Szukaj

Sąd Najwyższy w Irlandii: bułki z Subwaya to nie pieczywo

Sąd Najwyższy w Irlandii ocenił, że bułki sprzedawane w lokalach sieci Subway należy traktować jak ciastka. Przyczyną jest ilość cukru dodawana do ciasta, z którego są wypiekane

Fastfoodowa sieć Subway ma zwolenników na całym świecie. Decyzja sądu w Irlandii z ubiegłego tygodnia może zdziwić jednak nawet lojalnych fanów tej firmy. Zdaniem irlandzkiego Sądu Najwyższego pieczywo używane w restauracjach Subwaya nie może być traktowane jak pieczywo, a jedynie jako ciasto.

Sąd: bułki w Subwayu to nie pieczywo, a ciastka. Dlaczego?

Za taką interpretacją nie stoi złośliwość sędziów, a przepisy podatkowe. W przypadku Subwaya, a konkretnie franczyzobiorcy marki, irlandzkiej spółki Bookfinders Ltd., chodziło o unikanie płacenia VAT-u, który nie jest naliczany w tym kraju w przypadku firm oferujących produkty podstawowe, takie jak kawa, herbata czy kanapki.

Czytaj też: Ozaku: co sprawia, że ta japońska wołowina jest tak droga?

W przypadku Subwaya zawartość cukru w cieście, z którego wypiekane są bułki serwowane w lokalach tej sieci, nie pozwoliła uznać ich za pieczywo czyli produkt podstawowy.

Zawartość cukru aż pięciokrotnie przekracza maksymalny poziom dozwolony w przypadku pieczywa. Według przepisów obowiązujących w Irlandii, cukier może stanowić maksymalnie 2% masy mąki wykorzystanej do wypieku pieczywa. W przypadku kanapek Subwaya jest to aż 10%.

To nie pierwszy raz, kiedy skład pieczywa wykorzystywanego w lokalach sieci Subway budzi emocje. W 2014 roku firma została skrytykowana za wykorzystywanie w pieczywie azodikarbonamidu, składnika używanego między innymi do produkcji wykładzin.

Subway zapowiedział, że ten składnik – wcześniej zakazany w między innymi w UE i w Australii – zniknie z wszystkich produktów oferowanych w lokalach tej sieci.

Zamknij
Zamknij