Szukaj

Cena tych butów rośnie błyskawicznie. To zasługa serialu Netflixa

Współpraca Nike i Michaela Jordana trwa już ponad 35 lat, ale jej efekty nie przestają zachwycać fanów i klientów.

 „Ostatni taniec”, serial dokumentalny ESPN (w Polsce pokazuje go Netflix) o złotym okresie Chicago Bulls w latach 90., to serial, który ma szansę przejść do historii jako jeden z tych, o których w czasie pandemii koronawirusa mówiono najczęściej. Z Michaelem Jordanem mógłby rywalizować chyba tylko Joe Exotic, bohater innego znanego serialu, „Król tygrysów”, on jednak nie może się w żadnym stopniu równać z legendarnym koszykarzem, jeśli chodzi o wpływ na kulturę i modę.

Sentymentalny hołd dla legend koszykówki

Najnowsze odcinki „Ostatniego tańca” przybliżają kulisy współpracy Jordana z marką Nike. To nie tylko jeden z najbardziej lukratywnych kontraktów w dziejach sportu i reklamy (sam Jordan zarobił już na nim ponad miliard dolarów), ale też furtka dla firmy Phila Knighta do obecnej pozycji na rynku.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Chicago 2015 #TheLastDance

Post udostępniony przez DUCKTHENEWS! (@duckthenews)

Mimo wielu lat, które minęły od zakończenia zawodowej kariery przez Michaela Jordana, i mimo kolejnych sportowych supergwiazd, które chętnie angażują się w kampanie promocyjne marek odzieżowych, gwiazdor Chicago Bulls pozostaje uniwersalnym znakiem jakości i gwarancją zysku dla partnerów biznesowych. Dlatego serial „Ostatni taniec” to nie tylko hołd złożony jednej z najbardziej niezwykłych drużyn w historii NBA – to też fenomen kulturowy, napędzany sentymentem za latami 90. i charakterystycznego dla nich stylu.

Jak przepisy ligi NBA zmieniły modę

By się o tym przekonać, wystarczy zajrzeć na serwis internetowego StockX (to rynek wtórny modnych butów sportowych) i sprawdzić ceny wspominanych w serialu butów Air Jordan 1 w wersji „Chicago”. Zaprezentowano je w 1985 roku, w odpowiedzi na zastrzeżenia komisarza NBA, Davida Sterna, co do nieprzepisowych kolorów butów noszonych przez koszykarzy. Czerwień i czerń z pierwszej wersji Air Jordan 1 została uzupełniona o białe elementy, i tak powstał jeden z modeli, które w przyszłości miały dać podwaliny pod całą kulturę kolekcjonerów sneakersów.

Wyświetl ten post na Instagramie.

– 1984, convinto dalla mamma, Michael Jordan che voleva indossare Adidas, andò a parlare con la Nike: firmò un contratto faraonico (per l’epoca) da 2.5 milioni di dollari in 5 anni – Nike mise a contratto una clausola d’uscita dopo il terzo anno, nel caso in cui il giocatore non fosse riuscito a mettere a punto una delle seguenti cose: vincere il titolo di Rookie of the Year, diventare un All-Star o viaggiare a 20 punti di media. Il primo anno Jordan viaggiò a 28.2 punti di media, vinse il premio di rookie dell’anno e venne convocato all’All Star Game – Nike disegnò una scarpa dedicata a lui, le Air Jordan 1 e stimò di incassare almeno 3 milioni di dollari in 4 anni dalla vendita delle scarpe. Ne incassarono 70 in tre mesi, 126 in un anno. – Jordan calza il 13 US (47.5 europeo) nel piede destro e il 13.5 US (48 europeo) nel piede sinistro – oggi Jordan percepisce 130 milioni di dollari all’anno da Nike dalla vendita delle sue scarpe. Quattro volte in più di LeBron James, cinque volte in più di Kevin Durant. – si stima che dal 1984 ad oggi, Jordan abbia percepito più di 1 miliardo di dollari da Nike. – il brand Air Jordan genera più di 4 miliardi di dollari di ricavi all’anno. – le scarpe di Jordan utilizzate durante il “Flu Game” del 1997 (quando giocò con la febbre a Salt Lake City), sono state vendute a 105 mila dollari. – si stima che mediamente vengano vendute oltre 17 milioni di scarpe Air Jordan ogni anno. Morale della favola: la mamma ha sempre ragione. _ #airjordan #nike #michaeljordan #lagiornatatipo

Post udostępniony przez LaGiornataTipo (@lagiornatatipo)

Ten model doczekał się też kilku reedycji, włącznie z przygotowaną na 30. rocznicę premiery wersją z 2015 roku. W chwili debiutu rynkowego buty można było kupić w sklepach w USA  za ok. 160 dolarów (ok. 675 zł). Przed premierą nowych odcinków „Ostatniego tańca” średnia ich cena wynosiła 836 dolarów (ok. 3500 zł), a w ciągu kilku godzin od emisji wzrosła niemal dwukrotnie i przekroczyła 1600 dolarów (ok. 6745 zł). 

Zamknij
Zamknij