Astronauci właściwie od początku istnienia programów lotów kosmicznych zabierali na orbitę zegarki. Pomiar czasu był kluczową sprawą, a posiadanie niezawodnego czasomierza mechanicznego mogło decydować o ich życiu lub śmierci.

Od kilku dekad certyfikat NASA dopuszczający do udziału w misjach kosmicznych mają zegarki Omega Speedmaster. Właśnie Speedmastery mieli ze sobą Neil Armstrong i Buzz Aldrin, uczestnicy misji Apollo 11 którzy, jako pierwsi w historii, stanęli na powierzchni Księżyca.

Czytaj też: Stroje jak z Hollywood. Tak powstawały nowe skafandry NASA

Omega brała udział w wielu misjach kosmicznych NASA. Zegarki tej firmy mieli na nadgarstkach Doug Hurley i Bob Behnken, których w miniony weekend na orbitę wyniosła rakieta Crew Dragon firmy SpaceX . Tym razem nie był to jednak tradycyjny chronograf mechaniczny.

Kosmiczna tradycja

Hurley i Behnken używają zegarków Omega Speedmaster Skywalker X-33. Ten cyfrowo-analogowy model Speedmastera po raz pierwszy został zaprezentowany przez Omegę w 1998 roku. Od początku stworzono go z myślą o potrzebach pilotów i astronautów.

"Omega Speedmaster Skywalker X-33"

Zegarek Omega Speedmaster Skywalker X-33. Fot: materiały prasowe

sukces.rp.pl

Zegarek został zaprojektowany we współpracy z generałem Tomem Staffordem, uczestnikiem programów lotów kosmicznych Gemini i Apollo.  Przez lotem SpaceX/NASA, zegarek Omega Speedmaster Skywalker X-33 ostatni raz w przestrzeni kosmicznej był w 2011 roku, podczas ostatniego lotu wahadłowca Discovery.

Model X-33 napędzany jest przez mechanizm kwarcowy kaliber 5619 zamknięty w tytanowej kopercie o średnicy 45 mm. W tarczę wbudowany jest wyświetlacz LCD, który wyświetla rozmaite informacje dotyczące lotu (m.in. czas misji czy czas fazy lotu). Koperta modelu Omega Speedmaster Skywalker X-33 ma wodoczelność do 3 barów.

Autopromocja
Nowość!

Trzy dostępy do treści rp.pl w ramach jednej prenumeraty

ZAMÓW TERAZ

View this post on Instagram

Watchspotting: Astronaut Doug "Chunky" Hurley (COL, USMC Ret). Col Hurley is slated to launch this Wednesday, May 27 at 16:33 EST, one of two astronauts aboard a Falcon 2 rocket launch by Space X. Col Hurley is typically seen wearing an Omega Speedmaster X-33, likely reference TS 186 1999. It appears he has owned this watch since at least 2011. In that year he was the pilot for STS-135, the last flight of the Space Shuttle program. Col Hurley's astronaut career spans the end of one era of human spaceflight in America and the likely beginning of a new one. This week's launch will be the first in almost a decade in which NASA is launching its own rocket. America's astronauts have been hitching a ride on Russian candles in the interim. .
It is possible that Col Hurley's timepiece is the 1998 reference but I believe I've seen a dot on the bezel which is consistent with the "gen 2" model of the X-33. He also appears to have swapped out what Omega describes as a Kevlar standard strap with a steel bracelet similar to those on many Speedmaster references. I can not validate whether Col Hurley has worn this timepiece in space before or whether he will again this week. Pictures of the Falcon 2 crew in their launch equipment do not include timepieces. Nevertheless, Omega is once again making an appearance at a critical moment in NASA history. .
On a personal note, I laughed heartily at Col Hurley's callsign of "Chunky." I had Marines as my colleagues in my last job and I worked for a Yoda and had PeeWee as a colleague. Given the movie references in those last two it is possible that Col Hurley was named after a character from the 80s movie "Goonies." @omega @omegamuseum

A post shared by Brendan Cunningham (@katimepieces) on

X-33 wraca do NASA

Zegarki, które uczestniczą w misjach orbitalnych, nie trafiają do domowych gablot astronautów – po zakończonej misji X-33 wracają do magazynu NASA. To nie znaczy, że po powrocie na Ziemię Behnken czy Hurley zostaną z pustymi nadgarstkami. Każdy amerykański astronauta otrzymuje od Speedmastera ze specjalnym grawerunkiem.