Reklama

Omega Speedmaster 38 mm Milano-Cortina 2026. Białe szaleństwo

Sportowcy zaczęli odliczanie do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich Milano-Cortina. 100 dni przed inauguracją zmagań na śniegu i lodzie szwajcarska marka Omega, oficjalny chronometrażysta olimpijski, przedstawiła model zegarka stworzony z myślą o igrzyskach.

Publikacja: 18.11.2025 12:38

Omega Speedmaster 38 mm Milano-Cortina.

Omega Speedmaster 38 mm Milano-Cortina.

Foto: Materiały prasowe

Zegarki Omega Speedmaster kojarzą się przede wszystkim z eksploracją kosmosu, w szczególności – z misjami Apollo i podbojem Księżyca. To jednak marka na tyle mocna, że pojawia się też w innych odsłonach. Najnowszą poznaliśmy na sto dni przed rozpoczęciem zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech – wszak Omega to od wielu dekad oficjalny chronometrażysta olimpijski. Tę rolę szwajcarski producent zegarków pełni nieprzerwanie od 1932 roku, wykorzystując technologie precyzyjnego pomiaru czasu. „Zimowy” debiut Omegi przypadł na igrzyska olimpijskie Garmisch-Partenkirchen w 1936 roku, we Włoszech szwajcarska marka będzie mierzyć czas w 8 sportach, w tym po raz pierwszy w zmaganiach skialpinistów, bo ta dyscyplina debiutuje na igrzyskach.  

Omega Speedmaster 38 mm Milano-Cortina

Ze względu na związki z igrzyskami i status oficjalnego chronometrażysty, Omega od lat przedstawia specjalne zegarki „olimpijskie”. Rok przed igrzyskami, zimą tego roku, pojawił się model Seamaster 37 mm Milano-Cortina z kopertą z 18-karatowego złota. Teraz dostaliśmy kolejny kolekcjonerski produkt – Omega Speedmaster 38 mm Milano-Cortina.

Czytaj więcej

Omega Seamaster 37 mm Milano Cortina 2026: czas zimowy

Każdy miłośnik zegarków w mig rozpozna tu Speedmastera, ale bardziej dociekliwi dostrzegą różnice. Uwagę zwraca przede wszystkim koperta o mniejszej średnicy. Powstał model uniseksowy, który sprawdzi się i na męskim, i kobiecym nadgarstku. Ozdobą „olimpijskiego” Speedmastera jest też unikatowa tarcza. Jej zdobienie obfituje w nawiązania do sportów zimowych, a także – do zbliżających się zimowych igrzysk olimpijskich. Lakierowaną powierzchnię tarczy pokrywa jasnoniebieski wzór, który nawiązuje do motywów „rzeźbionych” przez mróz na szkle.

Foto: Materiały prasowe

Reklama
Reklama

W tarczę bardzo dyskretnie wpisano symbol stanowiący odwołanie do stylizowanej cyfry 2 w logotypie igrzysk Milano-Cortina 2026. Jest wreszcie motyw, który bez trudu rozpoznają narciarze i snowboardziści – tarczki ozdobiono wzorem, który nawiązuje do charakterystycznego „sztruksu” na stokach.

Całość obejmuje pierścień z granatową ceramiczną wkładką bezela, nawiązującą kolorem do wskazówek, indeksów czy logotypu na tarczy. Wyjątkiem jest wskazówka sekundowa – w tym przypadku zastosowano gradient, który też można odczytać jako nawiązanie do sezonu zimowego.

Foto: Materiały prasowe

Kolekcjonerskim „smaczkiem” jest detal, który pojawia się na datowniku – każdego 26. dnia miesiąca, w okienku można zobaczyć datę zapisaną czcionką wykorzystaną w logotypie igrzysk w 2026 roku. 

Pełny dekiel ozdobiono bardzo obficie – jest logo igrzysk Milano-Cortina 2026 i koła olimpijskie. Pod deklem pracuje mechanizm oznaczony  symbolem 3330, to werk z automatycznym naciągiem, rezerwą chodu wynoszącą ok. 52 godzin i certyfikatem chronometru potwierdzającym precyzję pomiaru czasu.

Foto: Materiały prasowe

Reklama
Reklama

Zegarki, na stalowej bransolecie, oferowane są w kolekcjonerskich śnieżnobiałych pudełkach, na których nie zabrakło motywów olimpijskich. Warto dodać, że model Speedmaster 38 mm Milano-Cortina nie będzie objęty limitacją. 

  

 

  

Zegarki
Longines Master Collection Year of the Horse: Cały czas w galopie
Zegarki
Certina DS Action Diver 38 mm: Kiedy mniej znaczy więcej
Materiał promocyjny
Aviator Swiss Made Heritage Chronograph Trimeter: Liczy się czas
Zegarki
Omega Seamaster Planet Ocean: generacja Z jak zegarek
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Zegarki
Omega Speedmaster Dark & Grey Side of the Moon. Powrót na ciemną stronę Księżyca
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama