Gorpcore: jak outdoorowa moda stała się hitem wybiegów?

Wygoda i praktyczność zyskują znaczenie. Projektanci coraz częściej mówią: ubrania muszą odzwierciedlać nowy styl życia. W efekcie rośnie popularność stylu Gorpcore, a domy mody rozpoczynają współpracę z markami outdoorowymi. Efektem tego trendu jest głośna wspólna kolekcja The North Face i Gucci.

Publikacja: 19.02.2021 10:48

Gorpcore: jak outdoorowa moda stała się hitem wybiegów?

Foto: Fot: materiały prasowe Gucci

Wygoda – to obecnie chyba najcześciej powtarzane w modzie słowo. Paradoksalnie, bo przecież przez lata było dokładnie odwrotnie. „Moda zawsze jest niewygodna. Jeśli czujesz się wygodnie, nigdy nie osiągniesz odpowiedniego looku” – tak brzmiało hasło reklamowe kolekcji Anny Dello Russo dla H&M w 2012 roku. Słynna włoska stylistka, skąpana w złotych dodatkach, przekonywała też, że „więcej znaczy więcej”. To mocno zmieniło się wraz z nadejściem fascynacji streetwearem i stylem nazywanym normcore. Jednak na szerzącą się w modzie funkcjonalność najbardziej wpłynął rok 2020. Wtedy świat został wywrócony do góry nogami.  

Gorpcore: moda w plenerze

Pandemia zatrzymała znany nam dotychczas rytm życia. Miesiącami byliśmy zamknięci w domach, odwołano imprezy masowe, nawet spotkania w większych grupach stały się nielegalne. To sprawiło, że wiele musiało się zmienić, także w branży mody. Tłumne, wieczorne eventy zastąpiły te z ograniczoną liczbą gości, na świeżym powietrzu. Najlepiej rozumiały to marki sportowe, outdoorowe. Salomon np. zaprosił stylistki i dziennikarki mody na premierę najnowszych, trekkingowych butów Vaya w stylu Gorpcore do lasu, gdzie można było je przetestować w otoczeniu natury.   

Czytaj też: Najbardziej pożądany obecnie ciuch świata? To ta kurtka The North Face 

„Wygoda” i „w plenerze” to hasła 2020 roku. Zgodnie z badaniami czołowego sklepu internetowego Moda Operandi po ogłoszeniu pandemii, częstotliwość wpisywania w wyszukiwarce hasła „spodnie dresowe” (ang. sweatpants) wzrosła o 85%, a słowa „dresy” (ang. sweats) o 50%. Podwoiła się liczba wyszukiwań hasła „techwear” (moda funkcjonalna, zapewniająca swobodę ruchu) i wzrosła do rekordowego poziomu. Co za tym idzie, takie marki jak Salomon, Arc’teryx czy Hoka One One niespodziewanie trafiły na listę NEXT 20 – opracowany przez platformę Lyst i Highsnobiety raport przewidujący, które marki zyskają największą popularność i staną się pionierem kultury nowej generacji. Także sieciówki, jak H&M, wprowadzają specjalne kolekcje na wędrówki. Wszystko w odpowiedzi na rosnącą popularność stylu Gorpcore.

Styl Gorpcore – czyli jaki?

„Gorpcore zakłada, że nie ma nic bardziej stylowego niż ubrania, które wcale stylowe nie są. Chodzi o użyteczność i wygodę. Trzeba pamiętać, że są to ubrania pierwotnie zaprojektowane do czynności, które z natury wiążą się z funkcjonalnością, jak spacery w temperaturach poniżej zera czy rąbanie drewna w celu rozpalenia ogniska” – mówi Susannah Tucker, redaktor serwisu internetowego prowadzonego przez sklep ASOS. Tucker ujawnia jednocześnie, że ASOS odnotował 30% wzrost liczby wyszukiwań hasła North Face, a „tech fleece” (czyli wygodny, funkcjonalny polar) jest drugim najszybciej zyskującym popularność hasłem w tym sklepie.

Gorpcore można także określić jako „górski szyk” czy „kempingowy glam”. Połączenie stylu Berniego Sandersa z dnia inauguracji prezydenta Joe Bidena z klasycznym uniformem hikingowym. Po raz pierwszy opisany w 2017 roku w magazynie The Cut styl dziś bije rekordy popularności. Nazwa pogodzi od słowa GORP, czyli „Good Ol’ Raisins and Peanuts”, mieszanki suszonych owoców i orzechów, doskonałej przekąski na wędrówki w terenie. 

Górski szyk na wybiegach

Światowi projektanci doskonale zdają sobie sprawę ze zmiany jaka się dokonała – zarówno jeśli chodzi o nasz sposób myślenia, nasze przyzwyczajenia czy potrzeby.

