„Playboy” wchodzi na rynek mody. Zaczyna od bielizny z logiem króliczka

Amerykański wydawca, znany z publikowania magazynu „Playboy”, wprowadza na rynek swoją pierwszą kolekcję bielizny. Popularny symbol „króliczka”, będzie można odtąd zobaczyć na stanikach, majtkach i pończochach.

Publikacja: 02.11.2022 15:10

W 2020 roku amerykański wydawca „Playboya” zrezygnował z wydawania magazynu w wersji papierowej.

W 2020 roku amerykański wydawca „Playboya” zrezygnował z wydawania magazynu w wersji papierowej.

Foto: Chris Shafer

„Playboy”, jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku mediów, dwa lata temu ogłosił, że rezygnuje z wydawania magazynu „Playboy” w formie drukowanej i skupi się na publikacji jego cyfrowej wersji.

Ben Kohn, CEO Playboy Enterprises, uzasadnił tę decyzję mówiąc, że z powodu pandemii COVID-19 pojawiły się jeszcze większe trudności „typowe dla prasy drukowanej”. – W wersji internetowej znajdą się wszystkie najbardziej popularne materiały „Playboya”, z wywiadami czy zdjęciami naszych playmates – mówił wówczas Kohn. Z czasem okazało się jednak, że wydanie cyfrowe magazynu nie przynosi spodziewanych dochodów. Dlatego Amerykanie szukają sposobu na to, jak zarobić na marce znanej pod każdą szerokością geograficzną. 

Playboy będzie sprzedawał bieliznę

Jak informuje serwis Apparel Resources Playboy wprowadzi na rynek swoją pierwszą własną kolekcję bielizny. Produkowana przez Playboya bielizna ma być różnorodna kolorystycznie i stylistycznie. Podkreślono jednak, że przy tworzeniu całości inspirowano się 70-letnią tradycją marki.

Temat przewodni pierwszej linii, „Icon Collection”, która w sklepie internetowym Playboya dostępna jest od 1 listopada, to charakterystyczne logo Playboya – króliczek z muszką. „Będą też elementy z siateczki, które przywołują piękno i pewność siebie” – czytamy w opisie kolekcji. 

Czytaj więcej

Polska marka odzieżowa dla katoliczek upadła. Co dalej z Marie Zélie?

- Cieszymy się, że możemy wprowadzić pierwszą linię bielizny sygnowaną marką Playboy, gdyż globalny rynek bielizny wciąż rośnie. Stworzyliśmy ją w oparciu o najważniejszą dla nas wartość  – wolność – powiedziała Ashley Kechter, prezeska Playboya ds. Globalnych Produktów Konsumenckich.

Nie tylko bielizna

Choć w pierwszej kolejności Playboy postawił na bieliznę, w przyszłości marka planuje także wprowadzić na rynek inne produkty odzieżowe – między innymi bieliznę nocną, dżinsy czy koszule. – Playboy stara się przemówić do młodszych konsumentów. Ich odsetek znacznie wzrósł w ciągu ostatnich kilku lat – zaznaczyła Kechter. – Nie możemy doczekać się poszerzenia asortymentu. Będziemy wykorzystywać nasze nowe linie w całym ekosystemie Playboya, w tym za pośrednictwem naszej rozbudowanej sieci twórców - dodała.

Choć Playboy w przeszłości współpracował już z rozmaitymi firmami odzieżowymi, te współprace opierały się zazwyczaj na licencjonowaniu znaków towarowych jakimi są symbol „króliczka” i nazwa „Playboy”. Po raz pierwszy wydawca znanego magazynu samodzielnie bierze odpowiedzialność za projekty i produkcję ubrań opatrzonych swoim logiem.

Czytaj więcej

Już nie tylko samochody: Ferrari wchodzi na rynek mody

Od 1953 roku, gdy „Playboy” został założony przez Hugh Hefnera, magazyn stał się globalną marką obejmującą między innymi programy telewizyjne oraz imprezy organizowane pod własnym logo. Przez lata magazyn, znany głównie z nagich zdjęć, publikował też teksty i wywiady wielu cenionych autorów.

„Playboy” w latach 90. i na początku XXI wieku, w czasach największego rozkwitu, miał kilkanaście edycji w krajach na całym świecie – od Australii po Meksyk. W Polsce „Playboy” wydawany był od 1992 do 2019 roku.

W roku 2016 wydawcy amerykańskiej edycji magazynu eksperymentalnie zrezygnowali z nagości w magazynie, lecz rok później fotografie te zostały przywrócone. Czytelnicy nie chcieli zaakceptować „Playboya” bez nagich zdjęć. Eksperymentów z marką, kojarzącą się z roznegliżowanymi kobietami, było więcej – w 2017 roku pojawiła się pierwsza w historii okładka z transpłciową modelką. W marcu 2020 roku, po 66 latach, Playboy zamknął drukowaną wersję magazynu.

„Playboy”, jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku mediów, dwa lata temu ogłosił, że rezygnuje z wydawania magazynu „Playboy” w formie drukowanej i skupi się na publikacji jego cyfrowej wersji.

Ben Kohn, CEO Playboy Enterprises, uzasadnił tę decyzję mówiąc, że z powodu pandemii COVID-19 pojawiły się jeszcze większe trudności „typowe dla prasy drukowanej”. – W wersji internetowej znajdą się wszystkie najbardziej popularne materiały „Playboya”, z wywiadami czy zdjęciami naszych playmates – mówił wówczas Kohn. Z czasem okazało się jednak, że wydanie cyfrowe magazynu nie przynosi spodziewanych dochodów. Dlatego Amerykanie szukają sposobu na to, jak zarobić na marce znanej pod każdą szerokością geograficzną. 

Pozostało 83% artykułu
Moda
Skarpetki, z których śmieje się generacja Z. Nowa wojna między pokoleniami
Moda
Wraca marka odzieżowa, która zrobiła furorę 20 lat temu. Chce podbić generację Z
Moda
Najmłodsze linie lotnicze na świecie stawiają na luksus. Pokaz mody na pokładzie
Moda
Generacja Z idzie do ślubu. „Zetki” szykują rewolucję przed ołtarzem
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Moda
Jednorazowa suknia z kawałka nylonu. Balenciaga znowu szokuje
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą