Reklama

Dziedzic modowego imperium kontra gigant branży luksusowej. Gra o miliardy euro

Nicolas Puech to jeden z dziedziców modowego imperium Hèrmesa, który utrzymuje, że w tajemniczy sposób stracił należące do niego akcje rodzinnej firmy. Batalia Puecha o odzyskanie pieniędzy weszła w nowy etap.

Publikacja: 04.12.2025 05:00

Bernard Arnault, jeden z najbogatszych Europejczyków, znalazł się na celowniku Nicolasa Puecha.

Bernard Arnault, jeden z najbogatszych Europejczyków, znalazł się na celowniku Nicolasa Puecha.

Foto: Benjamin Girette/Bloomberg

Nicolas Puech, spadkobierca fortuny Hermèsa, jednej z najcenniejszych marek luksusowych na naszym globie, otworzył właśnie nowy rozdział w walce o odzyskanie swoich udziałów w rodzinnej firmie, które – jak twierdzi – stracił w niewyjaśnionych okolicznościach. Tym razem na celowniku 82-letniego dziedzica jest twórca potęgi francuskiego koncernu LVMH, Bernard Arnault.

Spadkobierca fortuny Hermèsa  kontra Bernard Arnault. O co chodzi w sporze?

Nicolas Puech jest prawnukiem Thierry'ego Hermèsa, założyciela słynnej francuskiej marki Hermès, i zarazem największym udziałowcem w rodzinnym biznesie. A właściwie był, ponieważ 82-letni dziedzic utrzymuje, że jego sześć milionów udziałów o wartości około 14 miliardów euro dosłownie wyparowało.

Puech twierdzi, że akcje przeszły w ręce innej osoby, ale nie wiadomo kiedy i za jaką cenę. Sędziwy dziedzic uważa, że nabywcą jego aktywów jest Bernard Arnault. Jak informuje agencja Reuters, która dotarła do dokumentów sądowych, Nicolas Puech wystosował cywilny pozew przeciwko Arnaultowi, jego koncernowi LVMH oraz innym powiązanym z nim firmom.

Czytaj więcej

Sukcesja w słynnym domu mody. Potomek założyciela oddaje władzę po 20 latach

To pierwszy w historii pozew Puecha przeciwko gigantowi branży luksusowej, w którego portfolio – przypomnijmy – znajduje się marka Louis Vuitton, czyli największy rywal Hermèsa. W ramach swojego najnowszego pozwu Puech domaga się finansowej rekompensaty równej wartości utraconych udziałów od osoby, która zostanie uznana za winną w toczącym się równolegle śledztwie kryminalnym.

Reklama
Reklama

Pierwszy pozew Puech wystosował na początku 2024 roku. Oskarżył w nim nieżyjącego już Erica Freymonda, który zarządzał jego majątkiem, o zdradę jego zaufania i sprzeniewierzenie jego środków. Nowy pozew Puecha, cywilny, niejako uzupełnia ten poprzedni. 

Oprócz Bernarda Arnaulta i koncernu LVMH Puech pozwał również holdingi Agache i Financière Agache, które kontrolują LVMH, a także dwie szwajcarskie firmy: Semper SA i Phidias Gestion. Z tymi dwoma ostatnimi podmiotami powiązany był Eric Freymond, który zmarł w lipcu tego roku.

Gdzie podziały się miliardy euro potomka twórcy domu mody Hermès?

Tłem dla pozwu Puecha była jedna z najbardziej zaciętych batalii w historii francuskiego rynku giełdowego, która rozgorzała ponad dekadę temu. Jej aktorami byli marka Hermès i – a jakże – koncern LVMH.

W 2013 roku, w wyniku śledztwa francuskiego Urzędu ds. Rynków Finansowych (Autorité des Marchés Financiers, AMF), okazało się, że firma Bernarda Arnaulta we właściwy sobie sposób, a więc stopniowo i po cichu, przejęła 23 proc. akcji swojego rywala. Koncernowi zasądzono karę w wysokości ośmiu milionów euro, jednak LVMH odmówił jej zapłacenia, twierdząc, że jest ona bezzasadna.

Rok później Bernard Arnault i właściciele Hermèsa podpisali porozumienie. W międzyczasie Nicolas Puech opuścił rodzinny holding, który spadkobiercy Thierry'ego Hermèsa założyli w 2011 roku, aby odpierać wrogie przejęcia. Jak się wkrótce okazało – działalność holdingu była bezskuteczna.

Moda
Torby jak okładki książek. Nowy projekt domu mody Dior promuje czytelnictwo
Moda
Najmłodsza marka luksusowa na świecie idzie jak burza. Rekord sprzedaży
Moda
Valentino Garavani nie żyje. Odszedł jeden z gigantów świata mody
Moda
Zara zamyka swój najbardziej znany sklep. Przetrwał pół wieku
Moda
Słynny symbol marki Louis Vuitton kończy 130 lat. Miał być sposobem na fałszerzy
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama