Lato to okres festiwali muzycznych. Dzisiaj już nikogo nie dziwi to, że na koncerty ludzie, w różnym wieku, przychodzą z zatyczkami do uszu. Chcą słuchać muzyki, ale jednocześnie – chronić słuch, który łatwo uszkodzić na tego typu wydarzeniach. Pokolenie Z postanowiło pójść o krok dalej w dziedzinie ochrony słuchu.
Zatyczki do uszu jak biżuteria. Pokochało je pokolenie Z
Coraz większą popularność zyskują „designerskie” zatyczki do uszu, które jakiś czas temu pojawiły się na rynku – również polskim. Akcesoria te mają różne funkcje. Jedne służą do tego, by tłumic zbyt głośne dźwięki podczas koncertów, inne pomagają odseparować się od bodźców zewnętrznych żeby móc skupić się na przykład na czytaniu czy pracy.
Czytaj więcej
Vans, jedna z najpopularniejszych marek świata streetwearu, mierzy się ze spadkiem sprzedaży – na tyle dużym, że szefostwo firmy zdecydowało o zamk...
Producenci nowoczesnych zatyczek postawili na to, aby akcesoria te były nie tylko funkcjonalne, ale również estetyczne, wręcz – intrygujące. Między innymi dzięki temu przypadły one do gustu przedstawicielom pokolenia Z i milenialsów, którzy z jednej strony chcą chronić słuch, a z drugiej – zależy im na dobrym wyglądzie.
Zatyczki marki Loop.
Niektóre zatyczki umożliwiają zaczepienie na nich kolczyków. W taki sposób akcesorium, którego pierwotną funkcja była ochrona słuchu w różnych sytuacjach, zyskało nową rolę. Teraz traktuje się je również jako efektowną i w dodatku personalizowaną biżuterię. Inne z kolei same są ozdobą – mają np. kolorowy pierścień, którzy przyciąga uwagę, a jednocześnie ułatwia zakładanie i zdejmowanie zatyczek.
Pokolenie Z i designerskie zatyczki do uszy
Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia ryzyko utraty słuchu dotyczy ponad miliarda osób na całym świecie z powodu udziału w głośnych imprezach i słuchania muzyki przez słuchawki. Przedstawiciele młodego pokolenia już dobrze to wiedzą – i chcą się przed tym ochronić.
Co więcej – być może w większym stopniu niż starsze pokolenia – młodzi ludzie przywiązują dużą wagę do zdrowia psychicznego, jak i fizycznego. Większa jest też ich świadomość na temat ryzyka utraty słuchu, z jakim wiąże się współczesny styl życia. Lubią też dbać o zdrowie w indywidualny sposób, stawiając na produkty idealnie skrojone do ich potrzeb.
Pojawienie się na rynku stylowych zatyczek do uszu był więc dla ich producentów strzałem w dziesiątkę. Produkty te stały się nieodłącznym akcesorium dla bywalców głośnych imprez, ale również dla osób o cierpiących na nadwrażliwość słuchu, bezsenność lub potrzebujących skupienia.
Popularność zatyczek świadczy o tym, że obecny świat dostarcza nam zbyt wielu bodźców, od których ludzie próbują się odgrodzić, zaś na całym zjawisku zyskują producenci zatyczek. Co więcej ich ceny są stosunkowo wysokie – przynajmniej na razie.