Reklama

Znany profesor radzi pokoleniu Z, jak zrobić karierę. „Zacznij w dzieciństwie”

Niedawno Alex Karp, amerykański miliarder, współtwórca firmy Palantir, radził młodym ludziom: musicie wybrać, albo życie towarzyskie, albo sukces zawodowy. Scott Galloway, znany amerykański wykładowca i osobowość medialna, ma na temat robienia kariery inne zdanie.

Publikacja: 10.10.2025 05:00

Scott Galloway: „Największy sukces odnoszą ci, którzy są najbardziej lubiani”

Scott Galloway: „Największy sukces odnoszą ci, którzy są najbardziej lubiani”

Foto: YING TANG / NurPhoto / NurPhoto via AFP

Amerykański wykładowca i przedsiębiorca Scott Galloway podzielił się niecodzienną radą dla młodych ludzi, którzy mają problem ze znalezieniem pracy. Idzie ona nieco wbrew opiniom innych biznesmenów, w tym największych finansistów i gigantów z Doliny Krzemowej. Zdaniem Gallowaya, aby stworzyć odpowiednie fundamenty swojego sukcesu, młodzi ludzie muszą wyjść z domu – i zwyczajnie się ze sobą spotkać.

Scott Galloway: Jak pokolenie Z robi karierę?

Scott Galloway to jedna z bardzo wyrazistych postaci świata amerykańskich mediów. Biznesmen, wykładowca, autor książek i podcaster w jednej osobie słynie z głoszenia dosadnych opinii na temat amerykańskiej i światowej gospodarki i polityki, a także branży technologicznej, które idą nieco pod włos wiodącym dyskursom.

Galloway założył kilka firm, które potem sprzedał z dużym zyskiem, jest też inwestorem. Wartość majątku 60-latka szacuje się na około sto milionów dolarów. Amerykanin jest też wykładowcą marketingu na Stern School of Business, która jest odnogą Uniwersytetu w Nowym Jorku. Jego podcast „Prof G Pod” cieszy się popularnością na całym świecie. 

Czytaj więcej

„Amerykański sen” podrożał. Ile kosztuje zamożne życie w Ameryce Donalda Trumpa?

Galloway niedawno wziął udział w rozmowie, której można wysłuchać w podcaście „Vice News” Shane’a Smitha. Zwracając się do słuchających go młodych ludzi, którzy wchodzą właśnie na rynek pracy, 60-letni Galloway zwrócił uwagę na niezwykle ważny aspekt sukcesu, który bagatelizuje wielu biznesmenów – na przykład cytowany przez nas niedawno miliarder Alex Karp.

Reklama
Reklama

Zdaniem Gallowaya kluczem do sukcesu są relacje, które nawiązujemy z innymi ludźmi w „realu”, a tych nie da się zbudować, siedząc w domu i ograniczając się do korzystania z komunikatorów czy platform społecznościowych.

„Swój zawodowy sukces budujesz już w dzieciństwie, wychodząc z domu, nawiązując przyjaźnie, pijąc razem, a także – jeżeli tylko istnieje ku temu okazja – pomagając innym”, powiedział Galloway, dodając, że nie mniej istotne jest pozytywne wypowiadanie się o ludziach, kiedy oni tego nie słyszą. W taki sposób – twierdzi milioner – można dać się zapamiętać z dobrej strony.

Na potwierdzenie swoich słów Galloway podał kilka liczb. „Kiedy Google publikuje ogłoszenie o pracę, w ciągu ośmiu pierwszych minut spływa do niego 200 CV. Potem ogranicza się liczbę kandydatów do 20. W 70 proc. za osobą, którą wybiorą, stoi ktoś z firmy, kto ją zna i ceni” – zauważa ekspert.

Omawiając podcast z udziałem Gallowaya, „Fortune” cytuje amerykańskie dane, które wskazują, że choć osoby z polecenia to jedynie kilka proc. kandydatur w procesach rekrutacyjnych, to właśnie ci kandydaci stanowią w 35-45 proc osób, które ostatecznie zostają zatrudnione.  

Sekret sukcesu według Scotta Gallowaya: Daj się lubić

Galloway podkreśla, że kluczem do sukcesu jest budowanie pozytywnych opinii na swój temat, a co za tym idzie – pozycji w gronie znajomych, która będzie „pracowała” na sukces młodego człowieka nawet wtedy, kiedy ten nie będzie aktywnie poszukiwał pracy. „Powinniście umieścić siebie samych w pokojach możliwości, nawet jeżeli fizycznie was w nich nie ma” – opisuje metaforycznie i zarazem obrazowo milioner.

Biznesmen posłużył się też porównaniem do dynamiki relacji towarzyskich w liceum. „Ludzie, którzy odnieśli największy sukces, to nie ci, którzy najlepiej wyglądają albo są najlepszymi sportowcami – to ci, którzy są najbardziej lubiani” – podkreślił.

Reklama
Reklama

„To jest ten, który mówi: »Świetna rozgrywka, Brett« albo: »Wow, jesteś na prostej drodze do bycia w drużynie koszykarskiej, Lisa«. Najbardziej popularna osoba i najlepiej radząca sobie w liceum osoba to ta, która pokazuje najwięcej dobrej woli i jest przyjazna wobec innych ludzi” – podsumowuje Galloway.

Społeczeństwo
Sukcesja w rodzinie najbogatszego Europejczyka. Głowa rodziny nie oddaje władzy
Społeczeństwo
Rusza szósta edycja kampanii #Lubiesiebie. Pora na rozmowę o samoakceptacji
Społeczeństwo
Młodzi budują związki inaczej niż ich rodzice. Raport pokazuje nowe priorytety
Społeczeństwo
Czy Polacy chcieliby dostać prezent „z drugiej ręki”? Badanie pokazuje zmianę
Społeczeństwo
Młode pokolenie nie chce podróżować jak rodzice. Całe wakacje w dwa dni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama