Po tym, jak były szef słynnej kopenhaskiej Nomy René Redzepi odszedł ze stanowiska szefa kuchni i prezesa całej firmy, pojawiły się informacje dotyczące dalszych losów kopenhaskiej restauracji. Noma będzie działać dalej, ale już z nowym kierownictwem – i bez trzech gwiazdek Michelin, które straciła wskutek ostatnich zmian.
Restauracja Noma wraca. Bez gwiazdek i bez René Redzepiego
Trudno obecnie o znanego szefa kuchni, który budziłby większe kontrowersje niż René Redzepi. Publikacja głośnego artykułu w „New York Timesie” na temat nękania przez niego pracowników restauracji wywołała gorącą debatę w branży gastronomicznej i w gronie miłośników dobrej kuchni.
Czytaj więcej
Przez lata trudno było sobie wyobrazić przewodnik Michelin bez kopenhaskiej restauracji Noma. Lokal, wyróżniony trzema gwiazdkami w przewodniku Mic...
Wszyscy zadawali sobie pytanie: co dalej z funkcjonującą od 2003 r. Nomą, która na przestrzeni ostatnich dwóch dekad zrewolucjonizowała światową scenę fine diningu i zyskała status najlepszej restauracji na świecie? Odpowiedź właśnie się pojawiła: lokal przy ulicy Refshalevej w Kopenhadze ponownie otworzy się dla gości 5 sierpnia 2026 r., na razie bez gwiazdek w przewodniku Michelin i z nowym kierownictwem, które wyznaczył Redzepi.
Słynnego szefa kuchni zastąpią jej wieloletni pracownicy. Stanowisko szefa kuchni przejął po Redzepim Meksykanin Pablo Soto, na czele restauracyjnej kuchni testowej, gdzie opracowuje się nowe potrawy i składniki, niezmiennie stoi Dunka Mette Brink Søberg, zaś nową prezeską Nomy została Urugwajka Annika de Las Heras, dotychczasowa dyrektorka zarządzająca.
W komunikacie prasowym zespół Nomy zapowiedział, że ponowne otwarcie restauracji nie będzie powrotem do tego, co było, ale „początkiem nowego rozdziału”. Menu będzie zmieniać się co miesiąc, odzwierciedlając zmieniające się pory roku i czerpiąc inspiracje z różnych regionów.
Życie po Nomie: René Redzepi szykuje nowy projekt. „Będę tuż za rogiem”
Co dalej z karierą René Redzepiego? W krótkim nagraniu, które opublikował na swoim oficjalnym profilu na Instagramie, poinformował, że po roku spędzonym w Los Angeles wraca do Kopenhagi, podzielił się swoimi planami na przyszłość. Zdradził, że jego działalność będzie nadal orbitować wokół Nomy.
Redzepi pracuje nad długofalowym projektem, bazującym na koncepcji Noma 3.0, mającej funkcjonować jako centrum kulinarnych innowacji. Wraz z niewielkim zespołem współpracowników były szef kuchni Nomy będzie tworzył innowacyjne receptury i produkty, a w centrum jego zainteresowań i kulinarnych poszukiwań będą owady, rośliny strączkowe i grzyby. Duńczyk zapowiedział, że efektów tych eksperymentów będzie można spróbować w Nomie.
Redzepi zapewnił też, że personel Nomy nadal ma jego pełne wsparcie. „Będę tuż za rogiem, aby doradzać i pomagać zawsze, kiedy tylko się do mnie zwrócą” – powiedział.