Dzięki „Squid Game” wróciła zapomniana moda z przełomu wieków

Koreański serial Neflixa sprawił, że wszyscy przypomnieli sobie o dresach, które popularne były kilkanaście lat temu. Takie noszą rywalizujący ze sobą bohaterowie „Squid Game”.

Publikacja: 15.11.2021 14:12

Popularność dresów w stylu „Squid Game” wpisuje się w trend powrotu do mody z początku lat 2000.

Popularność dresów w stylu „Squid Game” wpisuje się w trend powrotu do mody z początku lat 2000.

Foto: Jonas Augustin

Koreański serial „Squid Game” zdobył gigantyczną popularność wśród widzów Netfliksa i pomógł serwisowi w zdobyciu nowych użytkowników na całym świecie. Na fali mody na modę vintage przyczynił się też do wskrzeszenia zapomnianego trendu. Krótko mówiąc: dresy w najbardziej sportowym wydaniu są znowu popularne.

Dres w stylu „Squid Game”: wygoda i nostalgia

W niezwykle efektownym wizualnie serialu można znaleźć mnóstwo odniesień do dawnych czasów, i nie chodzi wyłącznie o przeskalowane dziecięce zabawki, z którymi „bawią się” uczestnicy śmiertelnie niebezpiecznej gry. Ukłon w stronę minionych dekad widać chociażby w ubraniach, między innym w zielonych dresach.

Czytaj więcej

„Squid Game” to trampolina do sławy. Gwiazdor serialu został twarzą Gucci

Noszą je bohaterowie serialu – desperaci, którzy zdecydowali się wziąć udział w rozgrywce, w której można wygrać najwyższą stawkę – ale też zginąć. Od pierwszych dni emisji serialu we wrześniu 2021 roku zielony dres stał się przedmiotem pożądania milionów ludzi na całym świecie.

W październiku wyszukiwarka Google zanotowała skok wyszukań zielonego dresu o 9400 procent, zaś na Amazonie i Etsy był jednym z bestsellerów. Komplet był też jednym z najczęściej odtwarzanych kostiumów podczas tegorocznego Halloween – obok różowych jednoczęściowych kombinezonów, które nosili strażnicy w „Squid Game”.

Zainteresowanie serialowym zielonym dresem było tak ogromne, że nieco uśpiona z powodu pandemii koreańska branża tekstylna nagle odżyła i dostała wiatru w żagle. Jak donosił Reuters, w obliczu nawału zamówień na zielone komplety szwalnie w Korei Południowej ledwo nadążały z ich szyciem, zwłaszcza przed Halloween.

Popularność dresów to oczywiście żadna nowość: w pandemii pokochaliśmy je za ich wygodę i bezpretensjonalność. To jednak dresy innego typu – bardzo estetyczne, bawełniane, z kapturem, w stylu amerykańskich szkół średnich. Dresy ze „Squid Game” to inna para kaloszy – tu mamy do czynienia z typowym strojem sportowym: tkanina syntetyczna, luźne spodnie i bluza zapinana na suwak. 

Reaktywację trendu można też zawdzięczać celebrytkom – zwłaszcza tym rozkochanym w modzie schyłku lat 90. i początków nowego millenium, przede wszystkim siostrom Hadid. Kolorowe dresy, noszone z rozmaitymi dodatkami z tamtej epoki, wpisują się w trend „Y2K”, który wziął swoją nazwę od tak zwanej pluskwy milenijnej.

Dresy w wersji glamour

To już zatem nie tylko lockdown wpłynął na to, że dres stał się jedną z najmodniejszych rzeczy, w jakie można zainwestować. Co istotne, najmodniejszy jest cały komplet. Chodzi więc nie tyle od zestawienie ze sobą dowolnej bluzy z dołem od innego kompletu. Aby robić wrażenie, stylizacja powinna być spójna.

Takie właśnie sportowe komplety już dawno poszerzyły swoją strefę wpływów, przenikając z ulicy na światowe wybiegi. Zanim serial „Squid Game” zawładnął umysłami i portfelami widzów, największe domy mody proponowały podobne stylizacje, nadając pospolitym dresom bardziej szykowny charakter.

Wśród marek modowych, które w poprzednich sezonach sięgały po dresy, są między innymi Balenciaga, Gucci czy MaxMara. W 2021 te wielkie marki znów proponują komplety, nawiązujące do ostatnich dekad XX wieku. Dresy można znaleźć w kolekcji Gucci, Celine proponuje z kolei wersje welurowe. W sezonie jesień-zima 2021 na dresy w mocno vintage’owym wydaniu postawiło też Lacoste, oferując komplet, w którym dominuje leśny odcień zieleni – dokładnie taki, jak zestaw ze „Squid Game”.

Oczywiście po modne komplety nie trzeba sięgać na najwyższą półkę. Nylonowych i welurowych dresów nie mogło tez zabraknąć w ofercie takich popularnych marek jak H&M czy Zara.

Moda
Marki luksusowe tracą cierpliwość do Rosji. „Po co utrzymywać puste butiki?”
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Moda
Rekordowy wzrost rynku odzieży używanej. To nie tylko kwestia niższych cen
Moda
Nadchodzi „Fashion-tainment”. Wielka moda staje się luksusem dla wszystkich
Moda
Wraca trend, który wypromowało pierwsze pokolenie influencerek. „Styl szafiarek”
Moda
Dom mody Valentino znalazł się na krawędzi. Co dalej ze słynną marką?