Ukradli ci drogi zegarek? Damy ci nowy. Szwajcarzy reagują na plagę kradzieży

Kradzieże luksusowych zegarków stają się plagą w wielu miastach Europy. Do tego stopnia, że zareagowali potentaci w branży zegarkowej. Jeden z nich, Audemars Piguet, w przypadku kradzieży proponuje klientom zwrot pieniędzy lub nowy zegarek.

Publikacja: 04.04.2023 12:42

Richemont, właściciel marki Cartier, stworzył bazę danych, w której można umieszczać informacje o sk

Richemont, właściciel marki Cartier, stworzył bazę danych, w której można umieszczać informacje o skradzionych zegarkach czy biżuterii.

Foto: Ralf Roletschek, CC BY 3.0, Wikimedia Commons

W ostatnich latach kradzieże zegarków w największych miastach Europy przybrały na sile — do tego stopnia, że w niektórych przypadkach stały się wręcz plagą. Zdarza się, że klienci salonów zegarkowych bywają napadani przez zamaskowanych złodziei tuż po wyjściu z butiku.

Policja często jest bezradna, zegarki tak szybko zmieniają właściciela na rynku wtórnym, że trudno jest wytropić sprawców. Co na to producenci luksusowych zegarków? Część z nich postanowiła odpowiedzieć na plagę kradzieży.

Producenci zegarków reagują na plagę kradzieży

Łupem złodziei padają najczęściej zegarki takich marek jak Rolex, Richard Mille, Patek Philippe, Audemars Piguet czy Cartier. Mówimy tu o produktach za dziesiątki a nawet setki tysięcy euro. Właśnie Audemars Piguet, jeden z najbardziej cenionych szwajcarskich producentów, postanowił złożyć swoim klientom dość niecodzienną ofertę.

Czytaj więcej

Siostrzana marka Zary w tarapatach. Nie zależy nam już, jak wyglądamy w pracy?

Firma z Le Brassus w szwajcarskim kantonie Vaud chce nią objąć nie tylko tych, którym skradziono zegarki Audemars Piguet, ale też tych, którzy je zgubili lub uszkodzili. W przypadku kradzieży zegarka szwajcarska firma daje dwuletnią gwarancję na zwrot kosztów jego zakupu. Klienci, którym skradziono zegarek, może też dostać nowy model, jednak decyzja co do formy rekompensaty należy do producenta.

Z kolei w przypadku częściowego lub całkowitego uszkodzenia zegarka firma Audemars Piguet pokryje koszty naprawy — o ile jest ona możliwa. Jeżeli zegarka nie da się naprawić, klient otrzyma zwrot pieniędzy — lub nowy model.

Z usługi mogą skorzystać klienci, którzy kupili zegarki w latach 2022-2023. Dotyczy ona produktów kupionych zarówno w firmowych salonach Audemars Piquet, jak i u autoryzowanych sprzedawców.

Inne podejście przyjął szwajcarski Richemont, właściciel wielu słynnych marek zegarkowych, między innymi Cartier, IWC, Panerai czy Vacheron Constantin.

Szwajcarzy, we współpracy z innymi markami, organami ścigania z różnych krajów, firmami ubezpieczeniowymi, domami aukcyjnymi, oraz samymi klientami, Stworzył globalną bazę danych o nazwie Enquirus.

Mogą z niej korzystać właściciele zagubionych lub skradzionych zegarków czy biżuterii, dostęp do niej mają też firmy i podmioty biorące udział w poszukiwaniach. Do bazy można dodawać zagubiony lub skradziony produkt, podając jego numer seryjny oraz inne dane pozwalające na jego identyfikację. Dzięki temu możliwe jest namierzenie produktu, jeśli pojawi się na rynku wtórnym.

Z Enquirusa mogą skorzystać również osoby, które dopiero planują zakup zegarka czy biżuterii na rynku wtórnym. Sprawdzając konkretny model w bazie danych, będą mogli upewnić się, czy nie jest kradziony.

„Naszym celem jest zaangażowanie do projektu tak dużo podmiotów z branży, jak to tylko możliwe, a także policje ze wszystkich dużych miast z całego świata. Wszystko po to, aby uczynić Enquirusa największą międzynarodową bazą zagubionych i skradzionych zegarków i biżuterii” — napisał w oficjalnym komunikacie na stronie Richemonta Frank Vivier, dyrektor koncernu ds. przekształceń.

Baza jest otwarta na wszystkie luksusowe marki, nie tylko te z portfolio Richemont. W bazie znajduje się już kilkadziesiąt tysięcy produktów, które zarejestrowano jako zagubione lub skradzione.

W ostatnich latach kradzieże zegarków w największych miastach Europy przybrały na sile — do tego stopnia, że w niektórych przypadkach stały się wręcz plagą. Zdarza się, że klienci salonów zegarkowych bywają napadani przez zamaskowanych złodziei tuż po wyjściu z butiku.

Policja często jest bezradna, zegarki tak szybko zmieniają właściciela na rynku wtórnym, że trudno jest wytropić sprawców. Co na to producenci luksusowych zegarków? Część z nich postanowiła odpowiedzieć na plagę kradzieży.

Pozostało 85% artykułu
Zegarki
Tissot T-Touch Connect Sport: jak połączyć wodę z ogniem
Zegarki
Omega Speedmaster Chronoscope: czas na igrzyska
Zegarki
Rosyjski zegarek na cześć Gagarina. Wskazówki kręcą się w nim w drugą stronę
Zegarki
Flipperzy przejmują kolejną branżę. Magnesem są rekordowe zyski
Zegarki
Moonswatch Snoopy 'Mission to the Moonphase New Moon': czarna strona Księżyca