Szukaj

Symetria idealna: fani Wesa Andersona pokochają ten album

Styl Wesa Andersona reżysera takich filmów „The Grand Budapest Hotel” czy „Pociąg do Darjeeling”, zachęcił fotografów do szukania odpowiedników kadrów z filmów Andersona w rozmaitych zakątkach globu

„Accidentaly Wes Anderson” to stworzona w 2017 roku społeczność, która szuka obiektów i miejsc kojarzących się z estetyką filmów autora „Grand Budapest Hotel” i „Wyspy psów”.

Czytaj też: Wadi Rum to ulubiona pustynia Hollywood. Tu powstała „Diuna”

Efekty ich pracy można podziwiać na pełnym charakterystycznych pasteli, eleganckiego wzornictwa i perfekcyjnej symetrii profilu na Instagramie i pod hashtagiem #accidentallywesanderson. Zdjęcia w estetyce  „andersonowskiej” zbiera też ten album.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez AWA (@accidentallywesanderson)

W publikacji, poprzedzonej przedmową Wesa Andersona, znalazły się prace ponad 180 twórców z 50 krajów. Wyboru dokonano spośród aż 15 tysięcy propozycji.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez AWA (@accidentallywesanderson)

Wszystkie prace zebrane przez twórców albumu pozwoliły również na stworzenie bazy miejsc, które pasowałyby jako lokacje do kolejnych filmów Wesa Andersona. Dzięki temu wybierając się w podróż możemy opracować niekonwencjonalną wycieczkę tropem miejsc, które wyglądają jak kadry z „The Grand Budapest Hotel”. Do tej pory w katalogu sporządzonym przez twórców albumu znalazły się m.in. 22 zdjęcia z różnych zakątków Polski.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez AWA (@accidentallywesanderson)

Twórcami projektu, czuwającymi również nad rozwojem społeczności, jest małżeństwo z Brooklynu. „Każda klatka jego filmów tworzy osobną całość, co daje w rezultacie kolekcję prawdziwych klejnotów. Zawsze będziemy wdzięczni Wesowi za otwarcie oczu na otaczające nas piękno. Czasami wszystko, co musimy zrobić, to zmienić perspektywę” – mówią Wally i Amanda o swojej fascynacji kinem amerykańskiego twórcy.

Zamknij
Zamknij