Skarbonka PKO, logo WSiP, znak Biblioteki Narodowej czy symbol Instytutu Matki i Dziecka – trudno znaleźć w Polsce osobę, która nigdy nie widziała tych znaków. Były obecne na podręcznikach, na budynkach, opakowaniach czy szyldach, stając się częścią krajobrazu Polski. Ich autorem jest Karol Śliwka, grafik, który przez ponad 60 lat współtworzył wizualną tożsamość powojennej Polski.
Karol Śliwka: Ponad 200 prac na wystawie w Warszawie
Od 21 do 24 maja w Rotundzie PKO w centrum Warszawy będzie można zobaczyć przekrojową wystawę poświęconą dorobkowi Karola Śliwki. Ekspozycja została przygotowana z okazji premiery filmu dokumentalnego „Znaki Pana Śliwki” i prezentuje blisko 200 projektów: logotypów, plakatów, opakowań, etykiet i reklam tworzonych od lat 50. aż do początku XXI wieku.
Czytaj więcej
Światowej sławy polska malarka Ewa Juszkiewicz zawita do Europy z wyjątkową wystawą. To będzie świetna okazja, by podziwiać prace Polki, do tego w...
Miejsce wystawy nie jest przypadkowe. Rotunda PKO od lat oznaczona jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków autorstwa Śliwki – charakterystyczną skarbonką zaprojektowaną pod koniec lat 60. Logotyp początkowo wzbudzał wątpliwości i przez kilka lat pozostawał niewykorzystany. Zmiana przyszła po sukcesie plakatu „Październik miesiącem oszczędzania”, który zdobył nagrodę na Międzynarodowym Biennale Plakatu. Od tamtej pory symbol PKO stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych znaków polskiej grafiki użytkowej.
Wystawa w warszawskiej Rotundzie pokaże znacznie więcej projektów Śliwki. Wśród nich znajdzie się m.in. logo WSiP, obecne przez dekady na okładkach szkolnych podręczników szkolnych. Znak zaprojektowany w 1974 roku łączył stylizowaną głowę orła z symbolem książki. Będzie można zobaczyć także znak Biblioteki Narodowej – koronę wpisaną nad otwartą książką – oraz logo Fabryki Kosmetyków „Uroda”, które sam Śliwka uważał za swoje ulubione dzieło.
Karol Śliwka projektował dla największych polskich instytucji i marek
Kurator wystawy, grafik i wykładowca ASP w Gdańsku Patryk Hardziej podkreśla, że celem ekspozycji jest pokazanie, jak głęboko projekty Śliwki przeniknęły do codzienności. – Chcemy, aby odwiedzający mieli poczucie, że każdego dnia spotykają przynajmniej jedno z dzieł Karola Śliwki – mówi.
Karol Śliwka stworzył ponad 400 znaków graficznych dla największych polskich instytucji i marek. Projektował ręcznie – ołówkiem, cyrklem i linijką, bez użycia komputera. Mimo to jego projekty do dziś pozostają zaskakująco nowoczesne i funkcjonalne, a wiele z nich funkcjonuje niemal bez zmian od kilkudziesięciu lat.
Warszawska wystawa będzie pierwszym przystankiem projektu promującego film „Znaki Pana Śliwki”. Następnie ekspozycja trafi do innych miast, w tym na festiwal Gdynia Design Days 2026.