„Ubrania muszą odzwierciedlać ten nowy styl życia”, mówi Maria Grazia Chiuri z Diora, podkreślając jak ważna przy tworzeniu najnowszej kolekcji marki, była dla niej wygoda. W efekcie na wybiegu pojawiły się luźne spodnie, kaftany i duże pakowne torby. Wszystko inspirowane wędrówkami po pustyni.

Podobnymi założeniami kierowały się takie domy mody jak Balenciaga, Celine czy Miu Miu. Wygodne, nieprzemakalne kurtki z kieszeniami, luźne, spodnie i ciężkie, buty na traperach to jedne z elementów, które z Gorpcore zaczerpnęły. 

Czytaj też: „Zysk to nie wszystko”. Patagonia nie chce już rosnąć

Domy mody nie pozostają obojętne na rosnącą popularność takich marek jak Patagonia, Supreme czy The North Face, które oferują wygodne i stylowe ubrania, często tworzone w duchu eko. Coraz częściej obserwujemy więc współprace wielkich domów mody z markami outdoorowymi. Valentino razem z Birkenstock tworzą użytkowe sandały między innymi. w wojskowy wzór, a tacy projektanci jak Pierpaolo Piccioli czy Simone Rocha wprowadzają romantyczne elementy do mody outdoorowej w kolekcjach zaprojektowanych razem z marką Moncler.

New Balance w 2020 roku połączył siły z amerykańskim projektantem Salehe Bemburym, który wcześniej tworzył między innymi dla Yeezy Gap czy Versace. W efekcie powstał model sportowego buta w kolorach zainspirowanych Kanionem Antylopy w Arizonie. W tym samym roku New Balance, we współpracy ze Snow Peak zaprojektował stylowe, funkcjonalne i nieprzemakalne buty trekkingowe X TDS Niobium Concept 1, trzy w jednym, które mogą także przekształcić się w pantofle lub mule. 

Jedną z najgłośniejszych współprac w duchu gorpcore jest wspólny projekt The North Face i Gucci. Ta kolekcja to dowód, że nawet do outdoorowej mody można wprowadzić charakterystyczne dla dyrektora kreatywnego włoskiej marki, Alessandro Michele, eklektyzm i styl lat 70. We współpracy z The North Face kolekcje tworzy MM6 Maison Margiela. 

W odpowiedzi na rosnący trend, projektanci decydują się także na własne linie outdoorowe. Dyrektor kreatywny hiszpańskiego domu mody Loewe, Jonathan Anderson lansuje linię Eye Loewe Nature z kolorową i funkcjonalną odzieżą, a Prada wznowioną w 2018 roku Linea Rossa, która oferuje luksusową modę na górskie wycieczki, inspirowaną sportowym stylem lat 90.

Gorpcore: styl nowych czasów 

Nic nie zapowiada, by w 2021 roku trend na Gorpcore stracił na popularności. Wręcz przeciwnie. Od początku tego roku klienci wykupują kolekcję The North Face x Gucci. I czekają na kolejne. Gigantycznym zainteresowaniem cieszy się kolekcja zapowiedziana przez słynącą z minimalizmu markę Jil Sander i Arc’teryx.

Skąd taki boom? Po pierwsze jest to kwestia zmiany naszego stylu życia, ale i postępującego na świecie kryzysu. W trudnych czasach o wiele łatwiej jest wytłumaczyć zakup, jeśli jest praktyczny, przydatny i przetrwa lata. Uprawiając sport czy wędrówki dbamy też przecież o swoje zdrowie, a to kolejny plus zakupów mody outdoorowej, która motywuje do wyjścia na świeże powietrze.

Co ważne, takie firmy jak Patagonia czy The North Face akcentują kwestie zrównoważonego rozwoju, a zgodnie z badaniami firmy McKinsey z 2020 roku 75 procent milenialsów deklaruje, że podczas zakupów myśli o tym, jak dany produkt wpływa na środowisko i chce kupować od firm działających eko. To wszystko sprawia, że Gorpcore rośnie w siłę. I wszystko zapowiada, że zostanie z nami na dłużej. 

Styl
Pierpaolo Piccioli odchodzi z Valentino. To on uratował słynny włoski dom mody
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Styl
Rośnie fala „przyjaznych oszustw” w e-sklepach. To problem przed Black Friday
Styl
Barbara M. Roberts, czyli Barbie. Kto wymyślił najsłynniejszą lalkę świata?
Styl
Jak się ubrać na koronację króla? Karol III zmienia wielowiekowe zasady
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Styl
„Rośliny niezłomne”. Chwasty gwiazdami słynnej wystawy ogrodniczej w Londynie