Wygląda na to, że czasy perfekcyjnie wyprasowanych koszul i spodni na kant powoli odchodzą do lamusa. Jak pokazuje raport z najnowszego badania, to nie szefowie będą dyktować, jaki powinien wyglądać biurowy dress code.

Koniec z garniturami i garsonkami?

Z badania preferencji pracowników na temat do tego, jak najchętniej ubieraliby się do pracy, podjęła się kanadyjska marka odzieży sportowej Lululemon. W ankiecie wzięło udział 20 tysięcy osób z 11 krajów z całego świata.

Odpowiedzi respondentów potwierdziły, że w sytuacji powrotu do biura komfort ubioru jest dla nich kluczową kwestią. Przyznało to aż 96 procent badanych we wszystkich 11 krajach, w których przeprowadzono badanie.

Czytaj więcej

garnitury
Dresy górą: pierwszy raz w historii garnitury znikają ze sklepów Marks & Spencer

Co za tym idzie, podejście pracodawcy w kwestii ubioru ma dla pracowników duże znaczenie – potwierdziły to dalsze wyniki badania. Średnio ponad czterech na pięciu respondentów stwierdziło, że podoba im się podejście firm, które akceptują casualowy strój w biurze.

Ogromna większość badanych, bo aż ponad 80 procent, wyraziła też nadzieję, że ubrania w bardziej luźnym stylu staną się normą w ich miejscach pracy.

A co w sytuacji, kiedy biurowy dress code nie spotka się z aprobatą młodego, utalentowanego pracownika? Prawdopodobnie pracodawca będzie musiał poszukać kogoś nowego.

Skłonni do rezygnacji z pracy z powodu nadmiernie wyśrubowanych wymagań co do ubioru są zwłaszcza młodzi ludzie. Wśród przedstawicieli pokolenia millenialsów 38 procent przyznało, że rozważyliby odejście z pracy, gdyby w biurze wprowadzono bardziej formalny dress code.

Nowe oblicze biurowego dress code’u

Potrzeba wygodnego ubierania się do pracy nie jest zresztą domeną wyłącznie ludzi młodych. Potwierdza to opinia aż 74 procent uczestników badania Lululemon.

Osoby te stwierdziły, że nie mają zamiaru wybierać między wygodą a profesjonalnym wizerunkiem.

Wyniki badania pokazały też, że zdaniem respondentów sposób ubierania się ma bezpośredni wpływ na dwie kwestie, które są istotne nie tylko dla samych pracowników, ale również z punktu widzenia pracodawcy.

Pierwszą z nich jest wydajność w pracy. Aż 81 procent respondentów zauważyło, że ich produktywność była wyższa wtedy, kiedy mieli na sobie komfortowe ubranie.

Druga kwestia to dobra komunikacja i łatwość zawiązywania się więzi między współpracownikami. Aż 76 procent osób stwierdziło, że nieformalny ubiór usuwa bariery między nimi a ich współpracownikami, skraca dystans i stwarza lepsze warunki do komunikacji.

Wyniki badania potwierdziły też dobrze znany i sprawdzony fakt, że wygodne ubranie jest podstawą pewności siebie – zwłaszcza w pracy. Komfortowy strój okazał się istotny pod tym względem dla 74 procent respondentów.

Wiele osób w ostatnim czasie zaczęło pracę hybrydową. Czy wobec tego kupują sobie dwa komplety ubrań? Niekoniecznie.

Przejście na hybrydowy tryb pracy miał niebagatelny wpływ na to, jakiego rodzaju ubrania wybierają respondenci, aby czuć się dobrze zarówno w domu, jak i w biurze. Wielu z nich stawia na uniwersalne ubrania, które dobrze się prezentują w miejscu pracy, a zarazem są na tyle wygodne, że z powodzeniem nadają się do noszenia w domu.

Zjawisko to potwierdza opinia aż 82 procent uczestników ankiety. Stwierdzili oni, że jeżeli będą musieli przejść na pracę hybrydową, zamierzają kupować takie ubrania, które można założyć zarówno do pracy, jak i w domu.

Źródło: Retail Insider