Reklama

Koniec spekulacji na rynku zegarków. Eksperci: Nadchodzi era elegancji

Rynek zegarków z drugiej ręki przeżywa spore zmiany. Flipperzy, dotąd bardzo aktywni, stają się coraz mniej widoczni. Do głosu ponownie dochodzą za to kolekcjonerzy, dla których liczą się elegancja, design i dziedzictwo marek zegarkowych.

Publikacja: 03.02.2026 14:26

Eksperci: Na rynku zegarków do głosu wrócili kolekcjonerzy, a krótkoterminowi inwestorzy, tak zwani

Eksperci: Na rynku zegarków do głosu wrócili kolekcjonerzy, a krótkoterminowi inwestorzy, tak zwani flipperzy, przestali być tak widoczni.

Foto: Andrew Kravchenko/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie zmiany zachodzą na rynku zegarków z drugiej ręki?
  • Dlaczego flipperzy tracą swoją pozycję na rzecz kolekcjonerów?
  • Jakie trendy kształtują współczesny rynek zegarków luksusowych?
  • Jakie marki odniosły największy sukces w 2025 roku i dlaczego?
  • Jak przemijająca moda na „flipping” wpływa na zegarki marki Rolex?
  • Czego można spodziewać się na rynku zegarków w 2026 roku?

Ostatnie lata na rynku zegarków były okresem dużych emocji. Pandemia w zaskakujący sposób pobudziła zainteresowanie luksusowymi zegarkami. Efekt – stały wzrost cen. Drożały najbardziej znane i najbardziej pożądane marki. 

Wielu kolekcjonerów mogło czuć rozgoryczenie – globalne zainteresowanie rozkołysało rynek. Pojawili się inwestorzy zainteresowani „flipami” – kupnem zegarka i szybką sprzedażą na rynku wtórnym. Ścisłe kontrolowanie wielkości produkcji przez czołowych producentów tylko pogarszało sytuację – rósł popyt, a podaż na rynku pierwotnym pozostawała bez większych zmian. W efekcie ta sytuacja rozgrzała rynek wtórny do czerwoności. 

Wygląda na to, że kolekcjonerzy mogą odetchnąć z ulgą. Z raportu Chrono24, największej na świecie platformy sprzedażowej na rynku zegarków, wynika, że fala spekulacji opada. Co przyjdzie po niej?

Rynek wtórny zegarków: Raport Chrono24   

Rok 2025 był czasem zmiany na globalnym rynku zegarków luksusowych. Po kilku latach dynamicznych wzrostów napędzanych spekulacją i traktowaniem zegarków jak aktywów inwestycyjnych, nadeszła faza stabilizacji. Jak wynika z raportu „2025 Watch Market Review” przygotowanego przez Chrono24 (w oparciu o dane wynikające z transakcji przeprowadzonych na platformie), do głosu wrócili kolekcjonerzy, a krótkoterminowi inwestorzy przestali być tak widoczni. Ta zmiana ma istotne znaczenie – przekłada się nie tylko na popularność najbardziej poszukiwanych marek, ale i na estetykę najbardziej poszukiwanych modeli.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Omega Speedmaster Moonwatch: Czarno na białym

Najbardziej zauważalnym trendem minionego roku był zwrot ku elegancji. Choć zegarki sportowe nadal stanowią istotną część wolumenu sprzedaży, najszybciej rosło zainteresowanie modelami o bardziej wyrafinowanym charakterze, tzw. „dress watches” – zegarkami odpowiednimi na eleganckie spotkania. Właśnie te, bardziej eleganckie i bardziej stonowane modele budziły w ubiegłym roku większe zainteresowanie niż zegarki sportowe. Eksperci Chrono24 zwracają też uwagę, że modele z kopertami prostokątnymi zanotowały wzrost popytu o 9,3 proc. rok do roku, przełamując dominację klasycznych okrągłych kopert.

Równie wyraźna była zmiana w kolorystyce tarcz – tradycyjne odcienie czerni i granatu ustąpiły miejsca barwom kojarzonym z biżuterią. Zieleń, odcień szampański oraz złoto należały do najszybciej zyskujących popularność wersji, co potwierdza rosnącą rolę zegarka jako przedmiotu wyrażającego styl użytkownika. Powrót do klasyki oznacza także wzrost zainteresowania tak zwanymi komplikacjami. Zainteresowanie zegarkami ze wskazaniem faz Księżyca wzrosło o ponad 15 proc.

Raport Chrono24: Rok Cartiera, IWC i Vacheron Constantin

W segmencie marek wysokiego i średniego luksusu 2025 r. przyniósł kilka wyraźnych zwycięstw. Vacheron Constantin zdominował wzrost w najwyższej półce, wyprzedzając pozostałe marki tzw. „Świętej Trójcy”. Z kolei IWC zaliczyło jeden z największych powrotów ostatnich lat, na co złożyły się sukces linii Pilot’s oraz odrodzenie zainteresowania modelem Ingenieur.

Stabilnym graczem pozostał Tudor, który dzięki serii Black Bay umocnił swoją pozycję w segmencie przystępnego luksusu. Wciąż świetnie radzi sobie także Cartier, dzięki kolekcjom Santos i Tank. 

Istotnym sygnałem zmian rynku była także korekta, która objęła zegarki marki Rolex. Choć ta marka pozostaje liderem pod względem wolumenu na rynku wtórnym, jej udział rynkowy spadł o 3,3 proc. Spadek ten nie oznacza jednak osłabienia, a raczej koniec ery masowego „flippingu” i powrót do zakupów motywowanych pasją czy chęcią budowy kolekcji. Jednocześnie premierowa kolekcja modelu Rolex Land-Dweller pokazała, że innowacje techniczne wciąż potrafią rozbudzić zainteresowanie miłośników tej marki.

Reklama
Reklama

Generalny wniosek, który formułują eksperci Chrono24 w swoim raporcie, brzmi: zegarki luksusowe w 2025 r. w mniejszym stopniu były obiektem gorączki inwestycyjnej, ponownie stając się przedmiotem świadomego kolekcjonowania.

Czego należy się spodziewać w 2026 r.? Analitycy Chrono24 przewidują, że utrzyma się wzrost zainteresowania zegarkami bardziej stonowanymi pod względem rozmiarów czy średnicy koperty, a zarazem – że nabywcy są gotowi eksperymentować z odważnymi kolorami i materiałami, z których wykonane są koperty czy paski/bransolety. Z kolei młode pokolenie miłośników zegarków, coraz bardziej widoczne na rynku, akcentuje temat transparentności procesu produkcji czy wykorzystania materiałów pozyskanych w sposób etyczny.   

Zegarki
Omega Speedmaster Moonwatch: Czarno na białym
Zegarki
Nowy projekt Roleksa okazał się sukcesem. Droga do dominacji na rynku
Zegarki
Longines Master Collection Year of the Horse: Cały czas w galopie
Zegarki
Certina DS Action Diver 38 mm: Kiedy mniej znaczy więcej
Materiał promocyjny
Aviator Swiss Made Heritage Chronograph Trimeter: Liczy się czas
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama