„Wieczór letni” Józefa Chełmońskiego to dzieło w pewnym sensie mityczne. Od lat jego losy pozostawały nieznane. Ostatni raz obraz pokazano publicznie w 1890 roku. Później trop się urywał i do niedawna eksperci nie mieli pojęcia, co stało się z tą pracą. Jedynym śladem był szkic ołówkiem, który zachował się i trafił do Muzeum Narodowego w Krakowie.
Nie wiedzieli, że mają w domu zaginiony obraz Chełmońskiego
Przez wiele lat w nieświadomości żyli też właściciele obrazu. Nie zdawali sobie sprawy, że praca, przechowywana w podwarszawskiej willi, traktowana jak rodzinna pamiątka i przekazywana z pokolenia na pokolenie, to obraz Józefa Chełmońskiego, jednego z czołowych XIX-wiecznych malarzy polskich.
Czytaj więcej
W Sztokholmie stanęła nietypowa rzeźba. „Niemożliwa Statua” to pierwsze dzieło sztucznej inteligencji, które łączy style pięciu wybitnych rzeźbiarz...
Obraz powstał na poddaszu Hotelu Europejskiego, tam Chełmoński miał swoją pracownię, podobnie jak kilku innych słynnych artystów – między innymi Stanisław Witkiewicz, Adam Chmielowski czy Antoni Piotrowski.
Kogo przedstawia „WIeczór letni”? Zdaniem ekspertów to kuzynka Chełmońskiego, którą artysta spotkał w jednym z dworków podczas podróży po Ukrainie.