Rynek sztuki kocha takie historie – słynne dzieło słynnego artysty, które wraca na rynek po wielu dekadach w kolekcji prywatnej. Dodajmy do tego historię o trzech aż „Japonkach” Józefa Pankiewicza – niemal bliźniaczych obrazach, z których jeden znajduje się w zasobach Muzeum Narodowego w Krakowie, drugi od lat uznawany jest za zaginiony, a trzeci od kilku dekad pozostawał w kolekcji prywatnej i nie pojawiał się na aukcjach – aż do teraz. Brzmi to niesamowicie i trudno się dziwić, że zbliżająca się aukcja dzieła Józefa Pankiewicza w Desa Unicum budzi ogromne emocje.

Japonka Józefa Pankiewicza

Pojawienie się „Japonki” na aukcji to jedno z najważniejszych wydarzeń na polskim rynku sztuki dawnej – przyznają przedstawiciele domu aukcyjnego Desa Unicum. To zarazem efekt wieloletniej współpracy z kolekcjonerem, aktualnym właścicielem pracy, który ostatecznie zdecydował się na sprzedaż dzieła. Aukcja zaplanowana została na 18 czerwca, do tego czasu można oglądać dzieło Pankiewicza w siedzibie Desy Unicum w Warszawie. Warto to zrobić, po sprzedaży praca najpewniej ponownie zniknie w kolekcji prywatnej.

Mowa o niezwykłym dziele w dorobku Józefa Pankiewicza – powstały bowiem trzy wersje tej samej kompozycji. Wszystkie przedstawiały Wandę Pankiewiczową odzianą w japońskie kimono. Prace różnią się detalami które teraz, po zaprezentowaniu drugiej z trzech „Japonek”, łatwiej porównywać. Elementy uwiecznione przez Pankiewicza nie są przypadkowe – kimono, pas obi, parawan, stolik z laki czy dzban pochodzą z kolekcji Feliksa Jasieńskiego, czołowego propagatora sztuki japońskiej z przełomu XIX i XX wieku. Wspomniane przedmioty znajdują się w zasobach Muzeum Narodowego w Krakowie. 

Najbardziej zagadkowa jest oczywiście trzecia zaginiona wersja obrazu, znana jedynie z czarno-białej reprodukcji. Wiadomo, że od znanych wersji różni je między innymi brak rozbudowanej dekoracji wnętrza oraz obecność lustra na ścianie, w którym przegląda się bohaterka pracy.

 

Foto: Materiały prasowe

Desa 

W ostatnich latach Desa Unicum przeprowadziła sprzedaż kilku dzieł sztuki dawnej, których aukcje ustanawiały rekordy cenowe. Tak było w przypadku „Rzeczywistości” Jacka Malczewskiego czy „Wieczoru letniego” Józefa Chełmońskiego. Wiele wskazuje, że aukcja „Japonki” Józefa Pankiewicza również zakończy się bardzo wysoką kwotą, wskazuje na to estymacja na poziomie 12-20 milionów złotych.

Przedstawiciele domu aukcyjnego Desa Unicum potwierdzają: mamy do czynienia ze wzrostem zainteresowania twórczością Pankiewicza. Potwierdza to między innymi rekord aukcyjny tego artysty uzyskany w marcu 2026 r. – pracę „Domy w Madrycie” z 1915 r. sprzedano wówczas za kwotę 3,72 miliona złotych (z opłatą aukcyjną).

Jak będzie, przekonamy się podczas aukcji zaplanowanej na 18 czerwca.