Restauracja w salonie samochodowym prowadzona przez szefa kuchni wyróżnionego gwiazdką Michelin – świat gastronomii nie stroni od eksperymentów, ale taki lokal to unikat w skali światowej. Właściciel salonu samochodowego w Sarasocie na Florydzie uruchomił nietypową restaurację, która ma być atrakcją dla klientów firmy i umilić im oczekiwanie na odbiór auta.
Le Mans Kitchen: Szef kuchni z gwiazdką Michelin gotuje dla klientów salonu samochodowego
Działający na Florydzie salon samochodowy Sarasota Ford wzbogacił się o restaurację o nazwie Le Mans Kitchen. Nazwa nie jest przypadkowa – Le Mans to słynny 24-godzinny wyścig samochodowy we Francji, w którym samochody Ford, w latach 60., triumfowały czterokrotnie pod rząd.
Czytaj więcej
Znajdujący się na krakowskim Kazimierzu butikowy hotel Warszauer otrzymał cenne wyróżnienie. Wygrał w międzynarodowym konkursie Architecture Master...
Szefem kuchni w restauracji Le Mans Kitchen kieruje José Martinez, zdobywca gwiazdki Michelin, która dla każdego szefa kuchni jest szczytem zawodowych aspiracji – wyróżnienia przyznawane przez francuski przewodnik kulinarny są potwierdzeniem kunsztu i wirtuozerii kucharza.
Floryda: Wyjątkowe doświadczenie kulinarne dla klientów salonu samochodów marki Ford
Le Mans Kitchen jest nietypową restauracją – zjeść w niej mogą bowiem jedynie klienci salonu samochodowego Sarasota Ford oraz ich goście.
„Chcieliśmy stworzyć coś, czego nikt dotąd sobie nie wyobrażał i całkowicie wywrócić do góry nogami doświadczenia sprzedażowe, ale i okazać uznanie naszym najbardziej lojalnym klientom, oferując im doświadczenie na najwyższym światowym poziomie” – czytamy w oświadczeniu. „Le Mans Kitchen zapewni naszym klientom jedzenie i koktajle na poziomie gwiazdek Michelin w połączeniu ze światowej klasy doświadczeniem na poziomie prywatnego klubu” – dodano. „Kiedy po raz pierwszy spotkałem się w tej sprawie, stwierdziłem, że to szalony pomysł, ale zdecydowałem, że jestem gotowy na to wyzwanie” – podkreślił w komunikacie prasowym szef kuchni José Martinez.
W menu Le Mans Kitchen znalazły się dania inspirowane kuchnią amerykańską z francuskim akcentem, co ma być nawiązaniem do kultowego już wyścigu. W lokalu skosztować będzie można między innymi naleśników, tostów francuskich z crème brûlée, burgerów, koktajli mlecznych na bazie lodów oraz wyśmienitej kawy. Ceny? Dużo niższe, niż można by się było tego spodziewać – zaczynają się one bowiem już od około 14 dolarów za danie.