Opierał się 30 lat: słynny dom mody rezygnuje z futer

Niewiele znanych domów mody tak długo upierało się przy wykorzystywaniu naturalnych futer. Marka Oscar de la Renta, po ponad 30 latach protestów aktywistów, w końcu ogłosiła, że idzie w ślady innych słynnych domów mody i rezygnuje z futer.

Publikacja: 05.08.2021 15:00

Opierał się 30 lat: słynny dom mody rezygnuje z futer

Foto: Fot: Charisse Kenion/Unsplash

Dom mody Oscar de la Renta w końcu uległ naciskom organizacji walczących o prawa zwierząt. Jego przedstawiciele wydali oświadczenie, w którym potwierdzono, że do końca października 2021 roku marka całkowicie zrezygnuje z używania naturalnych futer przy tworzeniu kolekcji.

Oscar de la Renta rezygnuje z naturalnych futer

Największy i najgłośniejszy przeciwnik działań domu mody stworzonego przez Oscara de la Rentę, amerykańska organizacja PETA, ogłosiła sukces wieloletniej walki ze słynną marką. PETA znana jest z prowokacyjnych działań, zdarzało się, że jej aktywiści zakłócali pokazy mody marek wykorzystujących futra naturalne.

Czytaj też: PETA kupiła akcje modowych gigantów. Nie chodzi o dywidendę

Jeden z pierwszych głośnych protestów PETA miał miejsce trzy dekady temu. Trójka nagich aktywistów wtargnęła na wybieg podczas pokazu Oscara de la Renty. Ciała protestujących przykrywał jedynie transparent z napisem „Wolimy chodzić nago niż w futrze”. To hasło stało się zresztą jednym z najważniejszych sloganów PETA w walce o prawa zwierząt i rezygnację z używania futer w branży mody.

Oscar de la Renta po 30 latach dołącza do długiej listy domów mody, które rezygnują z wytwarzania ubrań na bazie naturalnych futer i skór. Niektóre z nich zrobiły to już wiele lat temu. Powodem jest przede wszystkim rosnąca świadomość ekologiczna i względy etyczne, jakimi kieruje się coraz więcej klientów.

Względy etyczne i odpowiedź na potrzeby klientów

W marcu tego roku przedstawiciele marek Alexander McQueen i Balenciaga ogłosili, że rezygnują z wykorzystywania futer naturalnych. Balenciaga zaczęła odchodzić od futer już w 2016 roku, kiedy na jej czele stanął Demna Gvasalia.

Taką samą decyzję w 2019 roku podjęła Prada, a także podlegające jej marki, m.in. Miu Miu. Z kolei w 2018 roku od futer odeszły marki Burberry, Versace i Tom Ford. Donatella Versace powiedziała wówczas w rozmowie z Lukiem Leitchem z „The Economist”, że nie chce zabijać zwierząt w imię mody. Z kolei decyzja Toma Forda wynikała z tego, że amerykański projektant przeszedł na weganizm.

W 2017 roku z futer zrezygnowały domy mody Jimmy Choo i Gucci. Ten ostatni nie poddał się bez walki – przez 20 lat Gucci było piętnowane przez PETA za wykorzystywanie futer. W rozmowie z „Business of Fashion” dyrektor kreatywny Gucci, Alessandro Michele, powiedział: „Modzie od zawsze towarzyszyły emocje i podążanie za życzeniami i pragnieniami klientów”.

Z futer programowo zrezygnowała pionierka w świecie mody etycznej i zrównoważonej, Stella McCarthney, córka Paula McCartneya. Stella w ogóle nie wykorzystywała futer w swoich kolekcjach ubrań.

Niestety wiele z powyższych domów mody wciąż używa naturalnych skór. Być może jednak rezygnacja z tej praktyki jest tylko kwestią czasu, zwłaszcza że rozwój nowych technologii umożliwia wytworzenie wysokiej jakości ekologicznych zamienników skóry.

Styl
Pierpaolo Piccioli odchodzi z Valentino. To on uratował słynny włoski dom mody
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Styl
Rośnie fala „przyjaznych oszustw” w e-sklepach. To problem przed Black Friday
Styl
Barbara M. Roberts, czyli Barbie. Kto wymyślił najsłynniejszą lalkę świata?
Styl
Jak się ubrać na koronację króla? Karol III zmienia wielowiekowe zasady
Styl
„Rośliny niezłomne”. Chwasty gwiazdami słynnej wystawy ogrodniczej w Londynie