Czołowi projektanci mody wciąż kochają kreacje z przeźroczystych tkanin, które więcej odkrywają, niż zakrywają – podobnie jak wiele celebrytek i miłośniczek mody z całego globu. Wiosenno-letnie oraz jesienno-zimowe kolekcje na 2024 rok udowadniają, że nieprędko świat mody pożegna trend „naked dress”, czyli „nagą sukienkę”, a także inne elementy garderoby z prześwitujących materiałów.
Naked dress: jeden najgorętszych trendów w świecie mody
Wydaje się, że odkrywanie ciała jeszcze nigdy nie było tak modne. Świadczy o tym niesłabnąca od dobrych kilku sezonów popularność „nagich sukienek” i ogólnie ubrań eksponujących te obszary ciała, które zwykle ukrywamy.
Jednym z wielu przykładów potwierdzających tę tezę niech będzie tegoroczna edycja rozdania nagród Grammy, która była istnym festiwalem przeźroczystości. W rozmaitych wersjach „nagich sukienek” wystąpiły takie słynne kobiety jak Heidi Klum, Doja Cat, Dua Lipa czy Miley Cyrus.
Czytaj więcej
Shein, Temu i inne marki z segmentu „szybkiej mody” rozwijają się szybciej niż świadomość konsumentów o szkodliwości tanich produktów dla środowisk...
Zwłaszcza w przypadku Cyrus media długo po imprezie rozpisywały o jej sukience ze złotych agrafek, którą specjalnie dla niej zaprojektował John Galliano. Wiele szumu zrobiła również sukienka marki Gucci z misternej, połyskującej siatki, którą miała na sobie Dakota Johnson na amerykańskiej premierze filmu „Diuna: Część druga”.
Pokaz brytyjskiej marki Eudon Choi podczas tegorocznego tygodnia mody w Londynie.
Eksperci z firmy analizującej trendy w modzie Tagwalk nie mają wątpliwości, że wszelkie przeźrocza również w tym roku będą szalenie modne. Na podstawie analizy tegorocznych kolekcji na sezony wiosna-lato oraz jesień-zima 2024 po raz kolejny wymienili transparentne ubrania jako jeden z kilku dominujących trendów nadchodzących miesięcy.
Trudno wyliczyć domy mody, które nie zaadaptowały tego trendu. Mniej lub bardziej przeźroczyste wersje „nagich sukienek” proponują między innymi marki Victoria Beckham, Coperni, Loewe, Christian Dior, Balenciaga, Mugler, Burberry, Issey Miyake, Tom Ford, Simone Rocha, a nawet Prada, Chanel czy Michael Kors, które raczej rzadko sięgają po kontrowersyjne pomysły.
Naked dress: odwaga czy ekshibicjonizm?
Projektanci proponują również, abyśmy śmiało zakładały minimalistyczne, transparentne bluzki, spódnice i spodnie. Ubrania, spod których prześwitywała bielizna modelek, pojawiły się w najnowszych kolekcjach takich marek Brunello Cucinelli, Ferragamo, Altuzarra, Emporio Armani czy Givenchy – by wymienić tylko kilka najsłynniejszych. Niektóre marki – na przykład Saint Laurent – całkowicie rezygnowały z ubierania modelek w bieliznę.
Bardziej romantyczną odsłoną tego kontrowersyjnego trendu są ubrania z koronki. Ta misterna tkanina, niekiedy w seksownej, buduarowym wydaniu, pojawiła się w najnowszych kolekcjach takich domów mody jak Valentino, Christian Dior, Alexander McQueen, Isabel Marant, Celine, Giambattista Valli czy Dolce & Gabbana.
Można było odnieść wrażenie, że projektanci sugerują nam, że w ubraniach z transparentnych materiałów możemy śmiało pójść nie tylko na imprezę, ale również do pracy – na przykład w upalny dzień. Czy to oznacza, że w modzie upada właśnie kolejne tabu?
Być może właśnie tak jest. Prześwitujące materiały zdążyły już bowiem podchwycić popularne sieciówki. W ich ofertach wielu z nich można znaleźć mniej lub bardziej ugrzecznione interpretacje „nagich” stylizacji, które być może będą stopniowo przyzwyczajać nas do tego odważnego trendu.