Szukaj

Idą nowe czasy: znany angielski gin w wersji bezalkoholowej

Producent słynnego angielskiego ginu Tanqueray wprowadza wersję bezalkoholową tego produktu. To kolejny dowód na to, że trunki bezalkoholowe przestały być jedynie ciekawostką, a stanowią coraz ważniejszą część rynku.

Firma Diageo, brytyjski producent alkoholi, posiadający m.in. takie marki jak Johnnie Walker, Baileys, J&B czy Smirnoff, rozwija swoją ofertę bezalkoholową. Gin Tanqueray, jedna z marek należących do portfolio koncernu, pojawi się niebawem w wersji bezalkoholowej – na razie głównie na rynek brytyjski i hiszpański, ale w kolejnych miesiącach produkt ma też trafić do kolejnych krajów.

Czytaj też: Koniec starzenia w beczkach. Nadchodzi era whisky z laboratorium. Czy będzie inaczej smakować?

Tanqueray 0,0% będzie wytwarzany z tych samych składników, co wersja zawierająca alkohol – m.in. z jałowca, kolendry, arcydzięgla i lukrecji. Pod względem smakowym trunek nie będzie odbiegał od wersji alkoholowej, inna będzie jednak wartość energetyczna. 50 ml bezalkoholowego ginu ma mieć zaledwie 6 kalorii – to jedna z zalet, którym segment trunków bezalkoholowych zawdzięcza błyskawiczny wzrost.

Bezalkoholowy gin: składniki takie same, mniej kalorii

„Bezalkoholowy styczeń” (Dry January), kampania społeczna przeprowadzana w kilku krajach europejskich i promująca rezygnację z alkoholu w pierwszym miesiącu roku, przyniosła producentom bezalkoholowych trunków dodatkowe zyski. Jedną z firm, które zyskały najwięcej, jest Clean G, również zajmujący się destylacją ginu, którego sprzedaż w styczniu wzrosła o 580%. Jej twórca, Justin Hicklin, powiedział w rozmowie z „The Guardian”, że chce stworzyć „Beyond Meat rynku alkoholowego”, nawiązując do firmy produkującej popularne roślinne burgery. Gdy Beyond Meat startowało w 2015 roku, cały rynek roślinnego „mięsa” warty był 100 milionów dolarów, dziś to ponad 10 miliardów dolarów.

Do powtórzenia tego sukcesu daleka droga, ale trend jest wyraźnie wzrostowy – w ciągu ostatnich czterech lat wartość rynku bezalkoholowych trunków w Wielkiej Brytanii wzrosła dwukrotnie. „The Guardian” zauważa, że zamknięcie barów i restauracji sprawiło, że Brytyjczycy zmienili swoje podejście do alkoholu, co przyczyniło się do 38-procentowego wzrostu sprzedaży niskoalkoholowych i bezalkoholowych trunków w ubiegłym roku.

Zamknij
Zamknij