Szukaj

Bąbelkowy Pałac: co się stanie z willą Pierre’a Cardina?

Przez kilka lat słynna posiadłość zmarłego niedawno projektanta była wystawiana na sprzedaż, jednak wielu entuzjastów architektury wolałoby, żeby ten niezwykły obiekt na Lazurowym Wybrzeżu został udostępniony szerokiej publiczności jako muzeum lub miejsce imprez towarzyszących festiwalowi filmowemu w Cannes.

Palais Bulles, willa należąca do zmarłego w grudniu 2020 roku Pierre’a Cardina, słynnego francuskiego projektanta, uchodzi za jeden z najbardziej niezwykłych budynków na Lazurowym Wybrzeżu. Już w 2017 roku „Bąbelkowy Pałac” został wystawiony na sprzedaż, jednak zabrakło chętnych na zapłacenie 420 milionów dolarów, bo na taką kwotę wyceniona została słynna posiadłość. Śmierć projektanta sprawiła, że dalsze losy Palais Bulles stanęły pod znakiem zapytania.

Czytaj też: Majorelle: magiczny ogród ocalony przez Yvesa Saint Laurenta

Jednym z problemów związanych ze sprzedażą pałacu jest to, że nie jest on w pełni przystosowany do zamieszkania. Sam Cardin mieszkał w okolicy, a ten słynny obiekt służył przede wszystkim spotkaniom towarzyskim. To jeden z powodów dla którego Michael Zingraf z domu aukcyjnego Christie’s, pośredniczącego w sprzedaży nieruchomości, powiedział „New York Timesowi”, że kupienie pałacu to nie tylko kwestia pieniędzy. „[Palais Bulles] potrzebuje kogoś, kto się w nim zakocha, kto zrozumie i podziela wizję Pierre’a Cardina” – powiedział Zingraf.

Budowa znajdującego się w miejscowości Théoule-sur-Mer pałacu ruszyła w 1975 roku i trwała 14 lat. Posiadłość obejmuje m.in amfiteatr, 10 pokoi, a także baseny i sztuczne wodospady, które uzupełniają nietypową architekturę miejsca. Za projekt odpowiedzialny był węgierski architekt Antti Lovag, a Cardin stał się właścicielem Palais Bulles w 1991 roku, dwa lata po ukończeniu budowy. W ostatnich latach „Bąbelkowy pałac” często był wynajmowany – organizowano tu m.in. pokazy Diora, a także imprezy towarzyszące festiwalowi filmowemu odbywającemu się w położonym niedaleko Cannes. Nowy nabywca będzie mógł przystosować obiekt do tego, by można było w nim mieszkać, albo przekształcić Palais Bulles w muzeum.

Cristiano Raimondi, kurator Nouveau Musée National de Monaco, w rozmowie z „Architectural Digest” przekonuje, że Palais Bulles zasługuje na otwarcie dla publiczności. Jego zdaniem posiadłość mogłaby posłużyć jako miejsce rezydencji artystycznych, pałac zasługuje też na uwagę jako ważny symbol architektury Lazurowego Wybrzeża i potencjalny cel wizyt studentów architektury i projektowania.

Zamknij
Zamknij