W 2022 roku znużenie wszechobecną stylistyką athleisure widać również na wybiegach. W miarę powrotów ludzi do biur marki modowe bardzo ostrożnie wracają do czegoś bardziej ambitnego niż sportowe buty i dresy.

„Nowa moda formalna”: ponadczasowy styl w nowej odsłonie

Lata 2020 i 2021 wyznaczyły nam zupełnie nowe ramy życia, co wywarło również wpływ na to, jak ubieraliśmy się na co dzień. Królowała dresówka, w której nie baliśmy się wychodzić również do pracy – w miarę stopniowego przechodzenia na hybrydowy tryb pracy.

Wydawało się, że luz rozgościł się w modzie na dobre. Nawet wiosennej kolekcji na 2021 tak przywiązanego do klasycznego szyku dom mody Chanel często przewijał się oversize. Rok później, w kolekcji haute couture ustąpił on bardziej dopasowanym krojom.

W 2022 roku Moda przez duże „M” ponownie upomniała się o należne jej miejsce. W kolekcjach prêt-à-porter na wiosnę i lato 2022 garniturowa estetyka z perspektywą wieczornego wyjścia na koktajl były dwoma bardzo widocznymi kierunkami.

Czytaj więcej

Rafał Michalak: moda to nie pogoń za świętym Graalem

Sygnalizowały to kolekcje, które widzieliśmy jeszcze pod koniec ubiegłego roku, chociażby w przypadku domu mody Gucci. Kolorowe garnitury, sukienki i dwuczęściowe kostiumy nawiązujące do mody z 1. połowy XX wieku zapowiadały zbliżający się karnawał. Klasycznie skrojone płaszcze, sukienki i garnitury pojawiały się też u Alexandra McQueena – oczywiście z charakterystycznym awangardowym pazurem.

Bodaj najbardziej wyrazistym sygnałem powrotu do ponadczasowego i uniwersalnego stylu okazały się kolekcje, które zaprezentowano na nowojorskim tygodniu mody, który niedawno dobiegł końca. Perfekcyjnie skrojone płaszcze, marynarki i eleganckie jednoczęściowe kostiumy jednoznacznie wskazywały, że bezkształtny oversize idzie w odstawkę.

Na nowojorskich wybiegach pojawiały się białe bluzki z rzędem guzików pod samą szyję, spodnie na kant i kobiece sukienki maksi z zaznaczoną talią. Czyli wszystko, co wpisuje się w formalny styl rodem z Wall Street, ale w nieco odświeżonej i zrelaksowanej formie.

Biurowy styl 2022 roku: ubrania, które chce się nosić

O braku oddechu pod naciskiem dopasowanej garsonki nie było mowy. Na nowojorskich wybiegach sporo przewijało się dobrze skrojonej, miłej ciału dzianiny – na przykład u Michaela Korsa. W kolekcji nie brakowało otulających sylwetkę sztucznych futer i miękkiej włóczki, a klasyczny, kaszmirowy, nie krępujący ruchów kombinezon z eleganckim kołnierzem łączył wygodę i szyk – tak, aby móc nosić go od rana do wieczora.

Jeżeli chodzi o buty, to poza klasycznymi szpilkami projektanci proponowali eleganckie i zarazem wygodne obuwie na płaskim obcasie. Między innymi baleriny, które – jak można się spodziewać – będą tej wiosny świętować swój wielki powrót.

Do tego ciekawe, nierzadko kontrastowe zestawienia kolorystyczne jak na przykład w kolekcji Tory Burch. Na podobne zabiegi zdecydowała się także Gabriela Hearst, kreatywnie wykorzystując w swoich projektach dzianinę z wyraźną teksturą.

To wszystko wyglądało niezwykle szykownie, a zarazem bardzo komfortowo. Teraz bowiem, może nawet bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, cenimy wygodę, a także wolność w komponowaniu stylizacji, w których mamy spędzić cały dzień. Od ubrania do pracy wymagamy, aby wyglądało nienagannie, ale również aby było równie wygodne, co dres, w których spędziliśmy ostatnie dwa lata.