Szukaj

NASA wraca do słynnego logo z lat 70.

W ostatnich latach „robak” cieszył się popularnością między innymi w świecie mody.

W 2020 roku Amerykanie po raz pierwszy od niemal dekady wyślą swoich astronautów na Międzynarodową Stację Kosmiczną z amerykańskiej ziemi i w amerykańskiej rakiecie. Wcześniej, o 2011 roku, obywatele Stanów Zjednoczonych podróżowali na orbitę na pokładzie rosyjskich Sojuzów.

Patriotyczny wymiar wydarzenia uczciła NASA. Agencja po prawie 30 latach zdecydowała się na powrót do słynnego logotypu – tak zwanego „robaka”, który na trwałe wpisał się w historię wzornictwa i w zbiorową wyobraźnię.

„Robak” trafił na poszycie rakiety Falcon 9 firmy SpaceX Elona Muska. Choć nie zastąpi na stałe pierwotnego logotypu NASA, ma być wykorzystywany również w kolejnych misjach orbitalnych.

Klasyka designerskiej prostoty

Stworzona przez firmę amerykańską Danne & Blackburn identyfikacja funkcjonowała jako alternatywa dla klasycznej błękitnej kuli, którą znamy do dziś.

W latach 70. ograniczenia techniczne związane z drukiem i umieszczaniem znaku na poszyciu rakiet czy satelitów, wymusiły na NASA uproszczenie skomplikowanego graficznie wzoru funkcjonującego od 1959 do 1975 roku. Wtedy własnie obowiązującym motywem został przywrócony teraz „robak”.

Logotyp mocno wbił się w pamięć Amerykanów dorastających w apogeum Zimnej Wojny. W 1984 roku twórcy „robaka” otrzymali nawet nagrodę od prezydenta Ronalda Reagana. Choć w 1992 roku powrócono do klasycznego symbolu NASA, a w międzyczasie agencja prezentowała również inne, okolicznościowe logotypy, wzór Danne’a i Blackburna pozostał jednym z najbardziej znanych symboli amerykańskich lotów kosmicznych między innymi dzięki drugiemu życiu w świecie mody.

Moda na kosmicznego robaka

Bert Ulrich, zajmujący się w NASA przyznawaniem praw do wykorzystania logotypu w projektach komercyjnych, przyznał w rozmowie z dziennikiem „Los Angeles Times”, że o ile jeszcze kilka lat temu wnioski o pozwolenie trafiały na jego biurko raz w tygodniu, teraz zdarza się to kilka razy dziennie.

Przełomowym momentem wg Ulricha była kolekcja marki Coach z 2017 roku. Po nowojorskiej firmie, znanej m.in. z produkcji luksusowych torebek, przyszły kolejne, nie wyłączając największych sieciówek i marketów (jak Target czy Walmart) oraz gwiazd popu (w swoich wizualizacjach po robaka sięgnęła po Ariana Grande).

Także klasyczne logo NASA, zwane potocznie „klopsikiem”, zyskało popularność w świecie mody. Od dwóch lat wykorzystuje je w swoich kolekcjach szwedzki gigant H&M. Dzięki temu bluzy i T-shirty z emblematem amerykańskiej agencji kosmicznej można zobaczyć na ulicach największych miast w Europie.

Zamknij
Zamknij