MET Gala to wydarzenie–instytucja w amerykańskim szołbiznesie. Co roku w budynku nowojorskiego Metropolitan Museum of Art, odbywa się bankiet charytatywny podczas którego zbierane są fundusze na wystawę kostiumów należącą do tego muzeum. Dlatego gwiazdy co roku,  od 1948 roku (z niewielkimi przerwami, w zeszłym roku imprezy nie było z powodu pandemii) szykują wyjątkowe kreacje, w których potem błyszczą przed fotoreporterami.

Czytaj więcej

Oscary 2021: nominowani dostaną prezenty za milion złotych

W ostatnich latach jednak coraz częściej chodzi nie tyle o to, by błyszczeć, co zaskoczyć lub zaszokować. W 2016 roku Madonna wystąpiła w kreacji przygotowanej przez Ricarda Tisciego z Givenchy odsłaniającej piersi i pośladki. W 2018 roku Rihanna założyła strój do złudzenia przypominający szaty papieskie. Amerykański aktor Jared Leto w 2019 roku na gali pojawił się w krwistoczerwonej sukni trzymając pod pachą własną głowę, tyle że sztuczną. Kreacje prezentowane podczas gali właśnie takie mają być – szalone, prowokacyjne, unikatowe.

Alexandria Ocasio-Cortez na Met Gali: opodatkować bogatych!

Tym tropem poszła w trym roku Alexandria Ocasio-Cortez, młoda polityczka amerykańskiej Partii Demokratycznej, od lat typowana na przyszłą liderkę tej formacji – co w praktyce oznacza, że przymierzana jest przez wielu do roli kandydatki na prezydentkę USA.

Na razie AOC, jak nazywają ją Amerykanie, zasiada w amerykańskiej Izbie Reprezentantów. Pochodzi z rodziny imigrantów z. Puerto Rico, od początku mocno wyrażała poglądy, które w Europie określono by jako socjaldemokratyczne, ale w USA dla wielu brzmią wręcz lewacko. 

Podczas Met Gali AOC postanowiła przypomnieć o sobie opinii publicznej, a także ponownie wrzucić do debaty publicznej temat opodatkowania najbogatszych Amerykanów. Ocasio-Cortez zaprezentowała się na bankiecie w białej sukni amerykańskiej marki Brother Vellies z ogromnym napisem „Opodatkować bogatych” na plecach.

Kreacja wzbudziła ogromne zainteresowanie, suknia AOC była jednym z najgoręcej komentowanych strojów tegorocznej gali. Jednocześnie jednak pojawiło się bardzo wiele głosów krytycznych. Część komentatorów zarzuca Ocasio-Cortez hipokryzję i pusty gest obliczony jedynie na wywołanie poruszenia, ale nie przekładający się w żaden sposób na konkretne działania zmieniające amerykański system podatkowy.

 „AOC pojawiająca się na gali, na którą bilet kosztuje 35 tysięcy dolarów, w sukni krzyczącej <Opodatkować bogatych>, to dość skomplikowana propozycja” – napisała Vanessa Friedman, redaktorka mody z „New York Timesa”.