Słynąca z innowacyjnych, eksperymentalnych projektów luksusowa marka Coperni tym razem sięgnęła po technologię z kosmosu. Po sukience w spreju i torebkach ze złota, szkła i meteorytu przyszła pora na ultralekką torebkę, która w 99 procentach składa się z „powietrza”. Marka Coperni zapewnia jednocześnie, że jest to produkt funkcjonalny i trwały. Jak powstała nowa torebka Coperni i z czego jest zrobiona?
Coperni: torebka „w 99 procentach z niczego”. Waży jedynie 33 gramy
Paryska marka Coperni przyzwyczaiła rynek do odważnych, innowacyjnych projektów, które przykuwają uwagę mediów i stają się przedmiotami pożądania dla fanów. Głośna była choćby wersja torebki „Swipe” wykonana ze szczerego złota, warta 100 tysięcy euro), a także kolejne wersje tego modelu – wykonane ze szkła czy meteorytu.
Czytaj więcej
Słynna brytyjska pracownia architektoniczna Foster + Partners, która odpowiada za część koncepcji Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK), pracuje...
Przy tworzeniu swoich projektów Coperni często współpracuje z naukowcami i artystami eksperymentującymi z nowymi technologiami i „materiałami przyszłości”. Coperni nadal nie zwalnia tempa w swoich poszukiwaniach. Ich efektem jest torebka, która niemal w całości składa się z powietrza.
Sébastien Meyer, współzałożyciel i dyrektor kreatywny marki ponownie wziął na warsztat flagowy model „Swipe”. Tym razem, w odróżnieniu od ważących po kilka kilogramów torebek z twardych, ciężkich materiałów, nowa wersja torebki waży zaledwie 33 gramy. Zaprezentowano ją w Paryżu na pokazie jesienno-zimowej kolekcji na jesień 2024.
Coperni eksperymentuje. Torebka z najlżejszego materiału na świecie
Na pierwszy rzut oka można uznać, że półprzeźroczysta torebka składa się z pary wodnej lub dymu. Skojarzenie to poniekąd ma sens, bo swój nowy projekt o nazwie „Air Swipe” marka Coperni opisuje jako zrobiony „w 99 procentach z niczego”.
Pozostały jeden procent stanowi silikonowy aerożel, który uważa się za najlżejszą substancję na naszej planecie. Materiał opracowano na potrzeby NASA, aby używać go w ekstremalnych warunkach w kosmosie.
Ze względu na wyjątkową odporność, aerożelu używano do wychwytywania kosmicznego pyłu. Silokonowy aerożel jest w stanie wytrzymać temperaturę do 1200 stopni Celsjusza, a także ciśnienie 4 tysiące razy wyższe od jego własnej wagi.
Torebkę „Air Swipe” stworzono we współpracy z profesorem Ioannisem Michaloudisem. Jak informuje marka Coperni na swoim oficjalnym profilu na Instagramie, torebka jest największym obiektem, jaki kiedykolwiek zbudowano z silikonowego aerożelu.
Pod postem Coperni prezentującym torebkę natychmiast pojawiło się mnóstwo sceptycznych komentarzy. „Czy to w ogóle pełni funkcję torebki?” – zapytał ironicznie jeden z użytkowników. W odpowiedzi na ten komentarz marka odpowiedziała: „Zmieści iPhone’a”.
Nie ujawniono jak na razie ceny nowej torebki Coperni, jednak biorąc pod uwagę dość solidny materiał, z jakiego ją wyprodukowano, będzie to prawdopodobnie całkiem dobra inwestycja. Tym razem bowiem można mieć pewność, że – w odróżnieniu od poprzednich modeli – ten przynajmniej ani się nie pokruszy, ani nie potłucze.