spadła liczba bezpośrednich lotów z Chin do Japonii, a od lat turyści z ChRL stanowili ważne źródło dochodu dla japońskiej gospodarki.
Czytaj więcej
Trwa rozbiórka Wielkiego Kręgu, jednego z symboli ubiegłorocznej wystawy Expo w Osace. Największa na świecie drewniana konstrukcja w większości pój...
Aby przyciągnąć turystów do Kagoshimy, władze prefektury planują wprowadzenie promocji, która zainteresuje osoby wybierające się do Japonii i chcące podróżować po tym kraju. Chodzi o specjalny program, w ramach którego przejazd w jedną stronę pociągiem linii Kyushu Shinkansen ze znajdującej się na północnym krańcu wyspy Kiusiu Fukuoki do Kagoshimy byłby darmowy.
Inicjatywa stanowi część szerszego programu władz prefektury Kagoshima. Jego celem jest promocja prefektury Kagoshima i ożywienie turystyki w tej części Japonii.
Japonia: Darmowe pociągi dla turystów. Protesty mieszkańców
Przejazd pociągiem dużych prędkości w jedną stronę z Fukuoki do Kagoshimy kosztuje 11 420 jenów, czyli ponad 260 złotych. Cena dotyczy samego biletu, bez rezerwacji miejsca. Promocja zdjęłaby obowiązek płacenia tej kwoty z turystów z Korei Południowej, Chin, Tajwanu i Hongkongu, bo właśnie te kraje mają bezpośrednie połączenia lotnicze z Kagoshimą.
Władze miasta rozważają jednocześnie rozszerzenie promocji na turystów z innych krajów, między innymi ze Stanów Zjednoczonych i Tajlandii. Aby skorzystać z promocji, podróżujący musieliby dokonać rezerwacji biletu na jednej z autoryzowanych stron internetowych i jednocześnie mieć rezerwację noclegu na przynajmniej jedną noc w prefekturze Kagoshima (niekoniecznie w samym mieście).
Władze prefektury uzasadniają swoje plany tym, że zagraniczni turyści, którzy przyjeżdżają do regionu, wydają prawie trzy razy więcej pieniędzy w porównaniu z turystami krajowymi. Są zdania, że wprowadzenie darmowych biletów na shinkansen ożywiłoby ruch turystyczny i w rezultacie przyniosłoby prefekturze dodatkowe 1,7 miliarda jenów.
Te plany nie spodobały się Japończykom. Jak informuje serwis The Japan Times, zapowiedź wprowadzenia promocji, z której skorzystaliby jedynie obcokrajowcy, wywołała falę krytyki, ponieważ zjawisko masowej turystyki od lat budzi niezadowolenie.
Zdaniem części mieszkańców Japonii rozwiązanie, które faworyzuje turystów z zagranicy, byłoby niesprawiedliwe i dyskryminowałoby samych Japończyków. Nie podoba im się również fakt, że program byłby finansowany z ich podatków.