Szukaj

Ostateczny kres dominacji „rurek”. Luźne dżinsy wracają

Młodzi konsumenci nie uważają już, że  obcisłe spodnie to modowy ideał. Pandemia przyśpieszyła nadejście nowego trendu, w którym komfort stoi na pierwszym miejscu.

W połowie pierwszej dekady lat dwutysięcznych wzorcem dżinsów, zarówno na wybiegach, jak i na ulicach, stały się obcisłe spodnie typu slim-fit. Ich dominacja trwała 15 lat, ale do dziś wielu nie może pogodzić się z popularnością tego trendu.

Czytaj też: Czy dżinsy poradzą sobie w erze dresów i powszechnej wygody?

W ostatnich latach zwolennicy bardziej komfortowego kroju spodni otrzymywali sygnały, że luźniejsze dżinsy wracają do łask. Jak pokazują wyniki sprzedaży z ostatnich miesięcy, dziś można ogłosić ich pełną rehabilitację – obszerniejsze spodnie znów są w modowym głównym nurcie.

„Śmiało można mówić, że to dziś wielki trend – i dotyczy zarówno kobiet, jak i mężczyzn” – powiedział w rozmowie z serwisem „Quartz” prezes marki Levi’s, Chip Bergh.

Jego zdaniem to zjawisko przyczynia się do „odrodzenia jeansów”, będącego udziałem całej branży. Jak powiedział Bergh, Levi’s jeszcze niedawno rozważał rezygnację z produkcji luźnych modeli 550 i 559, które w pierwszym kwartale 2021 roku zanotowały 50-procentowy skok sprzedaży w porównaniu z rokiem ubiegłym. Podobne wzrosty odnotowały inne marki, jak Ambercrombie & Fitch, Urban Outfitters czy American Eagle.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Levi’s (@levis)

Zwiastuny „luzowania” widać było w ostatnich latach w kolekcjach głośnych marek, m.in. Balenciagi. Marc Bain z „QZ” wskazuje jednak, że – jak widać choćby po mediach społecznościowych – konsumenci z „generacji Z” już od lat zdają się kwestionować obcisły ideał. Wg przeprowadzonego niedawno wśród amerykańskich uczennic badania, dotyczącego najpopularniejszych trendów w szkolnej modzie, workowate spodnie i „mamusiowe” jeansy znalazły się na drugim miejscu, tuż za legginsami.

Przyczyny renesansu jeansów upatruje się też w pandemii, która przyczyniła się do zmniejszenia formalnych rygorów stroju, a komfort stał się priorytetem najpierw dla klientów, a później – dla projektantów. Lockdown i związane z nim nowe nawyki jako jedne z przyczyn nowego „cyklu” w świecie jeansów wskazuje też Chip Bergh, który w rozmowie z CNBC podkreśla, że nie oznacza to, że rurki znikną całkowicie. Nadal będą stanowić istotną częścią przychodów dla producentów, jednak młode pokolenie zmieniło rynek i dało millenialsom i starszym lekcję luzu.

Zamknij
Zamknij