59. Międzynarodowa Wystawa Sztuki La Biennale di Venezia wróciła po trzech latach przerwy – kolejna edycja miała odbyć się w 2021 roku, ale plany pokrzyżowała pandemia. W ramach pawilonu polskiego swoje prace wystawia jedno z najgłośniejszych nazwisk w polskim świecie sztuki, Małgorzata Mirga-Tas.

„Przeczarowując świat”: polski pawilon na Biennale w Wenecji

Reprezentowanie pawilonu w trakcie najbardziej prestiżowego wydarzenia w świecie sztuki, jakim jest La Biennale di Venezia, stanowi dla artysty ogromne wyróżnienie. W krótkim czasie prace może zobaczyć wielokrotnie więcej osób, niż w lokalnej galerii czy muzeum.

W Pawilonie Polskim już od frontu widać prace Małgorzaty Mirgi-Tas w ramach jej wystawy pt. „Przeczarowując świat”. Na fasadzie budynku umieszczono pokryte gobelinami panele, zapowiadające to, co można obejrzeć we wnętrzu.

Małgorzata Mirga-Tas, autorka wystawy „Przeczarowując świat”.

Małgorzata Mirga-Tas, autorka wystawy „Przeczarowując świat”.

Ina Lekiewicz

W środku znajduje się 12 wielkoformatowych tkanin-kolaży, dla których inspiracją były między innymi freski w renesansowym Pałacu Schifanoia (od wł. „schivar na noia” – „ucieczka od nudy”) w Ferrarze. Freski przedstawiają między innymi wizerunki bogów olimpijskich, znaki zodiaku i sceny z życia wyższych sfer w ówczesnej Ferrarze.

Wykorzystując te inspiracje, Małgorzata Mirga-Tas stworzyła gobeliny, których tematem są historia i codzienne życie Romów. Artystka przedstawiła je w kontrze do stereotypów, jakie narosły wokół tej społeczności. Do stworzenia tkanin posłużyła się fragmentami ubrań portretowanych osób: spódnic, koszul czy chust.

Czytaj więcej

500 lat tajemnicy: Wenecja wreszcie otwiera swój najbardziej zagadkowy zabytek

Dlaczego „przeczarowanie”? Mirga-Tas zaczerpnęła to słowo z tytułu wydanej w 2018 książki Silvii Federici pt. „Re-Enchanting the World: Feminism and the Politics of the Commons”. Owo „przeczarowanie” ma odwrócić niepomyślne fatum i pomóc odbudować nadszarpnięte relacje międzyludzkie.

Instalacja wygrała w konkursie Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki, organizatora polskich pawilonów na weneckim biennale. Kuratorami i pomysłodawcami wystawy są Joanna Warsza i Wojciech Szymański.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Biennale w Wenecji: wystawa w cieniu wojny

Pawilon Polski docenili zarówno zwiedzający, jak i międzynarodowe media branżowe. Redakcja serwisu „Artnet” umieściła polską wystawę w gronie dziewięciu pawilonów, które zasługują na szczególną uwagę.

Damian Rumiancew

„Artystka sprawiła, że codzienne momenty, na przykład kobieta rozwieszająca pranie lub rodzina rozkładająca obóz, wyglądają tak monumentalnie jak freski w renesansowym kościele. Jednocześnie udało jej się uchwycić fragmenty życia ludzi dyskryminowanych przez wiele lat, i zrobiła to z taką delikatnością, której nie spodziewałabym się po dziele wykonanym na tkaninie” – napisała o polskiej wystawie redaktorka cenionego serwisu o sztuce „Artnet”.

Damian Rumiancew

Wymowa wystawy w niezamierzony, ale wyraźny sposób wpisuje się w wojnę w Ukrainie, w której cieniu odbywa się tegoroczne biennale. Prace Mirgi-Tas mówią o tolerancji i jej braku, o losie wykluczonych i odnajdywaniu się w nieprzyjaznej rzeczywistości.

Damian Rumiancew

Tegoroczna edycja biennale jest wyjątkowa nie tylko dla Pawilonu Polskiego. Po raz pierwszy w ponad 120-letniej historii La Biennale di Venezia liczba kobiecych artystek znacznie przewyższyła autorów płci męskiej.

Charlotte Higgins z „Guardiana” policzyła, że stosunek kobiet do mężczyzn wynosi w tym roku aż dziwięć do jednego. Dążenie do równowagi w tej kwestii trwało wiele dekad i rok 2022 okazał się prawdziwym przełomem. Biennale w Wenecji potrwa do 27 listopada 2022 roku.