Szukaj

Światowy top: warszawiacy rocznie wydają na piwo fortunę

Pod tym względem mieszkańców Warszawy wyprzedzają jedynie Berlińczycy. To nie jedyny interesujacy wniosek płynący z najnowszego raportu World Beer Index. 

World Beer Index to zestawienie brytyjskiej firmy Expensivity, zajmującej się pośrednictwem finansowym, prezentującej, w których krajach pije się najwięcej piwa rocznie oraz gdzie wydaje się najwięcej pieniędzy na ten trunek. Do stworzenia rankingu analitycy Expensivity wykorzystują dane dotyczące konsumpcji piwa, czerpane między innymi z raportów WHO, a także informacje na temat cen piwa w poszczególnych krajach, pozyskane ze sklepów internetowych oraz hoteli. W Polsce popularność piwa jako napoju od lat utrzymuje się na wysokim poziomie, ale ten raport otworzy wielu osobom oczy: jesteśmy w światowej czołówce, gdy idzie o kwoty wydawane rocznie na picie piwa.

Ile Polacy wydają rocznie na piwo? Pod tym względem ustępuje nam tylko jeden kraj

Jeśli chodzi o kwoty przeznaczane rocznie na zakup piwa mieszkańcy Warszawy ustępują w tej kategorii jedynie tylko berlińczykom. W ubiegłym roku mieszkaniec polskiej stolicy wydał na piwo średnio równowartość 1737 dolarów, tylko nieznacznie ustępując mieszkańcom Berlina, którzy przeznaczyli na ten cel 1907 dolarów. Warszawiacy i Berlińczycy znacząco wyprzedzają resztę miast ujętych w zestawieniu. Dla porównania mieszkańcy Moskwy wydali w 2020 roku na piwo 1345 dolarów, a Amerykanie – 1338 dolarów.

Czytaj też: „Kulinarny Oscar” – Polka autorką jednej z najlepszych książek kulinarnych na świecie

Za podobny wynik Polaków i Niemców może odpowiadać zbliżona cena piwa w obu krajach – wg wyliczeń WBI wynosząca odpowiednio 4,37 i 4,84 dolara za butelkę o pojemności 0,33 l. Pod tym względem znajdujemy się bliżej środka zestawienia. Najdrożej za piwo trzeba płacić w Katarze – aż 11,26 dolara, najmniej – w Republice Południowej Afryki (1,68 dolara). Jednocześnie autorzy raportu zauważają, że w Polsce dużo piwa spożywa się w opcji „na wynos” (zakupy w sklepach), butelkę można kupić w naszym kraju już za równowartość 62 centów, dlatego za wysoki wynik ostateczny odpowiadają mają m.in. wieczory kawalerskie organizowane w hotelach czy restauracjach, gdzie cena piwa jest wysoka.

Dlatego też pod względem liczby wypitych butelek piwa rocznie wyprzedza nas kilka krajów, w których za piwo trzeba płacić mniej. Liderem okazały się Czechy, gdzie rocznie mieszkańcy wypijają aż 468 małych butelek tego trunku. Za naszymi południowymi sąsiadami uplasowała się Hiszpania z 417 butelkami, a dopiero trzecie miejsce należy się Polsce (398), która nieznacznie wyprzedziła Austrię (389).

World Beer Index wskazuje nie tylko kraje, w których piwo ma status nieomal napoju narodowego. Na końcu zestawienia znalazły się miejsca, gdzie konsumpcja tego alkoholu jest bardzo rzadka – jak np. Haiti, którego mieszkańcy wydają na piwo zaledwie 10 dolarów rocznie. Nie wynika to tylko z relatywnie wysokich cen tego trunku (średnio ponad 2 dolary za butelkę). Przeciętny Haitańczyk pije zaledwie 4 butelki piwa rocznie, a za 97% krajowego spożycia alkoholu w tym kraju odpowiadają alkohole wysokoprocentowe.

Zamknij
Zamknij