Wino różowe: co trzeba o nim wiedzieć, by dobrze wybrać?

Kiedy myślimy o winie, od razu przychodzą do głowy dwa klasyki: czerwone i białe. Mało kto decyduje się sięgnąć po wino różowe, choć to doby wybór na upalne letnie wieczory. Pora odczarować wino różowe, wokół którego narosło wiele mitów.

Publikacja: 23.07.2021 10:13

Wino różowe: co trzeba o nim wiedzieć, by dobrze wybrać?

Foto: Fot: Dennis Vinther/Unsplash

Rosé przez wiele lat znajdowało się poza marginesem rozmów o tak zwanych poważnych winach. W umysłach wielu miłośników wina wciąż funkcjonuje wizerunek słodkawego napoju o smaku dropsów malinowych, najlepiej smakującego z dużą ilością lodu.

Czytaj też: Wino w puszce: czy nowy trend przyjmie się w Polsce?

Takie wina też istnieją i mają swoje miejsce na rynku. Warto jednak wiedzieć, że oprócz nich świat wina oferuje wiele znakomitych wytrawnych wersji rosé. W końcu nawet największe gwiazdy doceniły potencjał wytrawnych różowych win, sygnując swoimi nazwiskami winnice na całym świecie. Wspomnijmy chociażby duet Jolie-Pitt, Johna Malkovicha, Kylie Minogue, Sarę Jessikę-Parker, Stinga czy Drew Barrymore.

Wina różowe: jakie są rodzaje?

Pod względem metody produkcji różowe wina plasują się pomiędzy czerwonymi a białymi. Ich kolory mogą przybierać różne odcienie: od jasnego łososiowego, przez lekko pomarańczowe, aż po niemal czerwone. Wynika to m.in. z użycia różnych odmian winorośli, a także czasu, jaki sok z winogron spędził ze skórkami tuż przed fermentacją.

Kolor może więc wiele powiedzieć o tym, jak wino będzie pachnieć i smakować. Bardziej zaawansowanym miłośnikom win odcień może też sugerować, z jakiej odmiany (lub odmian) trunek został wyprodukowany.

Czytaj też: Włosi znów produkują wino, za którym przepadał Juliusz Cezar

Najlżejsze różowe wina zbudowane są zwykle na cytrusowej kwasowości, mają też niezwykle subtelne smaki i aromaty. Wyczujemy wśród nich zwykle czerwone owoce, brzoskwinie, morele i kwiatowe akcenty. Podczas degustacji w ciemno w mało kto odróżniłby takie wino od białego. Ultralekkie, bladoróżowe wina z Prowansji mają wysoką kwasowość i zarazem delikatną słonawą końcówkę.

Najjaśniejsze róże, zwłaszcza te z Prowansji, uważa się za wina najlepsze spośród różowych win. Nie oznacza to jednak, że te o ciemniejszych odcieniach będą niższej jakości. Wręcz przeciwnie!

Ciemniejsze różowe wina, na przykład z takich odmian jak grenache/garnacha, monastrell, garignan czy syrah będą nieco pełniejsze w ustach, znajdziemy w nich też intensywniejsze nuty rozmaitych ciemnych owoców, nierzadko też ziół, a nawet krzesanego kamienia.

Jak kupować różowe wina?

Przy wyborze o różowego wina warto kierować się tym, z jakiego regionu najchętniej pijemy wina (zarówno czerwone, jak i białe), a także tym, wina z jakich czerwonych odmian najbardziej nam smakują.

Jeżeli jesteśmy fanami pinot noir, sięgnijmy po jego różową wersję, chociażby z włoskiego Veneto. Miłośnicy czerwieni z hiszpańskiego regionu Rioja śmiało mogą sięgnąć po tamtejsze rosado. Z kolej różowe vinho verde może okazać się świetną alternatywą dla bardziej popularnego białego krewniaka. Fani pinot grigio powinni koniecznie spróbować ramato – wytrawnej, jasnopomarańczowej specjalności z Friuli.

Krąży opinia, że rosé warto pić jako młode, maksymalnie dwuletnie wino. To prawda, że właśnie wtedy jest najświeższe i pełne owocowej energii. Mimo to śmiało możemy spróbować odłożyć je na kilka lat. Przekonanie, że różowe wina nie są w stanie pięknie dojrzeć, jest mitem.

Różowe wina najlepiej smakują w temperaturze od 7 do 12 stopni Celsjusza, przy czym te lżejsze powinny być chłodniejsze.

Różowa wina stanowią genialny kompromis między eterycznością a konkretem. Łączą w sobie świeżość białego wina i w wielu przypadkach – strukturę czerwonego. Dobre rosé powinno mieć przede wszystkim owocowy charakter, gasić pragnienie dobrze zaznaczoną kwasowością i mieć wytrawny finisz, który nie męczy, a wręcz przeciwnie – zachęca do wzięcia kolejnego łyka.

Rosé przez wiele lat znajdowało się poza marginesem rozmów o tak zwanych poważnych winach. W umysłach wielu miłośników wina wciąż funkcjonuje wizerunek słodkawego napoju o smaku dropsów malinowych, najlepiej smakującego z dużą ilością lodu.

Czytaj też: Wino w puszce: czy nowy trend przyjmie się w Polsce?
Pozostało 91% artykułu
Kuchnia
Ananas z różowym miąższem kosztuje majątek. Rośnie moda na owoce luksusowe
Kuchnia
Kolejna polska restauracja z gwiazdką Michelin będzie na Pomorzu? Decyzja władz
Kuchnia
Dzień Czekolady: oto największa czekoladowa fontanna na świecie
Kuchnia
Atrakcyjność fizyczna zależy od tego, co jemy na śniadanie. Czego unikać?
Kuchnia
Polski specjał wśród najlepszych rodzajów pieczywa na świecie. „Cudownie prosty”
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy