Single malty z Indii zdobywają w ostatnim czasie wysokie miejsca w światowych rankingach. Nic dziwnego – Hindusi kochają whisky. Spożycie tego trunku stanowi około 60 procent całej konsumpcji alkoholu w tym ogromnym kraju. Czym innym jednak są produkty masowe, a czymś zupełnie innym – jakościowe, craftowe single malty z Indii. Z czego wynika sukces indyjskich whisky?

Whisky single malt z Indii: tajemnica sukcesu

Aby bez kompleksów wkroczyć na światową scenę whisky, azjatyckie destylarnie ochoczo korzystają z wiedzy zachodnich specjalistów. Zatrudniają więc doświadczonych ekspertów, którzy mają na koncie współpracę z cenionymi szkockimi czy irlandzkimi destylarniami.

Tak jak innych krajach, również indyjscy producenci whisky sprowadzają beczki z Europy i USA. Jednak wraz z rozwojem winiarstwa idzie w parze coraz bardziej lokalny charakter produkcji tamtejszej whisky. Do starzenia i „wykańczania” whisky używa się już nie tylko sprowadzanych beczek, ale też tych pochodzących z produkcji indyjskich win.

Czytaj też: „Kolebka whisky”: po 5 wiekach ożyje słynna destylarnia

Tak właśnie było w przypadku whisky z destylarni Radico Khaitan, która zdobyła w 2021 roku złoty medal na International Spirits Challenge, jednym z najważniejszych konkursów dla producentów trunków. W tym samym roku firma otrzymała też złoto podczas International Spirits Competition w Nowym Jorku.

Medalowy single malt powstał z jęczmienia rosnącego u podnóży Himalajów. Whisky dojrzewała w amerykańskich beczkach po burbonie, na koniec zaś leżakowała w beczkach po indyjskim winie cabernet sauvignon. To pierwszy single malt w Indiach (a także na świecie), który wyprodukowano w taki sposób.

Co wyróżnia indyjskie single malty?

Whisky wytwarza się w Indiach od pierwszej połowy XIX wieku, a za początki i rozwój produkcji tego trunku odpowiedzialni byli Brytyjczycy. Przez prawie dwieście lat nie podejmowano żadnych prób z produkcją single maltów, aż do początków XXI wieku.

Pierwszy indyjski single malt powstał dopiero w 2004 roku w destylarni Amrut Distilleries z Bengaluru. Kilka lat później trafił on do słynnej publikacji „Whisky Bible” autorstwa Jima Murraya, brytyjskiego eksperta piszącego o whisky. Hinduski single malt zajął wówczas niezwykle wysokie trzecie miejsce w zestawieniu najlepszych whisky na świecie.

Niedługo potem single malt z Bengaluru trafił na światowe rynki. Jej pozytywne przyjęcie wśród miłośników jakościowej whisky szybko zmotywowało innych producentów z Indii do podjęcia eksperymentów z produkcją whisky single malt.

Jak w przypadku wszystkich whisky, kluczowe są odmiany jęczmienia, jakość wody, a przede wszystkim – warunki geograficzne w wyżej położonych obszarach Indii. To właśnie klimat ma przemożny wpływ na proces dojrzewania whisky. Ze względu na wysokie temperatury czas dojrzewania trunku bywa kilkukrotnie szybszy niż w Szkocji.

Efekt? Zdaniem ekspertów nawet kilkuletni single malt z wyspy Goa może charakteryzować się aromatami, które szkockie whisky uzyskują niekiedy dopiero po 20 latach. Na wysokiej jakości single malta z Indii nie trzeba więc czekać tyle, ile na jego szkockie odpowiedniki.

Dochodzą do tego duże roczne amplitudy temperatur, sięgające nawet ponad 40 stopni Celsjusza. Tak duże zmiany temperatur powodują znacznie intensywniejszy kontakt whisky z beczką. To z kolei przekłada się na smak trunku, w którym można wyczuć większy wpływ beczki.

Duże znaczenie dla odmienności indyjskiej whisky ma też rodzaj jęczmienia. W Indiach z przeznaczeniem na single malty uprawia się inną odmianę jęczmienia niż w Szkocji. Hinduski jęczmień zawiera więcej białek niż skrobi, co ma wpływ na aromat i smak trunku. Wszystkie te czynniki sprawiają, że w Indiach powstają jedne z najmłodszych single maltów, co w dłuższej perspektywie pozwala uzyskać znacznie większą produkcję, niż na przykład w Szkocji. Eksperci są przy tym zgodni, że jakość niektórych indyjskich single maltów nie ustępuje czołowym szkockim trunkom. Potwierdzają to wysokie pozycje w międzynarodowych konkursach uzyskiwane przez hinduskich producentów.