Egipski minister turystyki i zabytków Chaled Al-Anani zapowiedział, że turyści będą mogli bez obaw robić zdjęcia i filmować zabytki w tym kraju, a także fotografować i filmować na ulicach egipskich miast. „Robienie zdjęć do celów prywatnych będzie dozwolone i bezpłatne, nie trzeba będzie uzyskiwać żadnych pozwoleń” – napisano w komunikacie wydanym przez egipskie Ministerstwo Turystyki i Zabytków.

Egipt: gdzie wolno robić zdjęcia?

Do tej pory obowiązujące w Egipcie przepisy były dość niejasne. Zgodnie z oficjalną wykładnią, fotografowanie obiektów w przestrzeni publicznej mogło wiązać się z koniecznością uzyskania pozwolenia od egipskich władz i uiszczenia opłaty.

Sytuacja była na tyle niejednoznaczna, że turyści nie mogli być pewni, czy robiąc zdjęcia lub filmując ulice miast, nie narażą się na rozmowę z policją, a nawet na konfiskatę aparatu. Zwłaszcza, jeśli mieli ze sobą sprzęt, który wyglądał jak profesjonalna kamera, a policjant mógł podejrzewać, że ma do czynienia nie z turystą, ale z członkiem ekipy filmowej. W praktyce nawet lustrzanka cyfrowa, zamontowana na urządzeniu stabilizującym (tzw. gimbalu), mogła wzbudzić podejrzenia. 

Czytaj więcej

Czeski most przy granicy z Polską jednym z najpiękniejszych miejsc na świecie

Przekonał się o tym między innymi znany vlogger Will Sonbuchner, prowadzący na YouTubie program poświęcony jedzeniu i kręcący filmy na całym świecie. W kwietniu 2022 roku, podczas wizyty w Egipcie, Sonbuchner trafił na przesłuchanie, a jego sprzęt został skonfiskowany.

O sprawie informowały media, Sonbuchner nakręcił odcinek swojego vloga poświęcony temu, co spotkało go w Egipcie. Filmował telefonem, reszta sprzętu została zabrana. „Nie przyjeżdżajcie tu! Koszmarny wyjazd do Egiptu. Policja nas zamknęła” – brzmiał tytuł odcinka jego programu. 

Sprawa Sonbuchnera stała się głośna. Być może więc władze Egiptu uznały, że tak niejednoznaczne przepisy dotyczące filmowania źle wpływają na wizerunek Egiptu jako kraju przyjaznego turystom. Zgodnie z nowymi przepisami, jak podaje wydawany w Zjednoczonych Emiratach Arabskich serwis informacyjny „The National News”, fotografowanie i filmowanie podzielono na trzy kategorie. Turystów i osoby fotografujące czy filmujące hobbystycznie umieszczono w pierwszej, dla której uzyskiwanie pozwoleń nie będzie odtąd konieczne.

Minister Al-Anani poinformował, że robienie zdjęć na użytek prywatny będzie dozwolone, bezpłatne i nie będzie wymagało specjalnego pozwolenia. „Nikt nie będzie miał prawa pytać, dlaczego ktoś filmuje lub fotografuje w miejscu publicznym” – powiedział minister.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Sektor turystyczny jest dla egipskiej gospodarki niezwykle istotny – według szacunków generuje ponad 10 procent egipskiego PKB. W branży turystycznej pracują około dwa miliony ludzi.

Czego nie wolno fotografować w Egipcie?

Nowe prawo przewiduje jednak pewne ograniczenia. Nadal na przykład nie wolno robić zdjęć dzieciom, a fotografowanie dorosłych dozwolone jest tylko, jeśli fotograf uzyska od nich pisemną zgodę. Zakazane będzie też robienie zdjęć czy nagrywanie filmów na potrzeby komercyjne bez uzyskania pozwoleń.

Minister Al-Anani wspomniał też o zakazie robienia zdjęć, które określił jako „szkodliwe”. Chodzi o takie materiały, które w jakikolwiek sposób nadszarpnęłyby wizerunek Egiptu. Nie wiadomo jednak, jakie materiały mogłyby zostać uznane za szkodliwe i kto miałby to oceniać.