Szukaj

Kosmetyki dla ćwiczących dziewczyn

Od kilku lat Ewa Chodakowska inspiruje nas, jak zacząć, wytrwać i przede wszystkim jak czerpać przyjemność z uprawiania sportu. Teraz ta jedna z najpopularniejszych polskich trenerek stworzyła własną linię kosmetyków naturalnych, które sprawdzają się m.in. podczas treningów.

Tysiące Polek podziwia Pani figurę i gładkie ciało. Czy jędrna i gładka skóra to zasługa wyłącznie treningów?

Dziękuję za komplement! Z całą pewnością wygląd mojej skóry to zasługa nie tylko regularnej aktywności fizycznej czy treningu i zbilansowanej diety, ale również odpowiedniej pielęgnacji. Na co dzień używam moich naturalnych kosmetyków beBio, do których mam stuprocentowe zaufanie.

KALSK – Ośrodek Innowacji, trening z Ewą Chodakowską. Fot. Mariusz Kapała GAZETA LUBUSKA / POLSKA PRESS

Jak intensywne uprawianie sportu wpływa na skórę?

Trening ujędrnia ciało, detoksykuje skórę, a do tego dostarcza nam dużo pozytywnej energii dzięki wydzielaniu się endorfin. Regularne uprawianie sportu to też ćwiczenie silnej woli, koncentracji i motywacji do dalszych działań. Co więcej, to doskonałe narzędzie do wprowadzania zmian w życiu.

Czym powinniśmy się kierować przy wyborze kosmetyków, jeśli intensywnie ćwiczymy?

Dobre kosmetyki to takie, które naprawdę oczyszczają skórę, odżywiają ją i nie zatykają jej porów. Podczas treningu pocimy się, dzięki czemu usuwamy z organizmu toksyny. Nie będziemy w stanie tego zrobić, gdy nasza skóra nie będzie oddychać. Dlatego odkąd zaczęłam się interesować również składami kosmetyków, wybieram naturalne i oczywiście moje beBIOcosmetiqs, które w ponad 99% składają się ze składników pochodzenia naturalnego i w wyjątkowy sposób dbają o skórę. Mam setki przykładów dziewczyn, którym moje naturalne preparaty pomogły odzyskać nie tylko gładkie ciało, ale również złagodzić różnego rodzaju podrażnienia i zmiany skórne związane np. z AZS, czyli z atopowym zapaleniem skory.

Podczas wysiłku fizycznego intensywnie się pocimy. Jakie cechy powinien mieć dezodorant dla sportowców?

Pocimy się i w żaden sposób nie powinnyśmy walczyć z tym procesem, który jest zdrowy dla naszego ciała. Dlatego nie polecam antyperspirantów tylko dezodoranty, które nie blokują wydzielania potu, a za to neutralizują jego brzydki zapach. Taki właśnie jest mój dezodorant beBIO. Praca nad tym produktem zajęła mi sporo czasu. Nie było łatwo stworzyć coś, co działa, a do tego jest naturalne i ma dobry skład. Ale… mamy to!

Fot. Kamil Piklikiewicz/DDTVN/East News Warszawa

Na czym polega przewaga naturalnego balsamu czy żelu pod prysznic nad tymi stworzonymi na bazie składników stworzonych w laboratoriach?

Naturalne żele myją równie dobrze jak te syntetyczne, ale przy tym dogłębnie pielęgnują i nawilżają skórę. Przy naturalnych balsamach różnicę widać już po kilku dniach, bo nawet sucha skóra staje się prawdziwie nawilżona i gładka przez cały dzień.

Kosmetyków naturalnych jest coraz więcej. Czym różnią się stworzone przez Panią kosmetyki od innych preparatów naturalnych?

Moje kosmetyki składają się w ponad 99% ze składników pochodzenia naturalnego i mają dobre składy. Zawierają specjalnie dobrane aktywne substancje, które pielęgnują i dbają o wygląd i zdrowie skory. Zależało mi też na tym, żeby te produkty były dostępne dla każdego. Myślę, że właśnie na tym polega moja przewaga. Oczywiście można kupić dobre naturalne kosmetyki, ale na ogół trzeba za nie zapłacić bardzo dużo. Moje kosmetyki są dostępne we wszystkich drogeriach Rossmann w cenach od 10-30 zł, a jakością niczym nie ustępują tym droższym. Droższe wcale nie znaczy lepsze! I z tym zgadzają się tysiące zadowolonych klientek.

fot. materiały prasowe

Skąd czerpie Pani pomysły na kosmetyki?

Studnią pomysłów i inspiracji zawsze są dziewczyny, z którymi komunikuję się m.in. za pośrednictwem social mediów. Stąd wiem, jakie mają potrzeby i problemy – także te skórne. Sama także od dłuższego czasu podchodzę świadomie do wyboru kosmetyków i środków czystości. Czytam składy i sama staram się wybierać to, co dobre dla mojej skóry.

Jakim testom podlega każdy z produktów zanim pojawi się na sklepowej półce? Czy dodatkowo sprawdzane są one pod kątem osób intensywnie uprawiających sport?

Pierwsze testy przeprowadzamy wraz z zespołem na sobie, rodzinie, przyjaciołach i chętnych dziewczynach, które ze mną ćwiczą. Gdy jesteśmy zadowoleni z pierwszych efektów, przechodzimy do testów profesjonalnych. Najpierw wykonujemy testy dermatologiczne, potem testy kompatybilności i wiele innych – w zależności od rodzaju produktu. Dopiero, gdy mamy wszystkie potwierdzone opinie, również z zewnętrznych laboratoriów, przygotowujemy produkty do wprowadzenia na rynek. Jest to dla nas niezwykle istotny proces, gdyż kosmetyki naturalne, zwłaszcza te pachnące, mogą uczulać, a tego chcielibyśmy uniknąć. Myślimy jednak o wszystkich, dlatego dla osób wrażliwych mamy bezzapachowy wariant z siemieniem lnianym, który możemy śmiało polecać nawet kobietom w ciąży i osobom z AZS, gdyż przeszedł on rozszerzone badania dermatologiczne oraz aplikacyjne pod kontrolą ginekologiczną

Jakich nowości możemy spodziewać się w najbliższym czasie?

Wszystkiego nie mogę zdradzić, bo lubię zaskakiwać, ale mogę już powiedzieć, że próbujemy przygotowywać te kategorie kosmetyków, o które najbardziej proszą dziewczyny. W grudniu do naszych sklepów zostały wprowadzone szampony i odżywki beBIO, a od stycznia są już w drogeriach Rossmann. Kolejne nowości już w kwietniu, ale o tym poinformujemy na wiosnę.

Fot. Damian Klamka/East News Cikowice,  Impreza #bike&fitness Malopolska w Cikowicach
Zamknij
Zamknij