Wydawało się, że w świecie mody powiedziano i pokazano już wszystko, jeśli chodzi o nietuzinkowe oprawy wizualne pokazów. Nic bardziej błędnego. Pokazd haute couture Chanel na wiosnę i lato 2022 otworzyła Charlotte Casiraghi – wnuczka Grace Kelly i muza Karla Lagerfelda, a także ambasadorka Chanel. Na wybieg wkroczyła na koniu. Nie ma wątpliwości, że z tego powodu to wydarzenie stanie się legendarne. Ale to nie jedyny powód, dla którego oczy świata mody były zwrócone na pokaz Chanel. 

Chanel haute couture wiosna/lato 2022: geometria i kontrasty

Scenerię pokazu zaaranżowano w paryskim centrum Grand Palais Éphémère. Za projekt dekoracji odpowiada działający na wielu polach sztuki artysta Xavier Veilhan.

Charlotte Casiraghi na koniu podczas pokazu Chanel.

Charlotte Casiraghi na koniu podczas pokazu Chanel.

Chanel

„Pomysł na scenografię pokazu jest wynikiem moich marzeń o współpracy z Xavierem Veilhanem. Jego odniesienia do konstruktywizmu przypominają mi to, co robił Karl Lagerfeld” – powiedziała projektantka kolekcji i dyrektor kreatywna Chanel, Virginie Viard.

Dekoracje nawiązywały do awangardowej sztuki lat 20. i 30. ubiegłego stulecia. „Za sprawą tych geometrycznych kształtów chciałam osiągnąć efekt kontrastu, a zarazem lekkości i świeżości.” – powiedziała projektantka. To wszystko zresztą widać nie tylko w scenografii, ale także w projektach.

Chanel

Tłem dla widowiska była oniryczna i niekiedy dynamiczna muzyka autorstwa znanego francuskiego multiinstrumentalisty, Sébastiena Telliera. Muzyk wykonywał ją na żywo w otoczeniu przeskalowanych instrumentów, co dobrze wpisywało się w surrealistyczną scenerię pokazu.

Wybór Charlotte Casiraghi jako modelki otwierającej pokaz, a Telliera jako twórcy muzycznego tła, nie był przypadkowy. Xavierowi Veilhanowi bardzo zależało na współpracy z Casiraghi, która była nie tylko ulubienicą Lagerfelda – jest też doświadczoną jeźdźczynią konną.

Czytaj więcej

Coco Chanel: całe życie pod znakiem lwa

„Xavier i Sébastien są przyjaciółmi. Razem z Chardotte tworzą coś w rodzaju rodziny Chanel, którą lubię się otaczać” – powiedziała Virginie Viard, projektantka, dyrektorka kreatywna Chanel, następczyni Karla Lagerfelda na tym stanowisku.

Chanel SS2022: haute couture wraca

Celem umieszczenia Charlotte Casiraghi na koniu nie było jedynie wywołanie zadziwienia wśród widzów, ani też kontynuacja tradycji tworzenia pokazów pełnych rozmachu i fantazji. Casiraghi, której koń z efemeryczną gracją przecwałował między widzami, miała na sobie żakiet uszyty z czarnego tweedu i ozdobiony cekinami.

Chanel

Cekiny do jazdy konnej? To kolejny zaskakujący kontrast tego pokazu, a zarazem wyraźny sygnał ze strony Virginie Viard, że w Chanel można chodzić przez cały dzień. To był pokaz haute couture – dziedziny, która skupia się głównie na kreacjach wieczorowych. Intencją Virginie Viard było przemycenie w codziennych ubraniach najlepszego, co ma do zaoferowania wysoka moda.

Nie zmienia to faktu, że Chanel to jeden z tych domów mody, które od początku swojej działalności przynależą do haute couture – krawiectwa na najwyższym poziomie. Widać to chociażby w dopracowanych do perfekcji detalach. Dość powiedzieć, że przy tworzeniu wiosenno-letniej kolekcji wzięli udział wszyscy współpracujący z domem mody twórcy misternych aplikacji.

Chanel

Efekt? Eteryczne sukienki, które falowały przy najdrobniejszych ruchach. Tu i ówdzie eleganckie koronki i precyzyjne wykończenia kreacji w postaci subtelnych frędzelków i falbanek. Do tego stonowana kolorystyka i kobiece fasony, nawiązujące do początków twórczości Coco Chanel.

W kolekcji nie mogło oczywiście zabraknąć tweedowych kompletów i lekkich sukienek wpisujących się w stylistykę szalonych lat 20. i 30. Kobiecy szyk i ukłon w stronę mody sprzed wieku udało się także przemycić dzięki geometrycznym aplikacjom, tak charakterystycznym dla Chanel.