Tygodnie mody to zazwyczaj wydarzenia, podczas których mają miejsce spektakularne prezentacje. Projektanci oraz specjaliści od eventów dwoją się i troją, żeby pokaz kolekcji zamienić w spektakl, który nie tylko pozwoli osiągnąć cel marketingowy, ale też zapadnie w pamięć jako niezwykłe wydarzenie.

Mistrzem w tej dziedzinie ostatnio jest Demna Gvasalia, bezkompromisowo „dowodzący” marką Balenciaga. Jego wiosenny, apokaliptyczny pokaz, realizowany wkrótce po wybuchu wojny w Ukrainie, był zapewne jedną z najbardziej hipnotycznych modowych prezentacji ostatnich lat. Z kolei jesienny pokaz Balenciagi to pójście jeszcze dalej: mroczne wnętrze i błoto na wybiegu przypominającym hałdę, a także Kanye West jako jeden z modeli.

Jednak to nie Gvasalia stał się bohaterem pokazów podczas paryskiego tygodnia mody. Wszystkich przebili twórcy marki Coperni, którzy dzięki jednemu eksperymentowi znaleźli się na ustach wszystkich.

Sukienka w sprayu: projekt marki Coperni

Chodzi oczywiście o pokaz Coperni kolekcji Femme SS23. Na koniec prezentacji jedna z kreacji została wykonana na żywo na modelce (i to jakiej! Tę rolę powierzono topmodelce Belli Hadid). Nie mówimy jednak o uszyciu stroju w trakcie pokazu. Obcisła biała sukienka została naniesiona na nagie ciało Belli Hadid za pomocą narzędzi przypominających pistolety do malowania pod ciśnieniem.

Mikstura rozpylana przez pistolety zawierała mieszankę syntetycznych włókien i roztwór polimerowy, który parował w kontakcie z ciałem Belli Hadid, zapewniając jednak niezbędną bazę dla włókien. Po zaschnięciu gotowa sukienka, zapewne najbardziej obcisła na świecie, zyskała rozcięcie, by dało się w niej chodzić. Bella Hadid przemaszerowała przez halę, w której odbywał się pokaz Coperni, co widzowie  nagrodzili euforycznymi brawami.

Czytaj więcej

Biżuteria z azbestu? Kontrowersyjna kolekcja słynnego francuskiego jubilera

Technologia, którą wykorzystali projektanci marki Coperni, nie jest nowa. Jak zauważają specjaliści, opracował ją hiszpański projektant Manel Torres razem z firmą Fabrican, a jej pierwsze zastosowanie miało miejsce już w 2010 roku. Projektanci z Coperni nieco zmodyfikowali to rozwiązanie. Jak podaje serwis WWD, przez 6 miesięcy pracowali wspólnie z Torresem i jego zespołem z Bioscience Innovation Centre w Londynie, by przygotować to, co ujrzeliśmy podczas paryskiego tygodnia mody.

Technologia opracowana przez Torresa daje możliwość recyklingu stworzonego ubrania. Po „zdjęciu”, można je poddać obróbce, która zamieni je ponownie w miksturę gotową do użycia.

Coperni: śladem Mikołaja Kopernika

Coperni, marka stworzona przez dwóch Francuzów, Sébastiena Meyera i Arnauda Vaillanta, brzmi znajomo. Słusznie – obaj twórcy nawiązują w ten sposób do rewolucyjnego dorobku Mikołaja Kopernika. „Zawsze byliśmy zafascynowani innowacjami, eksplorowaniem świata cyfrowego, a także futuryzmem” – powiedział po pokazie Arnaud Vaillant w rozmowie z „Harper's Bazaar Arabia”.

Pokaz Francuzów był niewątpliwie spektakularny. A dokładnie – niezwykła była jego końcówka, gdy na salę zaproszono nagą Bellę Hadid i rozpoczął się proces nanoszenia kreacji. Wcześniej Coperni zaprezentowało zasadniczą część swojej kolekcji. Przedstawienie przygotowana na koniec odniosło zamierzony skutek i wywołało efekt kuli śniegowej w social mediach – film z „ubierania” Belli Hadid był w ostatnich dniach jednym z najczęściej udostępnianych w mediach społecznościowych. Zainteresowanie było ogromne i na obecności w social mediach, zdaniem ekspertów, Coperni stara się budować sukces swojej marki.

Coperni istnieje od 2013 roku, ale z przerwami. Twórcy marki poznali się w Mod'Art Paris – paryskiej szkole mody. Restart marki miał miejsce w 2018 roku. „Naszym zadaniem jako projektantów jest próbowanie nowych rozwiązań i pokazywanie, jak może wyglądać przyszłość” – to z kolei Meyer w rozmowie z „Vogue Business”. „Nie zarobimy na tym pieniędzy, ale to piękny moment, doświadczenie, które budzi emocje”.

Z tym ostatnim zdaniem wielu jednak się nie zgadza. Właśnie dzięki takim zabiegom Coperni od lat buduje swoją popularność wśród najmłodszych klientów i klientek, wychowanych przez social media, wyczulonych na „viralowe” treści. Na Tiktoku hasztag #coperni ma już ponad 70 milionów wyświetleń. To działa – według „Vogue Business” roczne przychody Coperni sięgają kilku milionów euro, a sprzedaż bardzo dynamicznie rośnie.

Sukienka w sprayu to zresztą niejedyny fajerwerk, na który zdecydowali się twórcy marki Coperni podczas pokazu Femme SS23 w Paryżu. Wydarzeniem była również torebka Swipe, jeden z najlepiej sprzedających się produktów marki wykonana ze szczerego złota. Produkt wyceniono na ok. 100 tysięcy euro. Co ciekawe, po pokazie torebka ma wrócić do firmy, która wykonała odlew. Zostanie przetopiona, ale może być ponownie wyprodukowana, jeśli znajdzie się odpowiednio majętna i ekscentryczna klientka.