Zaginiona biblioteka Karola Darwina otwarta po raz pierwszy w historii

Biblioteka Karola Darwina przez wiele dekad uchodziła za zaginioną. Udało się jednak odtworzyć. Po raz pierwszy w historii tysiące książek z jego prywatnej biblioteki stały się dostępne. Dzięki temu każdy może sprawdzić, co czytał twórca teorii ewolucji.

Publikacja: 14.02.2024 04:11

Pomnik Karola Darwina w londyńskim muzeum historii naturalnej.

Pomnik Karola Darwina w londyńskim muzeum historii naturalnej.

Foto: Patche99z, CC BY-SA 3.0, Wikimedia Commons

Nad tym projektem grupa brytyjskich badaczy pracowała prawie dwie dekady. W 215. rocznicę urodzin Karola Darwina po raz pierwszy w historii upubliczniono obszerny, darmowy katalog książek, czasopism i wielu innych publikacji, które wybitny naukowiec posiadał w swojej prywatnej biblioteczce.

Prywatna biblioteka Karola Darwina dostępna po raz pierwszy w historii

„Kupiłem wiele książek” – napisał w swojej „Autobiografii” żyjący w latach 1809-1882 brytyjski przyrodnik i geolog, Karol Darwin, który w historii nauki zapisał się jako twórca teorii ewolucji. Teraz każdy może się przekonać, że autor książki „O powstawaniu gatunków” nie był w tym stwierdzeniu gołosłowny i że jego osobista biblioteczka była bardzo obszerna.

12 lutego 2024 roku – czyli w 215. rocznicę urodzin wybitnego naukowca – do sieci trafił liczący 300 stron katalog książek, gazet, pojedynczych artykułów, pamfletów i innych publikacji. Ich właścicielem był właśnie Karol Darwin.

Czytaj więcej

Pierwsze na świecie lotnisko z winnicą na dachu. Unikatowy projekt we Włoszech

Za stworzenie katalogu odpowiada grupa badaczy pod kierownictwem doktora historii Johna van Wyhe’a, wykładającego obecnie na Uniwersytecie w Singapurze. Historycy, paleontolodzy, biolodzy, informatycy i inne osoby pasjonujące się życiem i dorobkiem naukowym Karola Darwina zrzeszyli się wokół projektu o nazwie Darwin Online.

Kompletowanie kolekcji trwało ponad 18 lat. Badacze tropili w tym czasie wszystkie ślady, które mogłyby doprowadzić ich do książki, gazety czy choćby pojedynczej strony, której właścicielem był Darwin. Analizowali między innymi dokumentacje z aukcji, które miały miejsce na przestrzeni ostatnich kilkunastu dekad.

Jak informują twórcy katalogu, zawiera on szczegółowe informacje na temat ponad siedmiu i pół tysiąca tytułów w ramach ponad 13 tysięcy różnego rodzaju publikacji. Ponad dziewięć tysięcy pozycji można przeczytać w całości – za darmo.

Co czytał Karol Darwin?

Jak w przypadku każdego naukowca, w zasobach Karola Darwina znajdowały się ogromne ilości książek i artykułów z obszarów jego własnych zainteresowań. Zawartość katalogu świadczy jednocześnie o tym, że badacz zajmujący się taką problematyką jak Darwin nie mógł się ograniczać – i czytał dosłownie wszystko, co wpadło mu w ręce.

Naukowiec posiadał między innymi prace na temat cierpiących na epilepsję świnek morskich, inwazyjnych świerszczy, zwyczajów sępnika różowogłowego czy pierwsze w historii zdjęcie bakterii. Oprócz książek z obszarów biologii i geologii, w których specjalizował się Darwin, katalog zawiera również publikacje z takich dziedzin jak rolnictwo, filozofia, psychologia, religioznawstwo, lingwistyka i sztuka.

Ponad połowa tytułów jest w języku angielskim, resztę napisano po niemiecku, francusku, włosku, hiszpańsku, holendersku i duńsku. „To pokazuje, jak szalenie eklektyczny był Darwin” przyznaje dr Van Wyhe w rozmowie z „Guardianem”.

Katalog nie zawiera jedynie publikacji naukowych – nie brakuje w nim również beletrystyki, którą naukowiec czytał w wolnych chwilach. Przykładem jest jedna z ulubionych powieści Darwina – „Żony i córki” z 1880 roku autorstwa brytyjskiej pisarki Elizabeth Gaskell. W kolekcji znalazła się również „Historia Anglii” Olivera Goldsmitha z 1821 roku, którą – jeszcze jako uczeń – Darwin otrzymał za wybitne osiągnięcia w nauce.

Społeczeństwo
„Urlop dla nieszczęśliwych”. Pomysł milionera na toksyczną atmosferę w pracy
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Społeczeństwo
„Hollyweird” to nowy fenomen: rośnie wiara w wielki spisek gwiazd szołbiznesu
Społeczeństwo
Czy warto być lojalnym pracownikiem? Szef to wykorzysta – ostrzegają badacze
Społeczeństwo
Nowa obsesja generacji Z. Powinny ratować zdrowie, stały się symbolem zamożności
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Społeczeństwo
Hopecore: nowy trend ma pomóc generacji Z walczyć z lękiem przed światem