Piekło kusi bardziej niż raj. Zaskakujący wynik badania dzieła Hieronima Boscha

Oczy większości osób oglądających słynny tryptyk „Ogród rozkoszy ziemskich” od razu wędrują na jego prawą część, na której Hieronim Bosch przedstawił piekło – wynika z badania wykonanego na zlecenie hiszpańskiego muzeum Prado.

Publikacja: 21.06.2023 15:29

Hieronim Bosch malował „Ogród rozkoszy ziemskich” w latach 1490-1500.

Hieronim Bosch malował „Ogród rozkoszy ziemskich” w latach 1490-1500.

Foto: Hieronim Bosch, domena publiczna, Wikimedia Commons

Piekło to jeden z najpopularniejszych motywów w historii malarstwa. Na warsztat wziął je również tworzący na przełomie XV i XVI wieku Hieronim Bosch, jeden z najwybitniejszych holenderskich malarzy, autor wybitnych dzieł pokazywanych w najważniejszych muzeach świata.

To właśnie przedstawienie czeluści piekielnych w słynnym tryptyku „Ogród rozkoszy ziemskich” Boscha najbardziej przyciąga wzrok osób parzących na to dzieło. Zbadano to dzięki specjalnym okularom pozwalającym na śledzenie ruchu gałek ocznych.

Piekło ciekawsze niż raj: badanie „Ogrodu rozkoszy ziemskich” Boscha 

Enigmatyczny, fascynujący i zarazem niepokojący tryptyk „Ogród rozkoszy ziemskich”, którego inny tytuł brzmi: „Tysiącletnie królestwo”, holenderski mistrz Hieronim Bosch malował w latach 1490-1500. Jego pierwszym „domem” był pałac książąt Nassau w Brukseli, później trafił do San Lorenzo de El Escorial, pałacu króla Filipa II.

Czytaj więcej

Banan przyklejony do ściany: wyrok sądu w sprawie kontrowersyjnego dzieła sztuki

W roku 1933 tryptyk przeniesiono do muzeum Prado w Madrycie, gdzie znajduje się do dziś. Każdego roku dzieło przyciąga setki tysięcy miłośników twórczości jednego z najbardziej oryginalnych malarzy wszech czasów — lwią część wszystkich odwiedzających madryckie muzeum.

„Ogród rozkoszy ziemskich składa się z trzech części. Po lewej znajduje się przedstawienie ogrodu Eden z żyjącymi ze sobą w harmonii zwierzętami, drzewem poznania dobra i zła, Adamem, Ewą oraz towarzyszącym im Bogiem w centralnej części obrazu.

Głównym i zarazem największym elementem tryptyku jest znajdujące się w środku przedstawienie tytułowego ogrodu rozkoszy ziemskich, fałszywego Raju. Bosch we właściwy sobie, surrealistyczny sposób zobrazował świat ludzi, kuszący najrozmaitszymi przyjemnościami, które w religii chrześcijańskiej uchodzą za grzeszne.

Wreszcie po prawej stronie znajduje się nie mniej surrealistyczna wizja Piekła jako miejsca wiecznej kary za grzech ulegania pokusom ziemskich rozkoszy, którego udzie dopuścili się za życia. Okazuje się, że to właśnie ta część tryptyku w największym stopniu przyciąga uwagę patrzących na dzieło Hieronima Boscha.

„Ogród rozkoszy ziemskich”: arcydzieło Hieronima Boscha 

Do tego ciekawego wniosku doszedł zespół naukowców z wydziału neuroinżynierii biomedycznej Uniwersytetu im. Miguela Hernándeza w Elche. Na zlecenie madryckiego muzeum Prado przeprowadzili oni badanie, w którym wzięły udział 52 osoby odwiedzające madrycką galerię.

Celem eksperymentu było zbadanie, w jaki sposób ludzie oglądają tak duże i złożone dzieło, jakim jest „Ogród rozkoszy ziemskich”. Na tym barwnym obrazie znajduje się aż 300 postaci, w tym ludzie, fantastyczne stworzenia, demony i zwierzęta.

Uczestnikom badania rozdano specjalne okulary i poproszono ich, aby założyli je w trakcie oglądania tryptyku. Okulary wyposażono w system śledzący ruchy gałek ocznych. Dzięki temu badacze sprawdzili, przy której części tryptyku patrzące na niego osoby spędziły najwięcej czasu.

Najmniej zajmujący okazał się ogród Eden. Osoby patrzące na tę część tryptyku oglądały ją średnio przez zaledwie 16 sekund. Aż o dziesięć sekund dłużej oglądano z kolei centralną część dzieła Boscha. To jednak nie największa część tryptyku w największym stopniu przyciągała uwagę patrzących.

Najdłużej uczestnicy badania studiowali przedstawienie Piekła — aż przez 33,2 sekundy. Elementami tego obrazu, na których skupiano się w szczególności, okazały się: domniemany autoportret Hieronima Boscha, bitwa diabłów, uszy dzierżące nóż, zakonnica-świnia oraz demon pożerający ludzi.

Zdaniem przedstawiciela muzeum Prado, Carlosa Chaguacedy, wyniki badania zadowoliłyby samego Boscha. „Artysta chciał, aby patrzący na obraz pomyślał o ryzyku, jakie niesie ze sobą grzeszne życie. Nauka potwierdza, że po 500 latach ta historia jest nadal aktualna” — stwierdził Chaguaceda w rozmowie z „The Times”.

Sztuka
Porażka wystawy tylko dla kobiet. Jest decyzja sądu. „To dyskryminacja mężczyzn”
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Sztuka
Finał „kradzieży stulecia”. Złodziej sedesu ze złota przyznał się do winy
Sztuka
Sztuczna inteligencja odtworzyła arcydzieło spalone 300 lat temu. Bazą był szkic
Sztuka
Polska ma pierwszego van Gogha. Jest oficjalne potwierdzenie
Sztuka
Banksy pokazał swoje nowe dzieło. W Londynie powstała hybryda