Do niedawna filiżanka espresso we Włoszech kosztowała około 1 euro i była to cena, do której Włosi przyzwyczaili się do tego stopnia, że traktowali ją, jako coś niezmiennego, stałego. Espresso i cornetto czyli rogalik – tak każdy dzień zaczynają miliony Włochów.

Tymczasem ostatnie podwyżki cen objęły też kawę, co przekłada się na wzrost cen espresso we włoskich kawiarniach. Niebawem filiżanka „małej czarnej” osiągnąć najwyższą cenę w ostatnich latach. Włosi już teraz zaczynają się niepokoić.

Włochy: kawa droga jak nigdy

Bez espresso nie może obejść się żadne tradycyjne włoskie śniadanie. Włosi zwykle wypijają je w biegu, najczęściej na stojąco, przy barze. Bez espresso Włochom trudno sobie wyobrazić poranek.

Czytaj więcej

Wiedeń: słynna kawiarnia zmienia logo. W tle oskarżenia o rasizm

Włosi kochają kawę i piją jej bardzo dużo. Jak donosi włoski dziennik „La Repubblica”, około 5,5 miliona Włochów, wybierając się do jakiegokolwiek lokalu gastronomicznego, zawsze zamawia jakiś rodzaj kawy.

Nie licząc cen kawy, którą serwują zorientowane na zamożnych turystów kawiarnie w takich miejscach jak Plac Świętego Marka w Wenecji, filiżanka espresso zawsze była stosunkowo tania. Przez wiele lat było na nią stać praktycznie każdego Włocha.

Być może jednak już niebawem na ten codzienny rytuał, do którego przywykło tak wielu mieszkańców Włoch, stanie się znacznie droższy. Od roku bowiem średnia cena za filiżankę espresso rośnie i nie wygląda na to, aby ten trend miał zniknąć lub zwolnić tempo.

„Dostajemy wiele skarg w związku ze wzrostem cen kawy” – powiedział Furio Tuzzi, przewodniczący włoskiej organizacji broniącej praw konsumenckich o nazwie Assoutenti.

Espresso: produkt coraz bardziej luksusowy

Cytowani przez dziennik „Independent” członkowie organizacji Assoutenti informują, że jeszcze na początku 2021 roku filiżanka espresso kosztowała średnio 1 euro. W ciągu ostatnich 12 miesięcy średnia cena espresso wzrosła o prawie 38 procent. Assoutenti donosi, że kawa podrożała w aż 75 procentach lokali gastronomicznych we Włoszech.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Wraz z kawą wzrosły też ceny tradycyjnych włoskich śniadań, które mieszkańcy Italii niemal każdego dnia zjadają w kafejkach przed pracą. Za zestaw złożony z espresso i rogalika cornetto muszą teraz zapłacić ponad 40 procent więcej.

Ocenia się, że cena espresso, które jeszcze rok temu kosztowało 1 euro, w 2022 roku może osiągnąć rekordowy poziom 1,50 euro.

Dotychczasowa zwyżka cen espresso we Włoszech jest wynikiem inflacji i związanych z nią zwiększonych kosztów ziaren kawy. Podrożało także mleko, cukier i kakao. W wyniku tych zmian więcej trzema zapłacić też na przykład za równie popularne cappuccino.

W temacie kawy, która zdaniem niektórych Włochów nie jest przywilejem, lecz prawem i powinna być darmowa, wszystkie te dane nie pozwalają mieszkańcom Italii patrzeć z optymizmem w przyszłość.

Inflacja spowodowała również wzrost opłat za media, z czym borykają się zarówno gospodarstwa domowe, jak i lokale gastronomiczne. Z tego powodu już w grudniu 2021 ceny w barach, restauracjach i kawiarniach wzrosły o prawie 4 procent.