Justin Sun ujawnił się niedawno jako sensacyjny nabywca rzeźby Alberto Giacomettiego z 1947 roku wystawionej na sprzedaż przez amerykańskiego miliardera Harry'ego Macklowe'a na głośnej aukcji „rozwodowej”. To zresztą nie jedyny zakup Suna w ostatnich miesiącach – ocenia się, że łącznie na sztukę wydał w 2021 roku około 100 milionów dolarów. 31-letni miliarder zapowiada, że kupowane przez niego dzieła trafią do prywatnego muzeum, chce także umieścić je w świecie wirtualnym.

Justin Sun – miliarder z rynku kryptowalut

Justin Sun kupił anonimowo „Nos” Alberta Giacomettiego za prawie 80 milionów dolarów w nowojorskim domu aukcyjnym „Sotheby’s”. Dzień później ujawnił się jako kupiec rzeźby i zapowiedział, że dzieło będzie dostępne w formie tokenów NFT.

Czytaj więcej

Gwiazda Jeffa Koonsa blednie: słynny artysta przestał być pupilem kolekcjonerów

Komentując swój zakup na Twitterze, Sun wyraził nadzieję, że dzięki temu „społeczeństwo będzie miało szansę podziwiać dzieło w kanałach offline i online, i czerpać z niego inspirację”.

Sun ma prawdopodobnie niezłego nosa (nomen omen) do sztuki. Tłumacząc, dlaczego zdecydował się na kupno „Nosa”, powiedział, że zdjęcie tej rzeźby zauważył na okładce katalogu retrospektywnej wystawy Giacomettiego z 2018 roku w Muzeum Guggenheima. Był to dla niego sygnał, że „Nos” jest bardzo ważnym dziełem tego artysty.

Oprócz rzeźby, w marcu 2021 roku Sun kupił również portret Marie-Thérèse autorstwa Pabla Picassa z 1932 roku – za 20 milionów dolarów. Miliarder wylicytował też tryptyk autoportretów Andy’ego Warhola z 1986 roku za dwa miliony dolarów.

Oprócz tego Sun kupił w marcu 2021 roku dwa wirtualne dzieła: jedno artysty o pseudonimie Beeple za prawie 70 milionów dolarów i drugie, pod tytułem „Cube” Murata Paka. W czerwcu z kolei za cenę ponad 300 tysięcy dolarów wszedł w posiadanie obrazu „Untitled (Kimpsons)” Briana Donelly’ego, znanego jako KAWS.

Być może miliardera zainteresuje polski rynek sztuki? Po sukcesach obrazu „M22” Wojciecha Fangora i „Tłumu III” Magdaleny Abakanowicz kolejny rekord pobiły ‘Dwie mężatki” Andrzeja Wróblewskiego z 1949 roku. Obraz sprzedano za ponad 13 milionów złotych. Wszystko to niezbicie świadczy o tym, że wartość sztuki współczesnej – również polskiej – idzie wyraźnie w górę.

Kim jest Justin Sun?

W 2021 roku Justin Sun jak dotąd wydał na dzieła sztuki 100 milionów dolarów i – jak sam zapowiedział – to nie jest jego ostatnie słowo. Młody biznesmen zamierza zbudować własną kolekcję sztuki, w której mają się znaleźć między innymi obrazy, instalacje, wideoart, muzyka, a nawet sztuka tworzona przez sztuczną inteligencję.

Tak kosztowne zakupy nie byłyby to możliwe, gdyby nie fortuna, jaką zebrał Sun. Młody Chińczyk jest właścicielem kryptowalutowej platformy TRON. Oprócz tego, jest prezesem BitTorrenta – znanej platformy wymiany plików.

Czy inwestycja w sztukę i przenoszenie jej do sfery NFT i metawersum może się opłacać? Wydaje się, że Sun jest o tym przekonany i uważnie dobiera dzieła do swojej kolekcji. W oficjalnym liście, który opublikował jeszcze w marcu 2021 roku, napisał: „Wierzymy, że rynkiem sztuki rządzi zasada 80/20, zgodnie z którą tylko najcenniejsi artyści przetrwają próbę czasu”.

Sun zbiera więc dzieła tych artystów, chcąc jednocześnie odrzeć sztukę z nimbu elitarności i uczynić ją bardziej dostępną. Sposobem na to ma być na przykład digitalizacja dzieł w systemie NFT lub współdzielenie udziałów. W segmencie dób luksusowych taka forma własności zyskuje coraz większą popularność, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Być może to jest kierunek, w którym zmierza świat sztuki, a Justin Sun jest tym, który przeciera szlaki następnym inwestorom.