Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms: hołd dla ikony świata zegarków

Swatch idzie za ciosem: po gorąco przyjętej w 2022 roku premierze zegarka stworzonego wspólnie z Omegą, pora na kolejną współpracę szwajcarskich producentów. Tym razem to model Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms przygotowany wspólnie z marką Blancpain.

Publikacja: 07.09.2023 16:15

Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms oraz współczesny model zegarka Blancpain Fifty Fathoms.

Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms oraz współczesny model zegarka Blancpain Fifty Fathoms.

Foto: Materiały prasowe

Swatch to jedna z najważniejszych firm w historii szwajcarskiego zegarmistrzostwa. Na początku lat 80., gdy ryzyko upadku całej branży pod naporem kwarcowych zegarków z Japonii było całkiem realne, Nick Hayek, twórca Swatcha zdecydował się na bardzo odważny ruch.

W 1983 roku powołał do życia markę, która zaproponowała zaskakujące podejście do tematu zegarmistrzostwa: zegarki Swatcha miały być tanie, zaskakujące, zabawne, pełne energii i życia – a także analogowe, co było nawiązaniem do szwajcarskiego zegarmistrzostwa. Powiedzieć, że ta formuła wygrała to nic nie powiedzieć. Swatch zawojował rynki na całym świecie i w pewnym sensie postawił na nogi szwajcarską branżę zegarkową.  

DNA Swatcha pozostało przez lata bez zmian. To wciąż marka, która ma zaskakiwać nieszablonowymi pomysłami, wychodzić przed szereg, wytyczać kierunki, działać odważnie, ale i z mrugnięciem oka. To dotyczy także współprac, w które angażuje się Swatch. 

Hitem 2022 roku okazała się kolekcja zegarków MoonSwatch przygotowana wspólnie z Omegą na bazie słynnego modelu Speedmaster. Ten projekt st się globalnym hitem – przed salonami ustawiały się kolejki chętnych, rzecz chyba nigdy nie widziana w branży zegarkowej.

Po sukcesie MoonSwatcha było niemal jasne, że to nie był ostatni tego typu projekt Swatcha przygotowany we współpracy z markami należącymi do Swatch Group, zrzeszającą między innymi tak znanych producentów jak Longines, Omega, Blancpain czy Breguet. Właśnie dostaliśmy odpowiedź na pytanie, jak wygląda druga odsłona tego projektu.

Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms: premiera zegarków Swatch i Blancpain

Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms – tak brzmi oficjalna nazwa wspólnego projektu marek Swatch i Blancpain. Tę pierwszą już przedstawiliśmy, a co trzeba wiedzieć o drugiej?

Blancpain to jeden z najważniejszych historycznie producentów zegarków w Szwajcarii. W branży, w której każdy producent obsesyjnie wręcz walczy o to, by być w czymś pierwszym, Blancpain ma atut nie do pogardzenia. To właśnie ta firma w 1953 roku zaprezentowała model Fifth Fathoms, pierwszy zegarek nurkowy z prawdziwego zdarzenia. 

Materiały prasowe

I właśnie Blancpain Fifty Fathoms stał się podstawą nowego projektu Swatcha. Zaprezentowana przez Szwajcarów kolekcja pięciu zegarków odwołuje się do pięciu oceanów. Powstał w ten sposób bogaty kolorystycznie i ciekawy technologicznie zestaw. 

Cała kolekcja nawiązuje do pięciu oceanów. Każdy zegarek to odniesienie do jednego z nich. Koperty nowego modelu Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms wykonane są z bioceramiki – opatentowanego przez Swatcha tworzywa będącego kompozytem ceramiki i materiału pochodzenia organicznego. To zapewnia kopertom odporność na zadrapania i niezwykle przyjemną w dotyku fakturę.

Materiały prasowe

Tarcze i obrotowy bezel to bezpośrednie odwołanie do słynnego modelu Blancpain. Na tarczy pojawił się oczywiście logotyp Swatcha, a także informacja o wodoszczelności zegarka. Określono ją na poziomie 91 metrów.

Dlaczego akurat tyle? To w przeliczeniu 50 sążni (ang. fathoms), taką wodoszczelność zapewniały pierwsze modele zegarków nurkowych Blancpain. Dzisiaj nawet budżetowe „divery” mają znacznie wyższą wodoszczelność, ale w tym przypadku zdecydowano, że odwołanie do klasyki jest ważniejsze.

Materiały prasowe

To nie koniec ciekawostek – wewnątrz modelu Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms pracuje mechanizm nie kwarcowy (jak w przypadku modelu MoonSwatch), ale automatyczny, z rodziny Sistem51. To autorskie rozwiązanie Swatcha, bardzo innowacyjne – mechanizmy, produkowane w sposób automatyczny, składają się jedynie z 51 części, mają antymagnetyczną sprężynę balansu i zapewniają do 90 godzin rezerwy chodu. 

Pracę mechanizmu, ozdobionego ilustracjami przedstawiającymi oceany, można obserwować przez przeszklony dekiel. 

Materiały prasowe

Kolekcję Swatch Bioceramic Scuba Fifty Fathoms tworzy pięć zegarków, wszystkie na typowo nurkowych paskach Nato wykonanych z włókien pozyskanych ze starych sieci rybackich poddanych recyklingowi. 

Materiały prasowe

Podobnie jak w przypadku zegarka stworzonego wspólnie z Omegą, Swatch swój nowy produkt oferuje wyłącznie w tradycyjnych salonach (i to tylko wybranych). 

Swatch to jedna z najważniejszych firm w historii szwajcarskiego zegarmistrzostwa. Na początku lat 80., gdy ryzyko upadku całej branży pod naporem kwarcowych zegarków z Japonii było całkiem realne, Nick Hayek, twórca Swatcha zdecydował się na bardzo odważny ruch.

W 1983 roku powołał do życia markę, która zaproponowała zaskakujące podejście do tematu zegarmistrzostwa: zegarki Swatcha miały być tanie, zaskakujące, zabawne, pełne energii i życia – a także analogowe, co było nawiązaniem do szwajcarskiego zegarmistrzostwa. Powiedzieć, że ta formuła wygrała to nic nie powiedzieć. Swatch zawojował rynki na całym świecie i w pewnym sensie postawił na nogi szwajcarską branżę zegarkową.  

Pozostało 83% artykułu
Zegarki
Omega Speedmaster Chronoscope: czas na igrzyska
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Zegarki
Rosyjski zegarek na cześć Gagarina. Wskazówki kręcą się w nim w drugą stronę
Zegarki
Flipperzy przejmują kolejną branżę. Magnesem są rekordowe zyski
Zegarki
Moonswatch Snoopy 'Mission to the Moonphase New Moon': czarna strona Księżyca
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Zegarki
Longines HydroConquest GMT w wersji 43 mm: rozmiar ma znaczenie